Zatrzymajmy dla Edny jej mamę! Na długo! Na zawsze...!

Kochani, 

Przed chwilą, wpadł mi w ręce udostępniony post.  Nie znam tych dwóch kobietek, ale ten post wbił się w serce na wskroś... Popłakałam się. Jako matka. Jako kobieta. Jako córka. Ale nie czas na smutki, trzeba sie brać do roboty i uzbierać ile się da, a z mojego doświadczenia już wiem, że ta kwota jest bardzo bardzo realna dla nas :)

Więcej nie piszę, bo sama Paulina ujęła wszystko w słowach tutaj na swojej stronie zbiorki:  

https://www.siepomaga.pl/ratujemy-mame

Kochani, do dziela! Grosz do grosza, serce do serca i lecimy! Po raz pierwszy organizuję zbiórkę w ten sposób i podana kwota jest minimalna jaką chciałabym choć móc wspólnie z Wami zebrać i przekazać, także bez obaw, zbieramy dużo, dużo więcej!

Dla Pauliny i Edny - niech patrzą na siębie przez całe, długie, zdrowe życie!

Z góry pięknie Wam dziękuję!

Sylwia!

Wsparli

X zł

Angelika

10 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparło 20 osób
906,11 zł (18%)