Nowotwór powrócił❗️Staś w walce na śmierć i życie z guzem mózgu❗️POMOCY❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Niemczech

Organizator zbiórki:
Staś Rahmanov, 14 lat
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu - medulloblastoma WHO G4
Rozpoczęcie: 25 kwietnia 2024
Zakończenie: 27 lipca 2025
1 070 335 zł(100,61%)
Wsparło 23 989 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Niemczech

Organizator zbiórki:
Staś Rahmanov, 14 lat
Warszawa, mazowieckie
Nowotwór złośliwy mózgu - medulloblastoma WHO G4
Rozpoczęcie: 25 kwietnia 2024
Zakończenie: 27 lipca 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci  Stasia. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Aktualizacje

  • Rozpoczęła się walka o życie Stasia! Potrzebne są ogromne pieniądze...

    Walka ze złośliwym nowotworem mózgu trwa i jest dla Stasia niezwykle wyczerpująca. Rozpoczęło się leczenie, ale do dopiero początek drogi. Poznaliśmy koszt leczenia: życie naszego syna zostało wycenione na milion złotych i do takiej kwoty musimy zwiększyć kwotę zbiórki... Błagamy o pomoc, jesteście jedyną nadzieją Stasia na życie!

    Jakiś czas temu Staś z tatą nagrali apel o pomoc. Wtedy syn miał jeszcze włosy... Niestety znowu wypadły. Tak naprawdę zdążyły odrosnąć tylko na chwilę, a później przyszła wznowa... Staś bardzo to przeżywa, a nam pęka serce, że nic nie możemy na to poradzić. Musi przecież kontynuować leczenie, które niszczy jego ciało, bo to jedyna szansa na przeżycie...

    Staś obecnie jest w trakcie chemio- i immunoterapii. Jeździmy na leczenie do Niemiec, a droga strasznie go męczy. Ma problemy z nogami, gorzej chodzi i potrzebuje 1-2 dni, żeby dojść do siebie. Przed nami jeszcze wiele takich wyjazdów, jeśli nie zabraknie nam pieniędzy na dalsze leczenie...

    Nasz syn jest bardzo dzielny. Mówi, że już przyzwyczaił się do skutków ubocznych chemii, ale my widzimy, jak bardzo cierpi. To straszne, że musi znosić takie cierpienie i bać się śmierci...

    Czekamy na wyniki rezonansu głowy i szpiku kostnego. Modlimy się, żeby leczenie zadziałało. Z całego serca prosimy o dalsze wsparcie! Kwota jest ogromna, ale nie mamy innego wyjścia – musimy ją uzbierać...

    Rodzice

Opis zbiórki

Staś ma 13 lat. Jeszcze do niedawna odkrywał z pasją świat, jak większość jego rówieśników. Planował, marzył… A teraz chce tylko wyzdrowieć. Tylko żyć… Nasz ukochany synek nagle ciężko zachorował. Diagnoza zburzyła nasz świat – złośliwy nowotwór mózgu! Z całego serca prosimy – pomóżcie naszemu synkowi walczyć i żyć! Jedynym ratunkiem jest drogie leczenie w Niemczech!

Dziś czas dzielimy na przed i po. Przed diagnozą było normalne, szczęśliwe i spokojne życie. Po niej jest tylko nowotworowe piekło, a w jego środku nasz nastolatek! Nie był na to gotowy. My też nie byliśmy. Lecz czy ktokolwiek jest gotów zmierzyć się ze śmiercią?!

Był już moment, gdy wydawało się, że Stasiowi udało się pokonać okrutnego przeciwnika. Ale niedawno usłyszeliśmy słowo, którego baliśmy się najbardziej… WZNOWA! Niestety, choroba nie chce odczepić się od naszego synka. Znów stajemy do walki. Nie możemy się poddać, nie możemy pozwolić, żeby choroba go nam odebrała. Ale nie mamy pieniędzy na dalsze leczenie…

Stanislav Rakhmanov

Walka z nowotworem zaczęła się w styczniu 2023. Staś zaczął wymiotować. Wtedy jeszcze nie znaliśmy przyczyny, nikt nawet jej nie podejrzewał… Gdy stan synka się nie poprawiał, poszliśmy do lekarza. Badanie USG nie wykazało niczego niepokojącego. Staś czuł się coraz gorzej. Doszły zawroty głowy i wtedy dostaliśmy skierowanie na rezonans magnetyczny. “Jest duży guz” – gdy to usłyszeliśmy, świat się zawalił…

Staś pojechał na pilną operację ratującą życie. Przez 6 godzin na stole operacyjnym lekarze robili, co mogli, by usunąć potwora. Badanie histopatologicznie nie pozostawiło złudzeń – to złośliwy nowotwór, IV stadium!

Stanislav Rakhmanov

Staś trafił na onkologię, poznaliśmy plan leczenia. Po 3 cyklach chemii rezonans wykazał nowe ogniska… Zmiana chemii na mocniejszą, radioterapia. Powiedziano nam, że obarczone ciężkimi powikłaniami leczenie to jedyna nadzieja! Wtedy dowiedzieliśmy się też, że aby zwiększyć szansę naszego synka na życie, powinniśmy wdrożyć immunoterapię.

Okazało się jednak, że NFZ nie refunduje takiego leczenia i musimy sami zapłacić za wyjazd do Niemiec! Nie mieliśmy potrzebnych środków, ale wtedy stał się cud! Z pomocą przyszła niesamowita armia cudownych aniołów! Dzięki dobrym, empatycznym ludziom udało się uzbierać potrzebną kwotę w ramach zbiórki na Siepomaga. Mogliśmy wyjechać i kontynuować walkę w Niemczech!

Stanislav Rakhmanov

Leczenie przyniosło ogromne zmiany. Guzy w głowie się nie zwiększały, a po 2 cyklach immunoterapii lekarz powiedział nam, że szpik jest czysty! Polepszył się apetyt syna, w końcu przebrał na wadze, zaczęły odrastać włosy. Nasza radość nie znała granic! Niestety, ten względny spokój trwał zaledwie 2 miesiące! Przyszedł kolejny tragiczny dzień… Rezonans wykazał, że jeden z guzów się podzielił i choroba znów zajęła szpik kostny!

Stasiu znów przyjmuje chemię, trwa też immunoterapia. Nasz syn jest bardzo dzielny, ale po tym, jak okazało się, że choroba znów postępuje – strasznie płakał. Takie wiadomości potrafią zwalić z nóg najsilniejszych… Walka odciska straszliwe piętro nie tylko na psychice Stasia, ale też jego organizmie. Syn stracił włosy, a jego waga spadła w pewnym momencie do 21 kilogramów! Obecnie waży już około 28 kilogramów, ale skutki uboczne leczenia dalej dają się mu we znaki… 

Stanislav Rakhmanov

Koszt dalszego leczenia będzie niewyobrażalnie wysoki. Jak duży? Poinformujemy Was, gdy sami się tego dowiemy po kolejnym rezonansie. Będzie to przynajmniej pół miliona złotych! Nie mamy takich pieniędzy, a nie możemy przerwać leczenia... Wtedy Stasiu umrze!

Błagamy! Bez Was nasze dziecko nie ma szans! Jego życie nie może zakończyć się już teraz, przecież przed Stasiem jest całe życie! Dopiero co zaczął je poznawać. Znowu razem możemy dokonać czegoś niemożliwego – uratować życie! Prosimy, liczy się każda wpłata! Stasiu nie zasłużył, by tak cierpieć. Żadne dziecko nie powinno bać się śmierci…

Rodzice Stanisława

Stanislav Rakhmanov
▶️ Zobacz apel Stasia:


Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Tylko Jezus, jemu zaufaj. on wie dlaczego, po co i możesz być pewny, że wszystko , nawet cierpienie jest dla twojego rozwoju duchowego.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

    Życzę Ci dużo zdrowia i siły 🩷

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Do.
    Do.
    Udostępnij
    77,77 zł

    Walcz!