Na ratunek Stasiowi❗️Tylko operacja uratuje go przed wózkiem... Pomocy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 602 osoby
26 938 zł (43,7%)
Brakuje jeszcze 34 699 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Operacja wydłużenia nóżek w Paley European Institute

Staś Sułkowski, 11 lat

Łukowica, małopolskie

Zwyrodnienie wielostawowe

Rozpoczęcie: 7 Stycznia 2021
Zakończenie: 30 Kwietnia 2021

Poprzednie zbiórki

167 040 zł (100,02%)
operacja w Aschau, ortezy/ surgery in Aschau, orthhoses

1 185

07.03.2016 - 09.06.2016

operacja w Aschau, ortezy/ surgery in Aschau, orthhoses

1 185

167 040 zł

07.03.2016 - 09.06.2016

91 640,20 zł (74,82%)
rekonstrukcja stawu kolanowego, plastyka mięśnia czworogłowego

1 796

14.03.2019 - 02.08.2019

rekonstrukcja stawu kolanowego, plastyka mięśnia czworogłowego

1 796

91 640,20 zł

14.03.2019 - 02.08.2019

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki

Walczymy o to, by Staś mógł mieć operację! Pilnie potrzebna jest pomoc, inaczej naszego synka czeka wieczność na wózku inwalidzkim... Prosimy, nie odwracaj wzroku - odwróć bieg wydarzeń. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy... Do końca kwietnia musimy uzbierać środki!

Sepsa spustoszyła ciało naszego małego synka zaraz po urodzeniu. Stasieniek blisko miesiąc walczył o życie. To był najgorszy czas w życiu naszej rodziny. Mogłam tylko patrzeć i modlić się, żeby mój synek pokonał śmierć... Udało mu się, ale ta podstępna choroba nie dała o sobie zapomnieć. Zakażenie uszkodziło naszemu synkowi stawy, skazując go na przykurcze i potworny ból.

Staś Sułkowski

Jestem wdzięczna Bogu za to, że Staś żyje, jednak ciągle walczymy też o jakość jego życia… Choroba, na którą cierpi Staś, nazywa się zwyrodnieniem wielostawowym. Lekarze stawiali kolejne fatalne diagnozy, skazujące go dożywotnio na wózek inwalidzki. Niektórzy nawet mówili o tym, że powinniśmy zostawić go takim, jakim jest, bo inaczej zrobimy mu jeszcze większą krzywdę...

Nie mogliśmy się z tym pogodzić. Patrzyliśmy na Stasia, na to, jak bardzo chce być normalnym dzieckiem, które biega, skacze, rozrabia i jak mocno go ta niepełnosprawność ogranicza. Myśleliśmy wtedy, jakie to życie Staśka będzie – w czterech ścianach, bez żadnych perspektyw, uzależnione od pomocy innych ludzi. Poza tym cały czas nie dawały nam spokoju niespójne diagnozy, zaczęliśmy więc szukać pomocy poza granicami naszego kraju. Wyjechaliśmy do niemieckiej kliniki, gdzie Staś przeszedł bardzo skomplikowane operacje kolan. W 2019 r. przeszedł natomiast operację rekonstrukcji stawów kolanowych w Paley European Institute w Warszawie.

Staś Sułkowski

Za każdym razem jak pomyślimy o tym, ile osób się zaangażowało w pomoc naszemu synkowi, to nie potrafimy powstrzymać łez. Operacje, zwłaszcza ostatnia, dały niesamowite efekty! Od tego czasu Staś jest cały czas rehabilitowany, by nie zaprzepaścić tego, co zrobili lekarze. Niestety, synek rośnie i dochodzą nowe problemy, kolejny raz pojawia się zagrożenie, że Staś znowu będzie musiał usiąść na wózek! Nawet nie chcemy głośno o tym myśleć, bo wiemy, co to oznacza dla prawie 11-letniego chłopca, który codziennie stara się żyć tak jak jego koledzy i koleżanki z klasy.

Kolejny raz ratunek jest tylko jeden – operacja. Wiosną lekarze z Europejskiego Instytutu Paleya w Warszawie wydłużą kości udowe synka aż o 5 centymetrów i dokonają korekty kolanka. Dlaczego Staś musi poddać się wydłużaniu? Niestety jego kości udowe nie są rozwinięte prawidłowo… Są zdeformowane i skrócone są o 30 %, powodując dysproporcje ciała i ogromne trudności z chodzeniem. Skrócone są też mięśnie, które nie pracują wystarczająco dobrze, szybko się męczą, a ich funkcje przejmują inne. To powoduje wadę postawy i przede wszystkim ogromny ból… Stasiu nie może uklęknąć, by zawiązać sznurowadło, nie potrafi biegać, ciężko mu wchodzić po schodach, ma kłopoty z równowagą, często się potyka.

Staś Sułkowski

Poprzednia operacja otworzyła Stasiowi furtkę do dalszego leczenia i w dużym stopniu poprawiła jego jakość życia. Wiosenna operacja jest kolejnym etapem leczenia. Bez niej nogi nie uniosą jego ciężaru ciała i Staś usiądzie na wózku inwalidzkim! Nie chcemy, nie możemy do tego dopuścić!

Synek przeżył już wiele, wiele jeszcze przed nim. Zaraz po urodzeniu stoczył walkę na śmierć i życie i ją wygrał. Tym razem, z Waszą pomocą, może wygrać także walkę o sprawność. Koszt operacji to prawie 360 tysięcy złotych, ale dużo udało nam się już zebrać, brakuje jeszcze tyle, ile na zielonym pasku...

Pomóż naszemu Stasiowi, prosimy! Już tak dużo udało nam się zrobić dla Stasia, nie chcemy tego stracić! Ta kolejna operacja jest jedyną szansą dla naszego synka na normalne życie. Staś może stać się w 100% samodzielną osobą, która ukończy szkołę, będzie pracować, podróżować, założy rodzinę. On już bardzo dużo rozumie, widzi, jak wielu ludzi mu pomaga, jest tym niezwykle wzruszony! I tylko w trudnych chwilach mówi do nas takim smutnym głosem, że przecież on tak niewiele chce, chce tylko chodzić jak wszystkie inne dzieci...

Justyna i Bartłomiej, rodzice Stasia

Staś Sułkowski

➡️ Licytacje dla Stasia - KLIK

➡️  Strona Stasia na Facebooku

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 602 osoby
26 938 zł (43,7%)
Brakuje jeszcze 34 699 zł
Wesprzyj Wesprzyj