Skarbonka

Sprawnosc dla patryka

Avatar organizatora
Organizator:Wolontariuszka

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Nie jest łatwo pisać te słowa. Zawsze starałem się radzić sobie sam, ale dziś naprawdę potrzebuję pomocy.

Po licznych badaniach zdiagnozowano u mnie choroby neurologiczne oraz upośledzenie narządu ruchu. Poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Każdego dnia towarzyszy mi silny, narastający ból kręgosłupa, który odbiera mi siły i coraz częściej zmusza do proszenia o pomoc przy najprostszych czynnościach.

Mam żonę i trójkę dzieci. Są całym moim światem. To dla nich walczę każdego dnia, mimo bólu i ograniczeń. Chcę być dla nich obecny. Chcę móc wyjechać z domu bez lęku, że wózek odmówi posłuszeństwa. Chcę mieć siłę, żeby przytulić dzieci bez grymasu bólu.

Żeby móc dalej funkcjonować, potrzebuję stałej opieki specjalistów, leczenia i regularnej rehabilitacji. Konieczny jest także pilny serwis mojego wózka – bez niego tracę resztki samodzielności. To nie jest kwestia wygody. To kwestia podstawowego funkcjonowania.

Koszty leczenia, rehabilitacji i naprawy sprzętu przekraczają nasze możliwości finansowe. Każdy miesiąc przynosi nowe wydatki, a ja czuję, że grunt usuwa mi się spod nóg.

Dlatego proszę – jeśli możesz, wesprzyj mnie. Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje mi realną szansę na dalszą walkę o sprawność i mniejszy ból. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij moją prośbę dalej.

Nie proszę o luksus. Proszę o możliwość dalszej walki. Dla mojej rodziny. Dla moich dzieci.

320 złCEL: 4000 zł
Wsparły 3 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0517193 Patryk Mateusz

Nie jest łatwo pisać te słowa. Zawsze starałem się radzić sobie sam, ale dziś naprawdę potrzebuję pomocy.

Po licznych badaniach zdiagnozowano u mnie choroby neurologiczne oraz upośledzenie narządu ruchu. Poruszam się wyłącznie na wózku inwalidzkim. Każdego dnia towarzyszy mi silny, narastający ból kręgosłupa, który odbiera mi siły i coraz częściej zmusza do proszenia o pomoc przy najprostszych czynnościach.

Mam żonę i trójkę dzieci. Są całym moim światem. To dla nich walczę każdego dnia, mimo bólu i ograniczeń. Chcę być dla nich obecny. Chcę móc wyjechać z domu bez lęku, że wózek odmówi posłuszeństwa. Chcę mieć siłę, żeby przytulić dzieci bez grymasu bólu.

Żeby móc dalej funkcjonować, potrzebuję stałej opieki specjalistów, leczenia i regularnej rehabilitacji. Konieczny jest także pilny serwis mojego wózka – bez niego tracę resztki samodzielności. To nie jest kwestia wygody. To kwestia podstawowego funkcjonowania.

Koszty leczenia, rehabilitacji i naprawy sprzętu przekraczają nasze możliwości finansowe. Każdy miesiąc przynosi nowe wydatki, a ja czuję, że grunt usuwa mi się spod nóg.

Dlatego proszę – jeśli możesz, wesprzyj mnie. Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje mi realną szansę na dalszą walkę o sprawność i mniejszy ból. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij moją prośbę dalej.

Nie proszę o luksus. Proszę o możliwość dalszej walki. Dla mojej rodziny. Dla moich dzieci.

Wpłaty

Sortuj według