Stanisław Kempski - zdjęcie główne

Nowotwór odebrał mi męża. Teraz robię wszystko, by pomóc synkowi. Proszę o Twoje wsparcie!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stanisław Kempski, 6 lat
Autyzm
Rozpoczęcie: 25 maja 2026
Zakończenie: 25 sierpnia 2026
3175 zł
WesprzyjWsparły 52 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0826974
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0826974 Kempski

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Stanisławowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Stanisław Kempski, 6 lat
Autyzm
Rozpoczęcie: 25 maja 2026
Zakończenie: 25 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Mój mąż długo i dzielnie walczył z nowotworem. Niestety, w 2026 r. choroba wygrała. Rzeczywistość już wcześniej była trudna dla naszej rodziny. Teraz muszę żyć z myślą, że mój synek stracił tatę, który tak bardzo pomagał mu walczyć o każdy dzień.

Staś przyszedł na świat z umiarkowaną zamartwicą urodzeniową, osłabionym napięciem mięśniowym i zapaleniem płuc, które spowodowało duże niedotlenienie. Od pierwszych chwil musiał walczyć o każdy oddech, a my razem z nim. Co więcej, gdy synek miał trzy latka, zdiagnozowano u niego autyzm.

Synek wymaga ciągłej terapii, m.in. fizjoterapeutycznej, sensorycznej, logopedycznej i terapii twarzowo-czaszkowej. Zajęcia pomagają w odbieraniu i przekazywaniu bodźców, kontrolowaniu własnych zachowań, ćwiczeniu motorki małej i dużej, utrzymaniu koordynacji ruchowej, stymulują zmysły.

Stanisław Kempski

Staś jest dowodem na to, że miłość i ciężka praca czynią cuda. Dzięki nieustannym terapiom robi niesamowite postępy! Wiem jednak, że przed nim jeszcze długa droga.

Ostatnie badanie EEG wykazało niepokojące wyładowania. Synek jest w trakcie pogłębionej diagnozy w kierunku padaczki. Chciałabym wierzyć, że wyniki przyniosą dobre wiadomości. Codziennie tak bardzo boję się o jego przyszłość!

Mój mały chłopczyk w tak młodym wieku stracił tatę. Jako mama muszę zrobić wszystko, by wesprzeć jego rozwój i zapewnić mu dobre, spokojne życie. Niestety, koszty rehabilitacji i kolejnych badań są przytłaczające, dlatego z całego serca proszę – pomóżcie mojemu synkowi.

Mama Stasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według