
Jest nadzieja, by Sławek znów mógł stanąć na nogi! Pomóż mu ją spełnić!
Cel zbiórki: 4 turnusy rehabilitacyjne
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: 4 turnusy rehabilitacyjne
Opis zbiórki
Sławek - nasz brat, wiele lat temu wyjechał do Irlandii, aby ułożyć sobie życie, zarobić pieniądze na odłożone plany i marzenia na przyszłość. Chciał się ustatkować, rozpocząć nowy etap. Po części się to udało. Sławek znalazł pracę, założył rodzinę, doczekał się dwójki wspaniałych dzieci - Maksia i Poli.

Jeden pechowy dzień zmienił w jego życiu wszystko. Sławek poszedł pobiegać. Zdarzył się jednak nieszczęśliwy wypadek, podczas którego brat spadł z wiaduktu, z wysokości 10 metrów. Doszło do zmiażdżenia rdzenia kręgowego na wysokości klatki piersiowej. Sławka przetransportowano do szpitala w Cork, a następnie w Dublinie, gdzie przeszedł skomplikowaną operację, trwającą aż dwanaście godzin. Nie był to jednak koniec, a dopiero początek wymagającej walki. Po wszystkim konieczna była roczna rehabilitacja i kolejne pobyty w specjalistycznych ośrodkach. Lekarze nie mieli jednak dobrych wieści. Okazało się, że od tamtej chwili Sławek jest skazany na wózek inwalidzki, bo nie jest w stanie samodzielnie się poruszać.

W kilka chwil cały jego świat stanął na głowie. Niejedna osoba w tej sytuacji po prostu by się poddała, ale nie nasz brat, który jest prawdziwym wojownikiem. Jeszcze będąc w szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym, Sławek zaczął o siebie walczyć, a nawet wyciągać z traumy powypadkowej pacjentów, którzy nie mogli się pogodzić z podobną mu rzeczywistością. Nawet psycholog zabierał go ze sobą do innych pacjentów, aby zarażał ich swoim optymizmem i chęcią walki o przyszłość. Nie mogłyśmy wyjść z podziwu dla naszego brata. To, że znalazł w sobie taką siłę, było dla nas ogromną ulgą. Czułyśmy ogromną dumę i wzruszenie, gdy widziałyśmy jak o siebie walczy. Sławek po prostu nie przyjmował do wiadomości, że nie będzie mógł chodzić.

Brata wysłano do Stoke Mandeville w Anglii, gdzie mieści sie kolebka paraolimpizmu na świecie. Tam wziął udział w międzynarodowych zawodach niepełnosprawnych pacjentów szpitali rehabilitacyjnych. Wystąpił w kilku kategoriach: tenisie stołowym, tenisie ziemnym, badmintonie, strzelaniu z broni krótkiej i długiej, koszykówce, szermierce i łucznictwie. Mając pierwszy raz w rękach łuk zdobył złoty medal. Jak prawdziwy wojownik! To pociągnęło za sobą kolejne dobre konsekwencje. Sławek zmienił swoje życie diametralnie, zaczął studia na kierunku programowanie komputerowe, dostał się do drużyny koszykówki Rebel Wheelers Wheelchair Basketball w Cork i w 2020 roku zdobył z nimi Mistrzostwo oraz Puchar Irlandii. Na dzień dzisiejszy razem z drużyną wygrali Puchar Irlandii już trzeci raz z rzędu, jako pierwsi w historii i pewnie zbliżają się również do trzeciego mistrzostwa z rzędu. Nie możemy wyjść z podziwu i kibicujemy z całych naszych sił, wiedząc, jak Sławkowi na tym zależy, jaką mu to sprawia radość.
Codzienność brata nie jest jednak tylko kolorowa. Wciąż potrzebna jest intensywna i wymagająca rehabilitacja, która jest jednocześnie bardzo kosztowna. Co roku Sławek przyjeżdża do uzdrowiska w Kamieniu Pomorskim na miesięczną innowacyjną rehabilitację po urazie rdzenia kręgowego, która poprawia jego funkcjonowanie a nawet daje nadzieję na to, że Sławek będzie kiedyś poruszał się bez wózka. Po każdej rehabilitacji jego możliwości ruchowe się zwiększają. Już na ten moment wróciło u niego częściowe, powierzchniowe czucie w nogach. Bardzo prosimy o pomoc. Wspieramy naszego brata jak umiemy i dlatego założyłyśmy tę zbiórkę. Prosimy, pomóżcie nam postawić go na nogi!
Siostry Sławka
Wpłaty
- ANETA200 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Cubas100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł