Sławomir Wanat - zdjęcie główne

Pęknięty tętniak odebrał dawne życie! Pomóż je odzyskać!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sławomir Wanat, 47 lat
Ślesin, wielkopolskie
Glejak IV stopnia, stan po przebytym udarze i wylewie
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2021
Zakończenie: 27 września 2024
39 775 zł(22,08%)
Wsparło 318 osób

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sławomir Wanat, 47 lat
Ślesin, wielkopolskie
Glejak IV stopnia, stan po przebytym udarze i wylewie
Rozpoczęcie: 15 grudnia 2021
Zakończenie: 27 września 2024

Aktualizacje

  • Z ostatniej chwili❗️Sławek walczy, ale potrzebuje pomocy!

    Oczekiwane rezultaty rehabilitacji weryfikuje każdy dzień... Jest to proces bardzo mozolny - taka koronkowa robota. Ale na szczęście możliwy dzięki Wam - Darczyńcom.

    Sławomir Wanat

    Malutkimi kroczkami do przodu, czasami dwa kroki, czasami jeden, czasami nic... Ćwiczenia, ból, nadzieja, ponadludzki wysiłek... To codzienność Cypisa od ponad pół roku... Ale to walka warta tego wszystkiego... Bo kiedy przychodzi ten dzień, kiedy jeszcze przy pomocy ortez, bandaży, podnośnika i pasów, Sławek może poczuć, że stoi na własnych nogach.... Kiedy może w końcu otworzyć lewą dłoń, odchylić rękę i delikatnie chwycić przedmiot... Kiedy może wypowiedzieć pełnym głosem słowa czy zdania i porozmawiać. Pojawia się uśmiech... A wierzcie mi, że nie jest on częsty... I ta myśl, że jednak warto. Jest nadzieja... Jest moc.

    Sławomir Wanat

    Niestety pół roku mija i środki zgromadzone dzięki Wam również się kończą. Bez Waszej pomocy tak specjalistyczna rehabilitacja nie będzie możliwa. Dlatego jeszcze raz zwracamy się z prośbą o pomoc, aby Sławek mógł dalej się rehabilitować... Otwieramy nową zbiórkę na drugie pół roku rehabilitacji. Wierzę, że możecie pomóc. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie.

Opis zbiórki

Sławek „CYPIS” - mój mąż – uśmiechnięty, wesoły, aktywny, chętny do pomocy, kochający muzykę, zwierzęta i przyrodę, wierzący w dobro ludzi… O nic nigdy nie prosił – wolał dawać. 22.04.2021 - jak co rano, przed pracą, buziak, kilka zdań co dziś robimy, jakie plany na wieczór. Tak normalnie. Około godziny 8.00 koledzy z pracy zadzwonili, że Sławek stracił przytomność i zabrała go karetka do szpitala… 

Nasze życie zmieniło się o 180 stopni… Tętniak, tykająca bomba, o której nie wiedział nikt – pękł! Skutkiem tego był masywny wylew i udar.

Sławomir Wanat

Przez kilka tygodni Sławek walczył o życie… Teraz walczy o powrót do zdrowia i sprawności. Na dzień dzisiejszy rzeczy tak codzienne i proste dla nas – chodzenie, mówienie, dla Sławka są często wielką niewiadomą, a każde kolejne ćwiczenie rehabilitacyjne ogromnym wysiłkiem. Jest to walka o przypominanie sobie swojego życia, jak również nauka wielu rzeczy od nowa. Jednak Sławek walczy dzielnie…

Niestety – rehabilitacja w wyspecjalizowanych ośrodkach, która pozwoli Sławkowi odzyskać sprawność kosztuje około 20 tys. złotych miesięcznie i musi być kontynuowana w trybie ciągłym przez kolejne miesiące. Każdy tydzień bez rehabilitacji cofa uzyskane efekty.

Dlatego w imieniu Sławka i swoim proszę Was o pomoc. Tyle ile możecie… Wierzę, że z Waszą pomocą Sławek odzyska zdrowie i będzie mógł cieszyć się życiem tak jak dotychczas.

Z głębi serca dziękujemy za każdą wpłatę.

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według