Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❌ PILNE❗️3 latka to nie czas pożegnań - mało czasu, by uratować życie Tosi!

Tosia Niwczyk
Pilne!

❌ PILNE❗️3 latka to nie czas pożegnań - mało czasu, by uratować życie Tosi!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0228536
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

ratowanie życia - operacja serca w klinice w Genewie, przejazd, pobyt

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Tosia Niwczyk, 2 latka
Sierakowo, wielkopolskie
HLHS - wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 20 Października 2022
Zakończenie: 31 Grudnia 2022

Najnowsza aktualizacja

KRYTYCZNIE PILNE❗️❗️❗️ Serce Tosi słabnie! Operacja musi się odbyć JAK NAJSZYBCIEJ!

BARDZO PILNE❗️Jesteśmy po wizycie u kardiologa i okazuje się, że jest gorzej niż myśleliśmy... Mamy złe wieści. Tosi pół serduszka słabnie... To dlatego ostatnio ma coraz mniej energii, to dlatego saturacje spadają, to dlatego zwiększa się sinica. Antosia PILNIE potrzebuje operacji, by dalej ŻYĆ...

Nie jesteśmy w stanie oszukać czasu, operacja Fontana powinna odbyć się jak najszybciej, ponieważ lada moment może okazać się, że nie będzie już kogo operować...

Kwota do uzbierania to wciąż ponad 370 tysięcy złotych... Dopiero po jej przelaniu zostanie nam wyznaczony termin operacji. Kiedy…? Chcielibyśmy to wiedzieć… Dla Tosi staramy się uśmiechać, ale w środku już dawno nasze serca rozpadły się na kawałki.

Tosia Niwczyk

Jedyna prawa komora Tosi kurczy się dużo słabiej niż ostatnio - serce jest już bardzo zmęczone... Zastawka, która dotychczas działała dobrze, stała się łagodnie niedomykalna - a ciężka niedomykalność zastawki może zdyskwalifikować Tosię jako kandydatkę do operacji... Zmniejszony jest przepływ krwi do lewego płuca, stąd większe zmęczenie u Tosi oraz bardziej widoczne zasinienia...

Choć już tak praktycznie nie śpimy i prosimy o pomoc kogo, się da, musimy jeszcze przyspieszyć... Bez operacji nie będzie lepiej. Bez operacji za chwilę może nie być Tosi. Jej pół serduszka jest już zmęczone… Dlatego my nie możemy się poddawać, działamy dalej!

Prosimy z całych sił o pomoc dla naszej córeczki.

PILNE❗️Tosia prosi o szansę na życie! Potrzebujemy Ciebie, by uratować jej serce...

Głaszczę malutkie rączki i próbuję wsłuchać się w bicie jej serduszka... Boję się zasnąć... Boję się o każdą sekundę jej życia... Zadaję sobie miliony pytań – jak to możliwe, że moja ukochana córeczka jest tak chora? Dlaczego nie możemy ze spokojem iść przez życie, czerpiąc radość i piękno z każdego dnia? 

Tosia widzi, że rodzice wykonują dużo więcej telefonów niż zwykle, że załatwiają w pośpiechu różne sprawy - wie, że robimy to po to, aby ją ratować. Nigdy jej nie okłamywaliśmy. Kiedy jedziemy do szpitala, nigdy nie oszukujemy jej, że to wyjazd na wakacje.

Tosia wie też, że potrzebuje operacji, ratującej jej małe serduszko! Posłuchajcie zresztą sami, co mówi moja córeczka...

Córeczko, to nie jest koniec, obiecuję Ci... Choć kwota jaką mamy do zebrania jest ogromna, a czasu niewiele – przetrwamy to wspólnie. Popatrz, ilu ziemskich Aniołków przypływa na grupę, by ratować właśnie Twoje serduszko... Właśnie TWOJE. Jesteś wyjątkowa, wierzysz w to, kruszynko? Ja to wiem od dnia, od kiedy pojawiłaś się pod moim sercem... I nigdy, Tosiu w to nie zwątpię.

Dziękuję wszystkim za licytacje, wpłaty, udostępnienia... Już wiem, że nie jesteśmy w tej trudnej walce sami... Tak trudno ubrać w słowa wdzięczność, jaką czuję... Więc powiem po prostu do każdego z Was – dziękuję. I proszę, bądźcie dalej z nami, tylko razem możemy uratować Tosię...

Razem jesteśmy silni, więc śpij, córeczko spokojnie... To tylko etap naszej wspólnej drogi... Pokonamy to. Tosiu, będziesz żyć...

Opis zbiórki

Tosia walczy o życie, a jej chore serce o każde uderzenie! Nasza córeczka w lutym skończy 3 lata... Ratująca ją operacja powinna odbyć się jeszcze przed jej urodzinami! Mamy kilkanaście tygodni, by uzbierać ogromną kwotę pieniędzy... W Polsce Tosia szansy nie ma, ma ją w szpitalu w Genewie - tam lekarze widzą nadzieję i nie każą nam się z nią pożegnać... Prosimy o pomoc, bo ratując Antosię, ratujesz nasz cały świat... Tym jest dla nas córeczka - całym światem. 3 latka to nie czas pożegnań!

