Stanisław Szydłowski - zdjęcie główne

Każda złotówka zadecyduje o życiu Stanisława - pomóż, zostało mało czasu!

Cel zbiórki: Nierefundowana immunoterapia, leki, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stanisław Szydłowski, 51 lat
Sokółka, podlaskie
Złośliwy nowotwór mózgu
Rozpoczęcie: 29 lipca 2022
Zakończenie: 3 lutego 2023
36 072 zł(22,92%)
Wsparło 555 osób

Cel zbiórki: Nierefundowana immunoterapia, leki, leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stanisław Szydłowski, 51 lat
Sokółka, podlaskie
Złośliwy nowotwór mózgu
Rozpoczęcie: 29 lipca 2022
Zakończenie: 3 lutego 2023

Opis zbiórki

Stanisław to 51-letni mężczyzna - mąż, ojciec i dziadek. Rok temu otrzymał straszliwą diagnozę, która wywróciła jego życie do góry nogami. Od tego czasu codzienność Stanisława wygląda jak gra, w której robi wszystko, aby uniknąć szachu, w jakim chce postawić go choroba. Stawką jest to, co nie ma ceny – życie. 

Stanisław od ponad roku walczy ze złośliwym nowotworem mózgu – glejakiem III stopnia. Kiedy tylko poznał diagnozę, od razu znalazł się na oddziale onkologii, gdzie rozpoczął walkę.  Dawne życie zniknęło, zaczęło nowe – trudne, w którym codziennością stał się szpital...  

Natychmiast zostało wdrożone leczenie – długie, ciężkie i wykańczające. Stanisław najpierw przeszedł skomplikowaną operację usunięcia guza, a potem inwazyjne leczenie – chemio i radioterapię. Mocne dawki chemii z każdym dniem zabierały mi siły, niszcząc cały organizm... Mimo to Stanisław dzielnie walczył, nie poddawał się. 

Stanisław Szydłowski

Niestety, po kilku miesiącach dowiedzieliśmy się, że leczenie jest nieskuteczne. Guz się rozsiał i rozrósł... Obecnie przez zaawansowane stadium choroby, Stanisław nie został zakwalifikowany do dalszego leczenia w Polsce.

Jedyną i ostatnią nadzieją jest immunoterapia w Medicolonia Clinic w Niemczech. Zabiegi polegają na mobilizowaniu własnego układu odpornościowego do walki z chorobą. Metoda jest innowacyjna i niestety bardzo droga. Potrzeba co najmniej dwóch cykli terapii, a każdy z nich kosztuje 150 000 zł! Nie jesteśmy w stanie uzbierać tak wysokiej kwoty...

W tej walce liczy się czas i każda złotówka. Wierzymy, że uda nam się uzbierać potrzebną kwotę i nadal będziemy mogli cieszyć się wspólnymi chwilami z rodziną. Nie pozwól, by wyłącznie pieniądze stanęły na drodze do długiego życia!

Bliscy

Wpłaty

Sortuj według