Bez intensywnej rehabilitacji Stasia czeka kolejna operacja❗️ Ratunku❗️

Stanisław Szymbara

Bez intensywnej rehabilitacji Stasia czeka kolejna operacja❗️ Ratunku❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0118257
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Stanisław Szymbara, 3 latka
Nowy Sącz, małopolskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, kardiomiopatia
Rozpoczęcie: 29 Stycznia 2024
Zakończenie: 15 Kwietnia 2024

Opis zbiórki

Z całego serca dziękuję Wam za dotychczasowe wsparcie dla Stasia. To właśnie dzięki niemu udało się nam już tak wiele osiągnąć! Niestety, walka o zdrowie mojego synka nadal trwa, dlatego po raz kolejny zwracam się do Was z prośbą o pomoc…

Nasza historia: 

Tuż po porodzie u Stasia zdiagnozowano wrodzone zapalenie płuc oraz kardiomiopatię. Kiedy to usłyszałam, rozsypał mi się świat. Nie miałam pojęcia, co to oznacza. Czy on z tego wyjdzie? Byłam sama i zrozpaczona, a słyszałam tylko – weź się w garść! Przechodząc przez korytarz, kiedy szłam do inkubatora Stasia,  słyszałam w pokojach płaczące dzieci przy swoich matkach i płakałam razem z nimi.

Stanisław Szymbara

Kiedy stan Stasia się ustabilizował i dostałam go w końcu do rąk, byłam najszczęśliwsza na świecie, nie wypuściłam go z nich przez kilka godzin. Ta mała istotka już pierwszego dnia życia dostała dwa antybiotyki, zaraz później zaczęła brać kolejny przez 3 miesiące, a to był tylko początek. Kilka gipsów, podcięcie ścięgien, cotygodniowe USG mózgu, badania pęcherza, neurolodzy, neurochirurdzy, codzienna rehabilitacja... 

Teraz Staś jest już po kilku operacjach, jego stan zdrowia jest stabilny, dlatego możemy postawić na rehabilitację. Ma ona kluczową rolę w walce o jego sprawność. Kiedy po operacji biodra ściągnięto mu gips, jego nóżki były jak galaretka. Straciłam wtedy nadzieję, przez kilka dni w ogóle nie ruszał nogami...

Stanisław Szymbara

Ściąganie gipsu było strasznym przeżyciem dla Stasia, a także dla mnie jako mamy. Kiedy piła przecinała kolejne warstwy skorupy, miałam ochotę krzyczeć razem z moim maluchem. Całe szczęście, to już za nami. Teraz pozostają nam wizyty kontrolne, które są bardzo kosztowne.

Najdroższa jest jednak rehabilitacja. Koszty są tak duże, że nie jestem w stanie udźwignąć ich samodzielnie. Z Waszą pomocą Staś mógł już wziąć udział w turnusie rehabilitacyjnym, jednak koszty rehabilitacji z roku na rok stają się coraz wyższe

Stanisław Szymbara

Staś, aby mógł się poruszać samodzielnie, zaczął jeździć na wózku aktywnym, Każdego dnia walczę o sprawność synka – o jego rączki, o kręgosłup, o mięśnie. Do tego wszystkiego doszły także przykurcze w biodrach oraz stale pogarsza się kondycja stópek Stasia. Lekarze mówią, że bez intensywnej rehabilitacji czeka go kolejna operacja. Niestety, turnusy związane są z ogromnymi kosztami.

Proszę Was o dalsze wsparcie dla mojego synka. Staś jest tylko maleńkim chłopcem  – a musiał już tak wiele wycierpieć. Każda wpłata to szansa na właściwy rozwój i lepszą przyszłość. To właśnie teraz, gdy jest jeszcze bardzo mały – możemy wypracować najwięcej. Nie opuszczajcie nas. 

Pamela - mama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0118257
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Obserwuj ważne zbiórki