
Nieszczęśliwy upadek ze schodów niemal odebrał mojemu mężowi życie...
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
2 Stałych Pomagaczy
Dołącz- Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
- Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mieliśmy ze Staszkiem wszystko – wspólne życie, wspaniałą trójkę dzieci, ciepły dom, rodzinę, pracę, przyjaciół. Wymienialiśmy się obowiązkami, dzieliliśmy radościami i trudnościami. Niespodziewanie w pewnym momencie życie, które spokojnie toczyliśmy, rozsypało się jak domek z kart… Nieszczęśliwy upadek ze schodów niemal odebrał Staszkowi życie!
Nigdy nie zapomnę tego dnia. Uraz głowy był tak silny, że konieczna była natychmiastowa operacja. Podczas zabiegu lekarze musieli usunąć część mózgu męża. Staszek miał wtedy tylko 52 lata. Wygrał walkę o to, co najcenniejsze, nie umarł, ale nasze życie się skończyło.

Mój mąż nie wie co się z nim dzieje, czasem zastanawiam się, czy wie kim jestem. Jest osobą w pełni zależną od pomocy osoby trzeciej. Od ponad dwóch dekad to ja sprawuję nad nim całodobową opiekę – karmię, myję, przewijam, otaczam miłością i troską. Poświęciłam mu się w całości, przecież nie mogłabym go zostawić!
Nie chcę narzekać, wiem, że inni ludzie doświadczają o wiele gorszych tragedii, sama mimo niskiej emerytury, staram się wspierać najbardziej potrzebujących. Niestety, dziś muszę prosić o pomoc.

Rehabilitacja jest Staszkowi potrzebna jak powietrze, ponieważ jego sprawność zależy od regularnych, specjalistycznych ćwiczeń. Terapia pomaga utrzymać zakres ruchu, zapobiega przykurczom i wspiera wykonywanie podstawowych czynności dnia codziennego. Systematyczna rehabilitacja spowalnia postęp ograniczeń ruchowych i daje szansę na zachowanie jak największej samodzielności.
Niestety koszty takiej terapii są wysokie... Nie jest mi łatwo znów prosić o pomoc, ale niestety nie mam innej możliwości. Wszystko, co mam przeznaczam na najpilniejsze potrzeby – pieluchy, leki, wizyty u specjalistów i utrzymanie domu. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie. Każda wpłata daje mi nadzieję na łatwiejszą i bardziej komfortową przyszłość dla Staszka!
Edwarda, żona
- Wpłata anonimowa50 zł
Miej serce i patrz w serce ...
- Wpłata anonimowaX zł
- Zuzanna200 zł
Sił, odwagi!
- 59 zł
- Iwona20 zł
- Wpłata anonimowaX zł