serce za serce

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

To dziecko nie śpi - to dziecko umiera. Nafaszerowane lekami przeciwbólowymi by choć na chwilę mogło zamknąć bezboleśnie oczka. Nic innego nie działa.
Neuroblastoma to RAK- cichy zabójca dzieci. Zabrał już Wiktorka, Artemka, Julkę i inne dzieci.
Teraz zabiera Evę. Kawałek po kawałku. Przerzut po przerzucie. Pojawił się ponownie. Jest już w tkankach miękkich przy żebrach i nóżkach. Kiedy nawet chodzenie sprawia ból dziecku zastanawiasz się po co to wszystko.... Ale nie ma innego ratunku. Metoda prób i błędów – lekarze testują na dziecku, być może ta chemia pomoże. Jest to już najcięższa chemia.
Nie będzie innej... nie będzie innego szpitala, innej metody... bo tak jak u innych dzieci nikt inny nie podejmie się leczenia dziecka u którego zastosowano już wszystko.
Powiedzieć, ze Eva urodziła się pod ,,złą gwiazdą” to tak jakby nic nie powiedzieć, ta trzyletnia dziewczynka urodziła się „pod tragiczną gwiazdą”. Wznowa w ciągu miesiąca po zakończonym leczeniu.
A nadzieja? Nadzieją jest ratunek za oceanem – w USA, szczepionka, której koszt to ponad milion złotych. Gdzie szukać pieniędzy? My już nie wiemy. Na leczeniu mama Evy jest sama od kilkunastu miesięcy. Tata Evy pracuje by jego rodzina miała co jeść. Nie ma szans by zobaczyli się w najbliższym czasie..
Ale czy kiedykolwiek jeszcze zobaczy swoją ukochaną córeczkę? Czy RAK zabierze ją szybciej?
Niebo upomina się o Evę. Chce zabrać kolejnego niewinnego Aniołka. Pytań do Boga, dlaczego to spotkało jej córeczkę, mama Evy już nie zadaje. Składa ręce i zwraca się do Ludzi dobrej woli, pomóżcie.
Ona już nie prosi, Ona błaga o pieniądze, bez których nie ma leczenia.
Jest ŚMIERĆ.
Jest NIEBO.
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
To dziecko nie śpi - to dziecko umiera. Nafaszerowane lekami przeciwbólowymi by choć na chwilę mogło zamknąć bezboleśnie oczka. Nic innego nie działa.
Neuroblastoma to RAK- cichy zabójca dzieci. Zabrał już Wiktorka, Artemka, Julkę i inne dzieci.
Teraz zabiera Evę. Kawałek po kawałku. Przerzut po przerzucie. Pojawił się ponownie. Jest już w tkankach miękkich przy żebrach i nóżkach. Kiedy nawet chodzenie sprawia ból dziecku zastanawiasz się po co to wszystko.... Ale nie ma innego ratunku. Metoda prób i błędów – lekarze testują na dziecku, być może ta chemia pomoże. Jest to już najcięższa chemia.
Nie będzie innej... nie będzie innego szpitala, innej metody... bo tak jak u innych dzieci nikt inny nie podejmie się leczenia dziecka u którego zastosowano już wszystko.
Powiedzieć, ze Eva urodziła się pod ,,złą gwiazdą” to tak jakby nic nie powiedzieć, ta trzyletnia dziewczynka urodziła się „pod tragiczną gwiazdą”. Wznowa w ciągu miesiąca po zakończonym leczeniu.
A nadzieja? Nadzieją jest ratunek za oceanem – w USA, szczepionka, której koszt to ponad milion złotych. Gdzie szukać pieniędzy? My już nie wiemy. Na leczeniu mama Evy jest sama od kilkunastu miesięcy. Tata Evy pracuje by jego rodzina miała co jeść. Nie ma szans by zobaczyli się w najbliższym czasie..
Ale czy kiedykolwiek jeszcze zobaczy swoją ukochaną córeczkę? Czy RAK zabierze ją szybciej?
Niebo upomina się o Evę. Chce zabrać kolejnego niewinnego Aniołka. Pytań do Boga, dlaczego to spotkało jej córeczkę, mama Evy już nie zadaje. Składa ręce i zwraca się do Ludzi dobrej woli, pomóżcie.
Ona już nie prosi, Ona błaga o pieniądze, bez których nie ma leczenia.
Jest ŚMIERĆ.
Jest NIEBO.
Wpłaty
- Marta20 zł
❤️💪😘
- Wpłata anonimowa20 zł
Bądźcie dzielni. To można wygrać! U mnie w rodzinie był cud z rakiem i były małe szanse.. A jednak udało się :) Trzymam mocno kciuki!
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymaj się aniołku❤️
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Justyna2 zł