Tosia Niwczyk

O wadzie serca naszej córeczki Tosi dowiedzieliśmy się jeszcze podczas ciąży. Podczas badania połówkowego ginekolog przyznał, że nie widzi lewej komory serca. Radość z oczekiwania na. narodziny dziecka zmieniła się w ogromny strach. Diagnoza brzmiała jak wyrok - bo jak to, czy można żyć bez połowy serca?

Okazało się, że można. Takie dzieci jak Tosia mogą żyć, ale tylko przechodząc trzy skomplikowane operacje serca. Wiedzieliśmy, że zrobimy wszystko, żeby uratować naszą córeczkę. Tosia musiała urodzić się w specjalistycznym szpitalu w Łodzi, tylko tam mogła dostać szansę... Przyszła na świat 3 lutego, a już 12 lutego stoczyła pierwszą swoją walkę o jej życie.

Wiedzieliśmy, że będzie ciężko, ale nie sądziliśmy, że aż tak... Nasza malutka córeczka wygrała pierwszą walkę, chociaż nie obyło się bez przeszkód: tygodniowy pobyt na Intensywnej Terapii, infekcje (wirus RSV, mykoplazma) oraz częstoskurcze… To były bardzo trudne chwile. Na szczęście po siedmiotygodniowym pobycie w szpitalu udało nam się po raz pierwszy otrzymać wypis i pojechać z nią do domu. 

Tosia Niwczyk

Niestety, nasza radość nie trwała długo. Kolejne kontrole wykazały, że Tosia ma krytyczne zwężenie łuku aorty i w maju wróciliśmy do szpitala na dłużej. Tosia przeszła dwa cewnikowania serca, jedno z nich zakończyło się implantacją stentu do łuku aorty. Zabieg ten niestety nie rozwiązał wielu problemów... W lipcu Tosia po raz kolejny pojechała na blok operacyjny, tam przeszła kolejną operację - drugi etap tworzenia serca jednokomorowego. 

Wiedzieliśmy, że Tosię czeka jeszcze jedna operacja tzw. Fontana - ta najważniejsza, od której będzie zależeć jej dalsze życie. Trzecia operacja ma zakończyć cykl ,,leczenia"- choć serce Antosi nigdy nie będzie zdrowe i nigdy nie będzie pracować jak serce zdrowego dziecka, może jednak bić! Niestety w dotychczasowym ośrodku nasi lekarze, choć są naprawdę wspaniali, nie mogą pomóc Tosi. Dlaczego? W wyniku powikłań po wcześniejszych operacjach Tosia ma nieczynny górny płat lewego płuca i słabo rozwinięte naczynia płucne, co czyni trzeci etap operacji niesłychanie niebezpiecznym. Nie dość, że wymagałby hipotermii (czyli schłodzenia ciała dziecka poniżej 30 stopni) i zatrzymania pracy serca, to jeszcze obarczony jest dużym ryzykiem powikłań, udarów i w konsekwencji wysokiej śmiertelności. 

Ratunek znaleźliśmy w szpitalu w Genewie. Kardiochirurdzy ze Szwajcarii chcą naprawić Tosi tętnicę płucną, dzięki czemu bezpiecznie będzie mogła przejść trzeci etap operacji, dodatkowo nie przewidują głębokiej hipotermii. Ku naszej rozpaczy jest jedna przeszkoda - olbrzymie pieniądze.  Życie naszej córeczki zostało wycenione na kwotę ponad miliona złotych!

Tosia Niwczyk

Tosia ma szansę żyć i udowadnia to każdego dnia, mimo siniejących ust i paluszków, mimo saturacji na poziomie 81 (u zdrowego dziecka wynoszą 97-100!) Saturacje wciąż spadają, jeszcze dwa miesiące temu wynosiły 85, dziś to już tylko 81... Boimy się patrzeć wieczorami na pulsoksymetr, aby tylko nie ujrzeć niższych wartości. Boimy się niedotlenienia, kolejnej infekcji i następnego pobytu w szpitalu.  Boimy się o życie naszego dziecka.

Operacja Fontana powinna odbyć się jak najszybciej, najlepiej przed 3. rokiem życia dziecka, a urodziny Tosi już za 3 miesiące. My nie prosimy, a  BŁAGAMY o TWOJE wsparcie. Każda wpłacona kwota przybliża Tosię do wyjazdu do Genewy. To nie tylko zbiórka na operację, to zbiórka na życie naszej córeczki. Błagamy - uratuj ją...

Rodzice Tosi

Tosia Niwczyk

➡️ Tosi możesz pomóc też przez udział w LICYTACJACH - klik!

➡️ Kibicuj Tosi w jej walce - polub stronę na FACEBOOKU

Tosia Niwczyk

➡️ Mała Tosia potrzebuje naszej pomocy!

➡️ Mała Tosia potrzebuje pomocy, aby uratować jej serduszko

➡️ Pomóż uratować Tosi życie!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0228536
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki