
Infekcja zęba doprowadziła do stanu zapalnego w mózgu❗️Stanisław walczy o życie❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, art. higieniczne, aparat słuchowy, pobyt w ośrodku
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, art. higieniczne, aparat słuchowy, pobyt w ośrodku
Aktualizacje
Po 5. tygodniach na OIOM-ie Stanisław trafił do ośrodka❗️Potrzebna dalsza pomoc❗️
Kochani,
Stanisław ma za sobą drenaż ropnia mózgu i opuścił już szpital – jednak nie o własnych siłach... Od 29 maja przebywa w ośrodku Donum Corde. Nasza walka wciąż trwa! Prosimy o pomoc!
Po przebytym ropniu mózgu z przebiciem do układu komorowego, leczeniu neurochirurgicznym oraz kilkutygodniowym pobycie na OIOM-ie, najważniejsze było jak rozpoczęcie intensywnej rehabilitacji. W ośrodku Stanisław realizuje indywidualny program rehabilitacji, który obejmuje specjalistyczną fizjoterapię, terapię oddechową, pionizację oraz terapię neurologopedyczną.

W ostatnim czasie udało nam się pozbyć rurki tracheostomijnej. Stanisław może oddychać już samodzielnie. Teraz walczymy o to, by pozbyć się również dysfagii i przygotować Stanisława do żywienia doustnego. Równolegle specjaliści pomagają mu odzyskać jak największą sprawność mięśniową w nogach i rękach.

Nie wiemy jeszcze, jak długo Stanisław będzie musiał pozostać w ośrodku. Wierzymy, że dzięki wspaniałej, kompleksowej opiece pracowników ośrodka Donum Corde, uda mu się zrobić jak największe postępy. Niestety to wszystko generuje ogromne koszty...
Z całego serca dziękujemy za Waszą dotychczasową pomoc. Bez Was nie dalibyśmy rady walczyć. Niestety środki się kończą, dlatego prosimy o dalsze wsparcie. Każdy grosz ma dla nas ogromne znaczenie!
Bliscy Stanisława
Opis zbiórki
Jeszcze na początku stycznia 2026 roku Stanisław był pełen sił i energii do życia. Nigdy poważnie nie chorował. Pracował jako kierowca w MPK i całym sercem kochał wędkarstwo. Był odpowiedzialny, pomocny i zawsze można było na nim polegać. Dziś walczy o życie i sam potrzebuje wsparcia.
17 stycznia 2026 roku, kilka dni po swoich urodzinach Stanisław nagle źle się poczuł. Nogi się pod nim ugięły, uklęknął i nie był w stanie się poruszyć. Karetka zabrała go do szpitala, gdzie przeszedł serię badań. Diagnoza była szokująca: ropień i ziarniniak śródczaszkowy, powstałe na skutek zakażenia od zęba, mimo że był on wcześniej leczony.

Lekarze przeprowadzili natychmiastową operację głowy i usunięcie ropnia. Od tamtej pory Stanisław przebywa w śpiączce farmakologicznej i nie ma z nim żadnego kontaktu. Nie odzyskał świadomości i nie wiemy, czy kiedykolwiek to nastąpi. Oddycha przez rurkę tracheostomijną, jest karmiony sondą i wymaga całodobowej opieki medycznej.
Choroba, która dotknęła Stanisława, to coś więcej niż jedno schorzenie. To kaskada powikłań. Ropień śródczaszkowy może prowadzić do ciężkich uszkodzeń mózgu, niewydolności narządów, a nawet zagrożenia życia. U Stanisława pojawiły się problemy z nerkami oraz niedowład. Nawet jeśli uda się go wybudzić ze śpiączki, czeka go bardzo długa, kosztowna i intensywna rehabilitacja neurologiczna, oddechowa i ruchowa.

Ukochana Stanisława – Halinka, która jest przy nim nieustannie od ponad 30. lat, bardzo przeżyła tę całą sytuację. Obchodzi urodziny 19 stycznia i zamiast świętować, patrzyła na Stanisława – nieprzytomnego, podłączonego do aparatury.
Sytuacja, w której znalazł się Stanisław, jest bardzo trudna. Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Zebrane środki pozwolą nam sfinansować leczenie, rehabilitację, specjalistyczny sprzęt i opiekę, której Stanisław będzie potrzebował przez bardzo długi czas. Z córy dziękujemy za każdą wpłatę, udostępnienie i dobre słowo.
Bliscy Stanisława
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Adrianna20 zł
Życzę zdrowia
- 25 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł