Sławomir Górny - zdjęcie główne

Pomóż Sławkowi odzyskać sprawność, którą odebrał mu udar!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sławomir Górny, 58 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po udarze mózgu
Rozpoczęcie: 18 czerwca 2024
Zakończenie: 25 czerwca 2026
35 322 zł
WesprzyjWsparły 202 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0575241
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0575241 Sławomir

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Sławomirowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sławomir Górny, 58 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po udarze mózgu
Rozpoczęcie: 18 czerwca 2024
Zakończenie: 25 czerwca 2026

Opis zbiórki

Odkąd pamiętam moje życie kręciło się wokół sportu i dążenia do jak największej sprawności. W pracy moją misją jest pomoc innym – jestem fizjoterapeutą, osteopatą i trenerem personalnym. Nie sądziłem, że nadejdzie moment, kiedy to ja będę potrzebował pilnej pomocy…

Od kilku miesięcy zmagałem się z mocnymi bólami głowy, ale nie sądziłem, że to zwiastun czegoś dużo gorszego. Pewnego ranka obudziłem się i kiedy chciałem wstać z łóżka, ciało odmówiło mi posłuszeństwa. Upadłem na podłogę i mimo panicznych prób nie mogłem wstać! 

Na szczęście w pokoju obok spała moja partnerka z naszym synkiem. Z początku myślała, że to po prostu odgłosy moich ćwiczeń, ale zaniepokoiła się i przyszła to sprawdzić. Później wszystko potoczyło się błyskawicznie – przyjazd karetki, przyjęcie na oddział neurologiczny i diagnoza: udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu.

Sławomir Górny

Od 1 maja przebywam w szpitalu i codziennie walczę o powrót do sprawności! Z początku lewa strona ciała była sparaliżowana, ale dzięki zaangażowaniu w ćwiczenia mogę się już sprawnie komunikować i powoli zaczynam chodzić z pomocą balkonika. 

Wiem, że czeka mnie jeszcze długie leczenie i kosztowna rehabilitacja. Bez sprawnego ciała nie będę mógł wykonywać pracy, która dawała mi dużo satysfakcji. Najważniejsze jest dla mnie jednak, by jak najszybciej wrócić do domu, do mojego ukochanego synka. 

Niestety, koszty powrotu do zdrowia są wysokie i przekraczają możliwości finansowe naszej rodziny. Będę bardzo wdzięczny za wsparcie mojej walki o sprawność! Wierzę, że będzie lepiej i już niedługo będę mógł ćwiczyć razem z synkiem tak, jak dawniej! Proszę, pomóżcie mi w tym!

Sławek

Wybierz zakładkę
Sortuj według