Zbiórka zakończona
Staś Stanikowski - zdjęcie główne

Guz w główce Stasia❗️Rozpoczęła się trudna walka... Pomóż ją wygrać!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Zgłaszający zbiórkę:
Staś Stanikowski, 3 latka
Piaseczno, mazowieckie
Nowotwór mózgu - glejak wieku niemowlęcego (hemispheric glioma of infancy)
Rozpoczęcie: 29 czerwca 2023
Zakończenie: 10 lipca 2024
21 615 zł(29,03%)
Wsparły 353 osoby

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, konsultacje lekarskie

Zgłaszający zbiórkę:
Staś Stanikowski, 3 latka
Piaseczno, mazowieckie
Nowotwór mózgu - glejak wieku niemowlęcego (hemispheric glioma of infancy)
Rozpoczęcie: 29 czerwca 2023
Zakończenie: 10 lipca 2024

Rezultat zbiórki

Dziękujemy za Wasze wsparcie! Staś przeszedł cykl radioterapii i teraz jest już w domu. Ostatni rezonans pokazał stabilność, więc na tym kończymy leczenie onkologiczne. Prosimy, trzymajcie kciuki, żeby wszystko było okej. Co trzy miesiące będziemy kontrolować stan synka.

Stanisław Stanikowski

Teraz czeka nas już rehabilitacja i wizyty u specjalistów z powodu powikłań po leczeniu. Staś nie mówi, musi mieć dodatków podcięcie wędzidełka, czeka go badanie słuchu. Cierpi też na wnętrostwo.

Choroba Stasia jest przewlekła i może wrócić, ale póki co zamykamy zbiórkę. Zostanie otwarte subkonto, gdyby ktoś zechciał wspomóc synka.

Mama Stasia – Natalia 

Aktualizacje

  • Dziękujemy za wsparcie!

    Dziękujemy za Wasze wsparcie! Staś przeszedł cykl radioterapii i teraz jest już w domu. Ostatni rezonans pokazał stabilność, więc na tym kończymy leczenie onkologiczne. Prosimy, trzymajcie kciuki, żeby wszystko było okej. Co trzy miesiące będziemy kontrolować stan synka.

    Stanisław Stanikowski

    Teraz czeka nas już rehabilitacja i wizyty u specjalistów z powodu powikłań po leczeniu. Staś nie mówi, musi mieć dodatków podcięcie wędzidełka, czeka go badanie słuchu. Cierpi też na wnętrostwo.

    Choroba Stasia jest przewlekła i może wrócić, ale póki co zamykamy zbiórkę. Zostanie otwarte subkonto, gdyby ktoś zechciał wspomóc synka.

    Mama Stasia – Natalia 

  • Walka z glejakiem trwa... Pomóż nam powstrzymać tę straszną chorobę!

    Glejak wieku niemowlęcego, 12 cykli chemioterapii, operacje... Staś w marcu skończy dopiero dwa latka, a za nim już długa walka o życie! Jako rodzice błagamy Was o pomoc!

    Przez pewien czas nie aktualizowaliśmy zbiórki. Chcielibyśmy napisać, że oznaczało to, że wszystko jest u nas w porządku... Niestety od maja 2023 każde kolejne badanie pokazywało, że guz rośnie! Wykonano badania molekularne, które pozwoliły na doprecyzowanie diagnozy.

    Nasz malutki chłopiec ma wyściółczaka anaplastycznego, czyli glejaka mózgu...

    Stanisław Stanikowski

    14 listopada 2023 Staś przeszedł kolejną operację. Guz i zmiany po pierwszej operacji zostały usunięte całkowicie i wysłane do dalszych badań.

    Nasz synek został zakwalifikowany do leczenia radioterapią. W przypadku tego rodzaju glejaka to najlepsza forma leczenia.  Staś dostanie aż 32 dawki naświetlania! Codziennie musi być usypiany, żeby móc przechodzić terapię... Tak bardzo się o niego boimy! Ale on się nie poddaje i dzielnie walczy!

    Stanisław Stanikowski

    Jesteśmy z niego dumni, ponieważ mimo wielu przeciwności zaczął chodzić! Niestety konieczna będzie dalsza rehabilitacja, ponieważ Staś ma niedowład w rączce i nóżce...

    Bardzo dziękujemy za dotychczasową pomoc i prosimy o wsparcie w dalszej drodze Stasia do odzyskania zdrowia. My wierzymy, że wszystko będzie dobrze, że nasz kochany chłopiec może mieć jeszcze szczęśliwe dzieciństwo i życie!

    Rodzice

Opis zbiórki

Tylko pół roczku miał nasz synek, gdy usłyszeliśmy dramatyczną diagnozę – w jego maleńkiej główce jest guz! Walczymy o naszego Stasia ze wszystkich sił i bardzo prosimy o wsparcie. Musimy wierzyć w szczęśliwe zakończenie, mimo że czeka nas koszmarnie długa i niezwykle ciężka walka…

Kto mógł się spodziewać, że wrzesień 2022 roku wywróci nasze życie do góry nogami, że zmieni szczęście z otchłań strachu? Wróćmy jednak do początku…

Staś urodził się 14.03.2022 r. jako zdrowy chłopiec, a my nie posiadaliśmy się ze szczęścia! Cudowny, mały człowiek – nasz synek. Rozwijał się świetnie do 6 miesiąca. Nagle zauważyliśmy coś niepokojącego… Prawa rączka synka nie funkcjonowała tak samo jak lewa. Staś zaczął ją mocno ograniczać, utrzymując kurczowo w tej samej pozycji. To nas bardzo zaniepokoiło. Pojechaliśmy do naszego pediatry. Choć zostaliśmy skierowani do poradni neurologicznej, odległe terminy na NFZ sprawiły, że pojechaliśmy z synkiem do szpitala. Działo się przecież coś złego, nie mogliśmy czekać!

Trafiliśmy na SOR do Warszawskiego Szpitala Uniwersyteckiego. Po wstępnym badaniu Stasia lekarz stwierdził niedowład prawostronny. Zostaliśmy przyjęci na oddział, gdzie zostały wykonane niezbędny badania: rezonans oraz TK główki.

Stanisław Stanikowski

Diagnoza, jaką usłyszeliśmy, zwaliła nas z nóg. W główce naszego synka znajdował się guz wielkości 9 cm!

W nocy stan Stasia pogorszył się, dostał napadu padaczkowego. Wykonano kolejne TK główki, które wykazało ostre wodogłowie. W trybie pilnym 02.10.2022 r. Staś trafił na stół operacyjny, a my umieraliśmy ze strachu. Lekarze wprowadzili dren odprowadzający płyn, usunięto także guza lewej półkuli mózgu. 

Fragment guza został wysłany do badania histopatologicznego. Już niedługo otrzymaliśmy diagnozę. Bezlitosną. Glejak złośliwy wieku niemowlęcego (CNS WHO G4).

Zostaliśmy przewiezieni do Kliniki Onkologii IP CZD w Warszawie, gdzie rozpoczęliśmy leczenie i walkę o życie naszego synka. Staś został zakwalifikowany do leczenia chemioterapią wg protokołu III PGND w modyfikacji dla złośliwych glejaków.

Obecnie Staś ma 15 miesięcy i jest najwspanialszym chłopcem pod słońcem. Zamiast jednak poznawać świat w domu, wśród bliskich i kochających go osób, swoją podróż w życie rozpoczął w otoczeniu szpitalnych ścian i cioć (pań pielęgniarek) na oddziale onkologii. Nie tak miało być… Dziś jednak nie mamy wyjścia. Musimy zmierzyć się z tym potworem i wierzyć, że synek zwycięży!

Na tę chwilę Staś jest po 10 cyklach chemioterapii. Przed nami jeszcze długie i wyczerpujące leczenie, które wymagać będzie ogromnych nakładów finansowych. Leczenie, dojazdy, suplementacja Stasia, rehabilitacja, a być może koszty wyjazdu do kliniki zagranicznej przewyższa nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracamy się prośbą do Was – ludzi dobrej woli o wsparcie naszego ukochanego synka. To będzie długa i ciężka walka, ale razem możemy wszystko! Staś jest taki dzielny… Musi nadejść dzień, że wrócimy do domu. Kiedy usłyszymy, że synek jest już zdrowy… Prosimy o każdą możliwą pomoc.

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj