Zbiórka zakończona
Staś Milczarczyk - zdjęcie główne

Trwa walka o życie maleńkiego Stasia❗️Ratuj!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Staś Milczarczyk, 21 miesięcy
Wielątki-Folwark, mazowieckie
Nowotwór złośliwy nerek - obustronny guz Wilmsa
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2025
Zakończenie: 18 listopada 2025
165 192 zł
Wsparło 1527 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0772509 Stanisław

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Staś Milczarczyk, 21 miesięcy
Wielątki-Folwark, mazowieckie
Nowotwór złośliwy nerek - obustronny guz Wilmsa
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2025
Zakończenie: 18 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani!

Dziękujemy za całe dotychczasowe wsparcie. Zbiórka zakończyła się, jednak walka o zdrowie i przyszłość naszego synka wciąż trwa. Przez najbliższy rok Staś dalej będzie przyjmował chemię.

Stasia możecie wspierać wpłacając na jego subkonto. Pamiętajcie o naszym małym wojowniku przy 1,5% podatku.

Z całego serca dziękujemy – rodzice.

Aktualizacje

  • Nerki Stasia nie da się uratować❗️Pomóż w walce o życie!

    Staś przeszedł drugą i mamy nadzieję ostatnią operację. Niestety we Wrocławiu pozbawili nas złudzeń, nie da się uratować lewej nerki... Jest na niej zbyt dużo zmian złośliwych. Do tego chemia przestała działać na te guzy i znów zaczęły rosnąć...

    Z dnia na dzień została podjęta decyzja o nefrektomii. 16 maja przeszedł operację, po której przebywał na OIOMie. Stasiowi zostało tylko pół prawej nerki, ma ona 2,5 cm. Groziła nam dializo-terapia. Na szczęście w 2. dobie po operacji wskaźniki nerkowe zaczęły spadać i trochę odetchnęliśmy...

    Stanisław Milczarczyk

    Staś jest niesamowitym dzieckiem, bo mimo tego, co się dzieje, ciągle się uśmiecha. Nasza przyszłość wciąż jest niepewna. Podczas operacji została wykonana biopsja innych miejsc, w tym wątroby, żeby sprawdzić, czy nie ma przerzutów. Do czasu wyników histopatologicznych Staś nadal będzie przyjmować chemioterapię.

    Stanisław Milczarczyk

    Niestety, złe informacje się nie kończą... Chwilę przed operacją dowiedzieliśmy się też, że Staś ma jedną nóżkę dłuższą od drugiej o 3 cm, co nie pozwala mu się normalnie rozwijać. Musi mieć wykonane specjalne buty na zamówienie.

    Pomimo że jest ciężko, nie podajemy się. Walczymy dalej, bo na szali jest życie naszego synka. Każda pomoc jest na wagę złota, dziękujemy za Wsze dobre serca.

    Rodzice

  • Staś miał usuniętą połowę nerki, a wkrótce kolejna operacja❗️Pomóż!

    Staś jest po pierwszej operacji, gdzie usunięto mu pół prawej nerki wraz z guzami. Teraz jest po 6 chemioterapiach i przygotowujemy się do kolejnej operacji we Wrocławiu. Strach o naszego synka jest ogromny, ale zrobimy wszystko, żeby go ratować! 

    Gdy dostaliśmy informację, że profesor z Wrocławia podejmie się operacji na Stasiu i była to dla nas ogromna ulga... 

    Po operacji staraliśmy nacieszyć się powrotem do domu. Musieliśmy zadbać, by synek jak najszybciej odzyskał siły – czekał go powrót do szpitala.

    Stanisław Milczarczyk

    Staś otrzymał 3 kolejne dawki chemii, niestety po tej trzeciej złapał infekcję i na tydzień wylądował w szpitalu. 4 dawka podana tylko w połowie.

    Po tej chemii będzie mógł mieć zrobione badania, które pozwolą lekarzom przygotować Stasia do kolejnej operacji.

    Staś to wielki wojownik i ma w sobie ogromną siłę. Dziękujemy, że nas wspieracie i prosimy o dalszą pomoc dla naszego synka.

    Rodzice

Opis zbiórki

Staś miał zaledwie 5 miesięcy, gdy zachorował. Ciężko pogodzić się z myślą, że takie maleństwo musi walczyć o życie. Jako rodzice zrobimy wszystko, żeby go uratować! Prosimy Was o pomoc!

Wszystko zaczęło się, gdy nasz synek miał zaledwie miesiąc. Zauważyliśmy, że jego jedna nóżka jest większa. Badania nic nie wykazywały, a my wciąż szukaliśmy przyczyny. Zalecono nam badanie USG brzuszka, ale nie spodziewaliśmy się, że otrzymamy takie informacje… Na nerce Stasia była widoczna zmiana!

Stanisław Milczarczyk

Szybko trafiliśmy do szpitala, gdzie wykonano tomograf. Nie było ju złudzeń… U naszego synka wykryto obustronny guz Wilmsa, czyli złośliwy nowotwór. Jego obie nerki zajęte są przez liczne guzy o różnej wielkości. W jednej chwili nasz cały świat się zawalił…

Kilka dni później patrzyliśmy jak naszemu maleństwu zakładają broviac – dojście centralne i jak podawana jest mu pierwsza chemia. Takiego widoku nie da się zapomnieć… Staś w ciągu 3 miesięcy przeszedł 9 cykli chemioterapii. Obecnie ma podawaną mocniejszą chemię. Czekamy na badanie tomografem, dopiero wtedy lekarze będą mogli podjąć dalsze decyzje.

Stanisław Milczarczyk

Nieustanny strach o życie dziecka, to nasza codzienność. Nasz starszy synek bardzo martwi się o swojego braciszka. Powtarza, że nie chce żadnych prezentów, chce tylko, żeby mama i Stasiu byli w domu. 

Jesteśmy przerażeni, bo jest szansa, że operacja Stasia będzie musiała być wykonana za granicą. Ale póki co nie wiemy, co przyniesie przyszłość i jakie wydatki jeszcze pojawią się na naszej drodze. Ale musimy być gotowi na wszystko... Już teraz rachunki z apteki, dojazdy na chemioterapię, liczne badania kontrolne oraz częste pobyty w szpitalu wykańczają nasz budżet domowy…

Stanisław Milczarczyk

Z całego serca prosimy o pomoc dla naszego synka. Musimy zrobić wszystko, by Staś wygrał z nowotworem! Każde wsparcie będzie dla nas na wagę złota!

Rodzice

Stanisław Milczarczyk

➡️ Licytacje dla Stasia (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    150 zł

    Stasiu walcz:-)

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Bartek Ostatek
    Bartek Ostatek
    Udostępnij
    20 zł

    zdrowka

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Dużo siły i zdrowia❤️

Ta zbiórka jest zakończona, ale Staś Milczarczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj