Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE❗️Straciliśmy już córeczkę, nie możemy stracić synka... Uratuj życie Alanka!

Alan Jakubowski
Zbiórka zakończona

PILNE❗️Straciliśmy już córeczkę, nie możemy stracić synka... Uratuj życie Alanka!

878 657,54 zł ( 103,25% )
Wsparło 12457 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0127241 Alan
Cel zbiórki:

operacja serca w USA, zakwaterowanie i lotniczy transport medyczny

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Alan Jakubowski, 3 latka
Jutrosin, wielkopolskie
złożona wada serca: zespół Ebsteina
Rozpoczęcie: 16 Kwietnia 2021
Zakończenie: 31 Lipca 2021

Aktualizacje

Alanek leci na operację do USA!

Już niedługo, a dokładnie 20 sierpnia 2021 roku, wyruszam wspólnie z Rodzicami w daleką podróż do USA, aby zoperowano tam moje serduszko ♥️ Trzymajcie mocno kciuki - taka informacja znalazła się na stronie, prowadzonej przez rodziców chłopca. Lada dzień wyjazd po życie!

Dziękujemy Wam z całego serca, bo to dzięki Wam i Waszej dobroci serduszko Alanka dostanie szansę, by dalej bić. Jesteście naprawdę wielcy!

Prosimy też o trzymanie kciuków i modlitwę w intencji zdrowia maluszka. Wierzymy, że wszystko skończy się słowami "...i żył długo i szczęśliwie".

Alanek leci na operację do USA!

Kochani, w sercach ogromna radość, bo to jedno, malutkie dostanie szansę na życie! Mamy środki na opłacenie operacji Alanka w USA - czekamy teraz, aż klinika w Pittsburgu wyznaczy termin!

Ze względu na to, że wielu z Was chce jeszcze wesprzeć Alanka i trwają jeszcze różne akcje na rzecz chłopca, przez jakiś czas pozostawiamy jeszcze zbiórkę otwartą. Zebrana nadwyżka zostanie przekazana na dodatkowe koszty związane z pobytem Alanka i jego rodziny w USA oraz dalsze leczenie chłopca.

Dziękujemy, że jesteście, dziękujemy za wsparcie, dobre słowa, udostępnienia i za to, co najważniejsze - nadzieję na życie!

BARDZO PILNE❗️Mało czasu na ratunek dla Alanka - błagamy o pomoc!

Kochani,

Do końca wyznaczonego terminu zbiórki pozostało tylko parę dni… Parę dni i ogromna kwota do zebrania. Tyle jeszcze jest potrzebne, by uratować serce i życie naszego syna…

Nasza zbiórka zwolniła, a wraz z nią nadzieja, że Alanka uda się uratować… Błagamy o ratunek!

Do 16 lipca obowiązuje kosztorys, wyznaczony przez szpital w Pittsburgu… Naprawdę boimy się, że nie zdążymy. Jeśli nam się nie uda, koszty sporo wzrosną, nie wiadomo też, kiedy dostaniemy termin operacji… A Alanek tego czasu nie ma.

Dziękujemy Ci za wszystko, za to, że jesteś z nami i naszym synkiem. I błagamy, pomóż nam raz jeszcze, uratuj życie Alanka. Straciliśmy już jedno dziecko. Nie możemy stracić drugiego…

Opis zbiórki

Śmierć dziecka – wiemy dobrze, czym jest. W 2016 roku straciliśmy naszą córeczkę… Niestety, los szykował dla nas kolejną tragedię – nasz synek Alanek urodził się z ciężką wadą serca… Pomóc mu może tylko operacja w USA! Do 16 lipca musimy zapłacić szpitalowi… Mamy mało czasj, by zebrać ogromną kwotę pieniędzy, dlatego błagamy o ratunek!

Rok 2017 był dla nas szczęśliwym, a zarazem bardzo trudnym rokiem. Szczęśliwym, bo dowiedzieliśmy się, że spodziewamy się dziecka. Trudnym, bo na badaniach prenatalnych dowiedzieliśmy się tym, że nasz synek urodzi się z wrodzoną wadą serca, Anomalią Ebsteina. Lekarze poinformowali nas, że mamy się przygotować na najgorsze…

Alan Jakubowski

Serca pękły na milion kawałków, tak trudno było się z tym pogodzić. Zaledwie rok wcześniej straciliśmy naszą pierwszą córeczkę. Pytaliśmy Boga, dlaczego kolejny raz nas to spotyka, dlaczego nasze dziecko…? Było nam naprawdę bardzo ciężko. Baliśmy się, że stracimy też synka…

Alanek urodził się 27 lutego 2018 roku, otrzymał 10 punktów w skali Apgar mimo wady serca. Nasz mały silny chłopiec... Synek pierwsze 3 tygodnie życia spędził na oddziale kardiologii dziecięcej. Tam czekały nas straszne chwile – Alan przeżył epizod częstoskurczu nadkomorowego, który na szczęście ustąpił samoistnie. Każdy dzień spędzony w szpitalu był ogromnym stresem… W głowach pojawiało się coraz więcej pytań: co to za wada? Co dalej będzie z naszym synkiem? Jak mu pomóc? Ciągle tylko słyszeliśmy włączające się co chwilę alarmy sprzętów, od których zależało życie naszego dziecka. Do dzisiaj w uszach brzmi nam to buczenie…

Alan Jakubowski

Anomalia Ebsteina to wada serca, która dotyczy zastawki trójdzielnej. Zastawka ta jest zniekształcona i znajduje się w niewłaściwym miejscu. W przypadku Alana prawą część serca tworzy gigantyczny przedsionek i mikroskopijna prawa komora serca. Zaczęliśmy szukać informacji na temat tej wady serca wszędzie, gdzie się dało… Poznaliśmy inne chore dzieci, ich rodziców. Wspierają się nawzajem i dodają sobie nadziei, tak nam wszystkim potrzebnej... Przez ten czas, kiedy przebywaliśmy w szpitalu, było nam bardzo ciężko. Nasz synek walczył i wygrał. Ta walka nie skończyła się jednak wraz z opuszczeniem murów szpitala… Trwa do dziś, bo życie naszego synka jest w niebezpieczeństwie!

Na pierwszy rzut oka po Alanku nie widać, że jego serce jest ciężko chore. Synek wydaje się być pogodnym, pełnym życia chłopcem… Podczas wysiłku sinieją mu jednak usta. Siny kolor, kolor niedotlenienia, kolor śmierci – bardzo się go boimy… Cały czas pilnujemy, by Alanek się nie forsował. „Nie biegaj tak szybko! Usiądź, odpocznij!” Upał źle wpływa na serduszko, podobnie jak infekcje - nawet niewielka gorączka powoduje przyspieszenie akcji serca…

Żyjemy ze świadomością, że Anomalia Ebsteina to  ciężka wada serca. Jest też bardzo rzadka. Alan ma skrajną postać tej wady… Operacja jest konieczna. Dla Alanka to jedyna szansa na dalsze życie… Lekarze są tego samego zdania. Niestety, w Polsce nikt nie podejmie się operacji synka! Takie wady operuje się za to w Stanach Zjednoczonych - jedna operacja wystarczy, by serce zostało naprawione. Jest tam szpital, który specjalizuje się w leczeniu właśnie tej wady serca – Children's Hospital Of Pittsburgh. Wysłaliśmy tam dokumentację medyczną synka… Odpowiedź nie pozostawiła złudzeń – operacja jest konieczna!

Alan Jakubowski

Mamy to szczęście, że trafiliśmy na profesora Josego da Silvę, który specjalizuje się w leczeniu Anomalii Ebsteina.Profesor da Silva jest autorem nowatorskiej metody leczenia . Dokonuje pełnej rekonstrukcji serca - przywraca prawą komorę do naturalnych rozmiarów i naprawia zastawkę trójdzielną, dokładnie naśladując jej anatomię - używa do tego własnej tkanki pacjenta, dzięki czemu organizm jej nie odrzuca. Zrekonstruowana u dziecka zastawka rośnie wraz z wiekiem, przez co nie ma potrzeby jej późniejszej wymiany i powtarzania operacji. Mamy kontakt z rodzicami, których dzieci są już po operacji, które z sukcesem przeprowadził profesor. Alanek może być wśród nich!

Wiemy, że operacja to jedyna szansa Alana na życie, wiemy, że musimy walczyć razem z nim. Wystarczy tylko jeden zabieg operacyjny i serce Alana zacznie normalnie pracować. Niestety, wymaga to zebrania ogromnej kwoty pieniędzy… Do kosztów leczenia w USA dochodzi transport medyczny - synek musi lecieć do USA specjalnym samolotem, w asyście lekarzy i pielęgniarek, żeby nic się nie stało jego choremu sercu...

Nie możemy się poddać, od początku wiemy, że jest o kogo walczyć. Synek jest naszym szczęściem, całym światem… Niestety, sami nie damy rady uzbierać takiej sumy pieniędzy. Mamy nadzieję, że znajdą się ludzie o dobrych sercach, które pomogą nam uratować małe serduszko Alanka. Prosimy, pomóż nam uratować naszego synka!

- Rodzice Alanka

Alan Jakubowski

➡️ Serce Alana - strona na Facebooku - śledż walkę Alanka na bieżąco!

➡️ Alankowi możesz też pomóc poprzez udział w LICYTACJACH - zapraszamy!

878 657,54 zł ( 103,25% )
Wsparło 12457 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0127241 Alan

Obserwuj ważne zbiórki