Serduszko Kasi

jagodabogner
organizator skarbonki

Nasza córka Maria dzisiaj kończy dwa miesiące, kilka dni temu została ochrzczona. Do dzisiaj jednak pamiętamy pierwsze badanie genetyczne - podwyższona przezierność karkowa. Nie zdecydowaliśmy się na inwazyjne badania, które mogły potwierdzić lub wykluczyć wady genetyczne. Jednak zostaliśmy skierowani na echo serca. Samo badanie trwało pewnie kilka minut, ale dla nas to była wieczność. Najpierw płakaliśmy z nerwów i ze strachu, a po słowach "wszystko wydaje się być ok" - ze szczęścia. Do dzisiaj wzruszam się patrząc na córkę i dziękuję Bogu, że jest, i że jest zdrowa. Właśnie z tego powodu zbiórka na serduszko dla małej Kasi jest dla mnie tak ważna. Jej rodzice niestety usłyszeli, że ich córeczka nie ma połowy serca. Kasie ma już 9 miesięcy i konieczne jest jak najszybsze wykonanie operacji. Chociaż wiem, że zbliżają się święta, że trzeba spłacać kredyt (nas też już to dotknęło), że jest miliard innych wydatków, to bardzo proszę, z całego serca (nomen omen) o pomoc w naprawie Kasinego serduszka. Zadeklarowałam, że zbiorę 500 zł, ale przekroczenie tego progu nie jest karane, więc nie krępujcie się wpłacać ponad normę :)

Wsparli

100 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

X zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

50 zł

Anonimowy Pomagacz

400 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
430%
2 150 zł Wsparło 31 osób CEL: 500 ZŁ