Zbiórka zakończona
Stanisław Kłosowski - zdjęcie główne

Pomóż wyrównać szanse w walce z nowotworem trzustki!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Stanisław Kłosowski, 64 lata
Reszel, warmińsko-mazurskie
Nowotwór trzustki
Rozpoczęcie: 13 lutego 2023
Zakończenie: 25 stycznia 2024
9436 zł
Wsparło 29 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0251918 Stanisław

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Stanisław Kłosowski, 64 lata
Reszel, warmińsko-mazurskie
Nowotwór trzustki
Rozpoczęcie: 13 lutego 2023
Zakończenie: 25 stycznia 2024

Opis zbiórki

Każdy nowotwór jest poważny. Każdy wywołuje lęk i strach. Jednak złośliwy nowotwór trzustki określany, jako jeden z najgorszych i najbardziej śmiertelnych sprawia, że życie mojego męża stoi pod wielkim znakiem zapytania... 

Występują także przerzuty. Obecnie, co dwa tygodnie, jeździmy do szpitala w innym mieście, aby wykonać badania, skonsultować wyniki oraz przyjąć chemię. Spędzamy tam zawsze 5 ciężkich dni...

Stanisław był aktywny zawodowo. Pracował w Belgii i tam niestety wystąpiły pierwsze objawy tego, co miało później nastąpić. Podczas wykonywania służbowych obowiązków nagle zasłabł. Lekarze zdecydowali o natychmiastowej operacji. 

Wtedy zdiagnozowano nowotwór trzustki… Przez dwa miesiące leżał w obcym państwie zupełnie sam. Wyjechał za granicę, ponieważ chciał pracować i samemu zadbać o swoją rodzinę... 

Stanisław Kłosowski

Sami zorganizowaliśmy jego powrót do domu. Pomimo że Stanisław był ubezpieczony, część kosztów związanych z leczeniem, a nawet przewożeniem karetką do szpitala, zawsze musi pokrywać pacjent. Rachunek wyniósł wtedy kilkanaście tysięcy, który sami musieliśmy opłacić... 

Dzisiejsze wydatki związane z bieżącym leczeniem oraz rehabilitacją jeszcze bardziej nas przygniatają. Nie jesteśmy już w stanie ich zapłacić. Teraz potrzebujemy jednak wsparcia... 

Mnie także brakuje sił… W przeszłoci przeszłam operację płuca i często muszę podłączać się do tlenu. Sama nie zarabiam, otrzymuję tylko niską rentę…

Boję się, co będzie dalej. Przeraża mnie myśl, że nie będziemy mieli jak zapłacić za leczenie mojego męża. Proszę pomóż nam wyrównać nasze szanse w walce z tą okrutną chorobą!

Teresa, żona

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Stanisław Kłosowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj