Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bracia uwięzieni w ciszy❗️Pomóż Olusiowi i Piotrusiowi usłyszeć świat...

Oluś i Piotruś Żelazińscy

Bracia uwięzieni w ciszy❗️Pomóż Olusiowi i Piotrusiowi usłyszeć świat...

20 655,00 zł ( 58,09% )
Brakuje: 14 899,00 zł
Wsparło 470 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0023564
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

aparaty słuchowe z systemami wspomagającymi rozumienie mowy, turnus

Oluś i Piotruś Żelazińscy
Bielsko-Biała, śląskie
niedosłuch obustronny
Rozpoczęcie: 22 Lutego 2021
Zakończenie: 20 Listopada 2021

Poprzednie zbiórki:

Oluś i Piotruś Żelazińscy
12 513,00 zł ( 100% )
Wsparło 649 osób
20.06.2016 - 10.11.2016

zakup bezprzewodowych systemów słuchowych FM

12 513,00 zł ( 100% )

zakup bezprzewodowych systemów słuchowych FM

Opis zbiórki

Oluś i Piotruś uwięzieni są w ciszy... Potrzebna jest pomoc, by chłopcy mogli słyszeć i mówić! Prosimy o działanie - wspierając i udostępniające tę zbiórkę, odmieniasz nie jedno życie, lecz dwa... Odmieniasz los dwóch małych chłopców, którzy tak bardzo chcą porozumieć się ze światem!

Mama, Aleksandra: Jestem mamą dwóch chorych chłopców - Olusia i Piotrusia. Oprócz więzów krwi łączy ich też niedosłuch, która zamknął ich w pułapce milczenia, przeciął więzi ze światem. Robię wszystko, by ich z tej pułapki wydostać. Proszę – pomóż nam.

Oluś i Piotruś Żelazińscy

Pierwszy urodził się Oluś. Wszyscy myśleli, że jest zdrowy - badania, łącznie z tym słuchu, wyszły prawidłowo. Pierwszy uśmiech, pierwszy ząbek… Następne miało być pierwsze słowo. Nikt nie przypuszczał, że zanim się pojawi, miną lata, pełne ciężkiej pracy, załamań i bezsilności.

Dzieci zwykle uwielbiają grające zabawki. Oluś jednak nie reagował na nie tak, jak powinien. Przykładał je mocno do jednego ucha, jakby chciał wydostać z nich ukryty dźwięk. To mnie zaniepokoiło. Wkrótce okazało się, że Oluś ma wadę słuchu - spory niedosłuch jednego i drugiego uszka. Słyszy jedynie dźwięki, które są głośne. Nie usłyszy szeptu, cichej rozmowy, śpiewu ptaków, piosenek w tle. W centrum handlowym, na ulicy, w przedszkolu i wszędzie tam, gdzie jest zgiełk, będzie bezradny.

Piotruś urodził się w 2013 roku. Niedosłuch wykryto u niego zaraz po urodzeniu. Okazało się, że ubytek słuchu u synków to wada genetyczna. Mają nieprawidłową budowę ucha, przez co nie mogą normalnie słyszeć. Takie genetyczne przekleństwo… Ma też je kuzyn moich chłopców.

Oluś i Piotruś Żelazińscy

Piotruś ma większy niedosłuch od brata, jest jednak bardziej kontaktowy, często się śmieje, biega, tańczy i śpiewa. Oluś jest cichy, wycofany, skupiony na swoich rysunkach. Ma problemy z kontaktem wzrokowym, otworzeniem się na innych, skupieniem uwagi. To sprawia wiele trudności. Jako mama umiem porozumieć się z moimi chłopcami, ale inni mają znacznie trudniej. W rozmowie w cztery oczy z jedną osobą zarówno Oluś, jak i Piotruś dają sobie radę. Gdy jednak opuszczają bezpieczny dom lub salę terapeuty, giną w kakofonii dźwięków. Gdy w tle jest hałas, nie umieją rozpoznać głosów, nie rozumieją słów... Jak dadzą sobie radę w szkole, w pracy...?

Jest jednak sposób, by sprawić, żeby chłopcy lepiej słyszeli nawet w hałaśliwych sytuacjach! To bezprzewodowe systemy słuchowe FM, które współpracują z aparatami słuchowymi, noszonymi przez chłopców. Musimy kupić je chłopcom, tak jak i nowe aparaty... Umożliwią lepsze rozpoznanie dźwięków i zrozumienie mowy nawet w hałasie - na dworze, w samochodzie, na ulicy, wśród innych dzieci... Pomogą chłopcom w mówieniu i nawiązywaniu kontaktów z innymi dziećmi. Bez nich chłopcy będą skazani na trudności z mową i odcięcie od świata, a co za tym idzie na samotność i izolację...

Oluś i Piotruś Żelazińscy

Aparaty z systemami FM są konieczne, niestety, bardzo drogie... Lista potrzeb chorego dziecka jest długa. Przy dwójce te potrzeby się nie kończą.  Musiałam zrezygnować z pracy, całe moje życie kręci się wokół terapii chłopców. Żyjemy tylko z pensji męża. Nie możemy zaciągnąć kolejnych pożyczek, bo nie mamy z czego ich spłacić. Przykre jest to, że brak środków tak ogranicza nas w działaniu, a koszt tego ponoszą chłopcy, tracąc szansę na normalne życie…

Moje dzieci nie wybierały niepełnosprawności. Dostały ją w genach. Ciężko walczymy każdego dnia, by Oluś i Piotruś mogli żyć normalnie. Starają się, jak mogą... Proszę - pomóż nam. Wierzę, że chłopcy sami kiedyś powiedzą „dziękuję”…

Oluś i Piotruś Żelazińscy

Chłopcom możesz pomóc też poprzez LICYTACJE - klik!

20 655,00 zł ( 58,09% )
Brakuje: 14 899,00 zł
Wsparło 470 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0023564
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki