Kampania zakończona
Nie daj się zaSKOczyć nad wodą 🌊 - zdjęcie główne

Nie daj się zaSKOczyć nad wodą 🌊

Cel kampanii: Rehabilitacja dla osób po urazie spowodowanym skokiem do wody

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 28 czerwca 2024
Zakończenie: 13 stycznia 2025
2706 zł
Wsparło 61 osób

Cel kampanii: Rehabilitacja dla osób po urazie spowodowanym skokiem do wody

Zgłaszający kampanię:
Rozpoczęcie: 28 czerwca 2024
Zakończenie: 13 stycznia 2025

Rezultat kampanii

Kochani!

Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty i wsparcie. Zebrane środki zostaną rozdzielona i spożytkowane na pokrycie kosztów rehabilitacji i pielęgnacji dla naszych podopiecznych,  którzy ucierpieli na skutek skoku do wody. 

Opis kampanii

Wakacje to czas beztroski i świetnej zabawy także tej nad wodą. Uczucie beztroski i jedna spontaniczna decyzja, która prowadzi do wielu miesięcy walki - najpierw tej o życie, a potem o powrót sprawności.

 - Podczas letniego wypoczynku z przyjaciółmi nad wodą doszło do tragedii. Na pływającego Leonarda Pawelca przypadkowo skoczyła inna osoba. Ta sytuacja okazała się tragiczna w skutkach. Doznał on porażenia czterokończynowego (Tetraplegia).

Podtopienie, przerwany oddech, złamanie, zapalenie płuc, gorączka... Leon wiele dni walczył, by zostać na tym świecie... Od tamtego feralnego dnia trwa walka o przywrócenie mu, choć w małym stopniu dawnego życia.

Fundacja VOTUM

- Uszkodzenie rdzenia kręgowego - te słowa lekarza zabrzmiały jak wyrok. Przez chwilę myślałem, że wszystko stracone, że jakaś część życia już się dla mnie skończyła. Byłem przerażony, przecież mam plany, małe dziecko, zobowiązania. Takie momenty uświadamiają jak niewiele trzeba, by wszystkie założenia odeszły w cień, a najważniejsze stało się odzyskanie władzy nad własnym ciałem" - mówi Maciej Bubel, inny podopieczny Fundacji Votum

Fundacja VOTUM

Hubert Burzyński ma 22 lata. Podczas wypoczynku wykonuje niefortunny skok do wody. Gdy chłopak nie wynurza się z wody po oddaniu skoku, wszyscy znajomi odbierają to jako żart. Niestety okazuje się, że stracił przytomność i nie jest w stanie samodzielnie wyjść z wody. Ratownicy natychmiast zawiadamiają pomoc. Przylatuje helikopter, który transportuje Huberta do szpitala. Zostaje przeprowadzona pierwsza operacja ratująca życie Huberta. Diagnoza lekarza to złamanie kręgosłupa w kilku miejscach, od C4 do C6 wraz ze zmiażdżeniem rdzenia kręgowego.

Taka historia może przydarzyć się każdemu. Wystarczy jedna spontaniczna decyzja i myśl „raz się żyje!". Żyje się raz, dlatego nie ryzykujmy go dla kilku sekund adrenaliny. Ci, co zaryzykowali, mierzą się teraz z niewyobrażalnym cierpieniem i godzą się z myślą, że już nic nie będzie takie jak dawniej...

Ich rehabilitacja jest tak kosztowna, że są zmuszeni prosić o pomoc.

👉 Wesprzyj tę kampanię i pomóż tym, którzy walczą o sprawność!

Wpłaty

Sortuj według

Ta kampania jest zakończona, ale Fundacja VOTUM nadal liczy na Twoje wsparcie.

WesprzyjWesprzyj