UKRAINA - wspiera SP5

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Zbieramy pieniądze z PAH - to nie sprint to maraton
Polacy zorganizowali natychmiastową pomoc dla uchodźców - powstały zbiórki pieniędzy i najpotrzebniejszych rzeczy, a w mediach społecznościowych zaroiły się od ogłoszeń dot. transportu, mieszkania czy pracy dla Ukraińców. Jak pomagać mądrze i czego nie robić?
Lekarka Agnieszka Krasuska-Matysek zamieściła na Facebooku wpis, w którym zaznaczyła, aby na własną rękę nie kupować sprzętu medycznego i materiałów opatrunkowych. "To nie jest dobre rozwiązanie. Nie znacie się najczęściej na tym, ktoś być może sprzeda Wam nieużyteczny, słabej jakości towar. Wasza pomoc pójdzie na marne".
Lekarka radzi, że jeśli chcemy naprawdę pomóc, najlepiej wpłacić pieniądze na rzecz zaufanej i sprawdzonej fundacji. "Oni wiedzą co potrzeba, znają się na tym, kupią więcej, bo dostaną ceny na ilości hurtowe. Z hurtowni dostaną towar posegregowany, opisany, gotowy do transportu"- napisała.
„Osoby, które pojawiają się na miejscu, nagle stają się wolontariuszami, którzy sortują wszystkie dary, by miało to jakikolwiek sens. Naprawdę w tym momencie nie potrzebujemy więcej pomocy rzeczowej”
cały artykuł - https://tiny.pl/94xw1 (otwiera nową kartę)
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową kampanię:
Zbieramy pieniądze z PAH - to nie sprint to maraton
Polacy zorganizowali natychmiastową pomoc dla uchodźców - powstały zbiórki pieniędzy i najpotrzebniejszych rzeczy, a w mediach społecznościowych zaroiły się od ogłoszeń dot. transportu, mieszkania czy pracy dla Ukraińców. Jak pomagać mądrze i czego nie robić?
Lekarka Agnieszka Krasuska-Matysek zamieściła na Facebooku wpis, w którym zaznaczyła, aby na własną rękę nie kupować sprzętu medycznego i materiałów opatrunkowych. "To nie jest dobre rozwiązanie. Nie znacie się najczęściej na tym, ktoś być może sprzeda Wam nieużyteczny, słabej jakości towar. Wasza pomoc pójdzie na marne".
Lekarka radzi, że jeśli chcemy naprawdę pomóc, najlepiej wpłacić pieniądze na rzecz zaufanej i sprawdzonej fundacji. "Oni wiedzą co potrzeba, znają się na tym, kupią więcej, bo dostaną ceny na ilości hurtowe. Z hurtowni dostaną towar posegregowany, opisany, gotowy do transportu"- napisała.
„Osoby, które pojawiają się na miejscu, nagle stają się wolontariuszami, którzy sortują wszystkie dary, by miało to jakikolwiek sens. Naprawdę w tym momencie nie potrzebujemy więcej pomocy rzeczowej”
cały artykuł - https://tiny.pl/94xw1 (otwiera nową kartę)
Wpłaty
200 zł
441,85 zł- Łukasz Sz500 zł
- Magda25 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł