Skarbonka

Zbiórka urodzinowa dla Kubusia

Avatar organizatora
Organizator:Paulina Kikosicka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Miałeś juz najgorszy dzień w swoim życiu? 

Opiszę Ci swój  ....  

Dotyczy on diagnozy mojego syna ....

Dzień kiedy jadę na wizytę do najlepszego neurohirurga ... przepełniony emocjami i pozytywną myślą że juz niedługo wszystko będzie fajnie ,a moje dziecko będzie widzieć  ....

Tak wtedy myślałam tylko o tym aby moje dziecko zaczęło widzieć ... 

Nawet nie byłam świadoma jak szybko zmienię zdanie i przestanie mieć to dla mnie jakiekolwiek znaczenie ....

Podczas wizyty profesor oznajmił nam,że Kuba choruje na bardzo żadką wadę genetyczną, można z nia normalnie żyć jeżeli zostanie szybko postawiona diagnoza .... niestety u nas było o półtora roku ZA PÓŹNO ... 

Profesor oznajmił nam ..... ze Kubie zostało max 3 dni życia .... 

Co było dalej na tej wizycie  .... ? 

Nie pamiętam, świat się wtedy dla mnie skończył  .... rozmowę kontynuował tata Kuby którego też juz niema na tym świecie  .... 

Wtedy wiedziałam tylko, że jeżeli natychmiast Kuba nie trafi na blok operacyjny, niebawem może go z nami juz niebyć.

Niestety mimo przeorganizowania wszystkich terminów w szpitalu ,Kuba nie mógł trafić na blok z powodu poważnej infekcji .... operacja odbyła sie dopiero pół roku później  

Każdej nocy co chwilę wstawałam aby sprawdzić czy mój syn jeszcze żyje  ....

Każda wzmianka o bólu głowy przyprawiała mnie o zawał serca ...

Byliśmy wtedy tak bezradni .... nie mogliśmy nic zrobic ...

Pewnego dnia pilnie wezwano nas na oddział  .... 

Zdecydowaliśmy, że mimo przebytej kilka dni wstecz poważnej infekcji Kuba będzie miał  operację czaszki na otwartym mózgu  .... 

Było to szalenie niebezpieczne .... cały personel (prywatnie) wątpił że operacja przebiegnie pomyślnie i Kuba wróci do nas żywy .... wszyscy nam odradzali ... 

Lecz niestety ... nie było innego wyjścia operacja była konieczna aby ratować życie Kuby .... 

Przed zabraniem na blok dano nam kilka godzin aby sie pożegnać  ....  

Pewnie nawet nie jesteście w stanie sobie wyobrazić co czuliśmy wtedy jako rodzice.

Otóż  .... Byliśmy przekonani że Kuba wróci do nas za kilka godzin ... 

Nie docierało do nas,że zakończenie tej histori moze być inne .... 

Oczywiście były pewne komplikacje ale Kuba był tak silny że nie musiał spędzić nawet 1 dnia na oiomie. 

Był to wielki sukces dla lekarzy i dla nas ze zdecydowaliśmy sie podjąć tak poważne kroki ... obecnie Kuba jest pod najlepszą opieką i nie grozi mu już śmiertelne niebezpieczeństwo, lecz przed nim jeszcze kilka operacji . 

Na chwilę obecną  toczymy walkę o usamodzielnienie się.  Nadal pozostał z nami problem jego słabego wzroku i innych wad ,które wymagaja prywatnej terapii i rehabilitacji. 

Niebawem świętuję swoje urodziny ... 

Pomóżcie mi uwierzyć, że będzie mnie stać, aby opłacić jego leczenie i rehabilitację  .... 

Że będę w stanie zrobić wszystko co konieczne ... 

Za każdy wpłacony grosz serdecznie dziękuję  .... 

Dziękuję również za każdy wysłany sms i udostępnienie ..... 

Przesyłamy niezliczone pokłady pozytywnej energii  

Mama Kuby ❤

 

 

100 złCEL: 10 000 zł
Wsparły 2 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0230243 Jakub

Miałeś juz najgorszy dzień w swoim życiu? 

Opiszę Ci swój  ....  

Dotyczy on diagnozy mojego syna ....

Dzień kiedy jadę na wizytę do najlepszego neurohirurga ... przepełniony emocjami i pozytywną myślą że juz niedługo wszystko będzie fajnie ,a moje dziecko będzie widzieć  ....

Tak wtedy myślałam tylko o tym aby moje dziecko zaczęło widzieć ... 

Nawet nie byłam świadoma jak szybko zmienię zdanie i przestanie mieć to dla mnie jakiekolwiek znaczenie ....

Podczas wizyty profesor oznajmił nam,że Kuba choruje na bardzo żadką wadę genetyczną, można z nia normalnie żyć jeżeli zostanie szybko postawiona diagnoza .... niestety u nas było o półtora roku ZA PÓŹNO ... 

Profesor oznajmił nam ..... ze Kubie zostało max 3 dni życia .... 

Co było dalej na tej wizycie  .... ? 

Nie pamiętam, świat się wtedy dla mnie skończył  .... rozmowę kontynuował tata Kuby którego też juz niema na tym świecie  .... 

Wtedy wiedziałam tylko, że jeżeli natychmiast Kuba nie trafi na blok operacyjny, niebawem może go z nami juz niebyć.

Niestety mimo przeorganizowania wszystkich terminów w szpitalu ,Kuba nie mógł trafić na blok z powodu poważnej infekcji .... operacja odbyła sie dopiero pół roku później  

Każdej nocy co chwilę wstawałam aby sprawdzić czy mój syn jeszcze żyje  ....

Każda wzmianka o bólu głowy przyprawiała mnie o zawał serca ...

Byliśmy wtedy tak bezradni .... nie mogliśmy nic zrobic ...

Pewnego dnia pilnie wezwano nas na oddział  .... 

Zdecydowaliśmy, że mimo przebytej kilka dni wstecz poważnej infekcji Kuba będzie miał  operację czaszki na otwartym mózgu  .... 

Było to szalenie niebezpieczne .... cały personel (prywatnie) wątpił że operacja przebiegnie pomyślnie i Kuba wróci do nas żywy .... wszyscy nam odradzali ... 

Lecz niestety ... nie było innego wyjścia operacja była konieczna aby ratować życie Kuby .... 

Przed zabraniem na blok dano nam kilka godzin aby sie pożegnać  ....  

Pewnie nawet nie jesteście w stanie sobie wyobrazić co czuliśmy wtedy jako rodzice.

Otóż  .... Byliśmy przekonani że Kuba wróci do nas za kilka godzin ... 

Nie docierało do nas,że zakończenie tej histori moze być inne .... 

Oczywiście były pewne komplikacje ale Kuba był tak silny że nie musiał spędzić nawet 1 dnia na oiomie. 

Był to wielki sukces dla lekarzy i dla nas ze zdecydowaliśmy sie podjąć tak poważne kroki ... obecnie Kuba jest pod najlepszą opieką i nie grozi mu już śmiertelne niebezpieczeństwo, lecz przed nim jeszcze kilka operacji . 

Na chwilę obecną  toczymy walkę o usamodzielnienie się.  Nadal pozostał z nami problem jego słabego wzroku i innych wad ,które wymagaja prywatnej terapii i rehabilitacji. 

Niebawem świętuję swoje urodziny ... 

Pomóżcie mi uwierzyć, że będzie mnie stać, aby opłacić jego leczenie i rehabilitację  .... 

Że będę w stanie zrobić wszystko co konieczne ... 

Za każdy wpłacony grosz serdecznie dziękuję  .... 

Dziękuję również za każdy wysłany sms i udostępnienie ..... 

Przesyłamy niezliczone pokłady pozytywnej energii  

Mama Kuby ❤

 

 

Wpłaty

Sortuj według
  • Izabela Opłatkowska
    Izabela Opłatkowska
    Udostępnij
    95 zł

    😘

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł