
To ostatnia nadzieja dla Stasia... Pilnie potrzebna pomoc!
Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
8 wspierających co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Dzieciątko ,niech Bóg ma Ciebie w swojej opiece .wspiera już 3 miesiące
- JOANNAwspiera już 2 miesiące
- Katarzynawspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne
Aktualizacje
Na zbiórce jest już 100%! Dziękujemy!
Dzięki Wam udało się zebrać ponad 400 000 zł. Z całego serca dziękujemy, to daje nam realną szansę na dalszą walkę.
Niestety, po konsultacji w Barcelonie lekarze nie podjęli się leczenia Stasia. Najnowszy tomograf głowy wykazał przerzuty w prawej półkuli o wielkości około 2×3 cm...

Nie poddajemy się, wysyłamy teraz dokumentację do kolejnych klinik na całym świecie. Wierzmy, że gdzieś dla naszego synka jest jeszcze nadzieja...
Staś jest obecnie w domu, jego wyniki krwi na to pozwalają.
Walczymy dalej. Dziękujemy, że jesteście z nami. 💚
Mama Stasia
Opis zbiórki
Jesteśmy załamani... Stan Stasia drastycznie się pogarsza, choroba wykazuje progresję, a przerzuty do płuc nie reagują na dotychczasowe metody działania! Leczenie w Barcelonie to nasza ostatnia deska ratunku! Ostatnia nadzieja, że nasz synek będzie żył... Błagamy o pomoc!
Gdy u Stasia zdiagnozowano mięsaka tkanek miękkich, byliśmy w szoku… Nowotwór rozprzestrzenił się po całym organizmie naszego maleńkiego synka… Badania wykazały obecność rozległego guza w obrębie miednicy i miednicy mniejszej, naciekającego na pęcherz, cewkę moczową, odbyt i mięśnie otaczające narządy wewnętrzne!

Choroba nie zatrzymała się jednak na jednym miejscu – przerzuty pojawiły się w kościach, w płucach z naciekami na opłucną oraz w prąciu, gdzie guz uciska cewkę moczową… To dramat, który trudno nam opisać słowami.
Staś cierpi z powodu ogromnego bólu, trudności z oddawaniem moczu i poruszaniem się. Każdego dnia jestem przy synku w szpitalu, na oddziale onkologii. Każdego dnia patrze, jak okrutna choroba odbiera mu dzieciństwo… Nasze życie to częste badania, bolesne zabiegi, wizyty w szpitalu i niepewność o jutro.
Mimo to Staś pozostaje dzieckiem – marzy o zwyczajnych chwilach, zabawie, bliskości rodziny i uśmiechu. Jego siła i odwaga zadziwiają lekarzy i wszystkich, którzy go znają.

My, jako rodzice, zrobimy wszystko, aby ratować swojego synka – walczymy o dostęp do leczenia, rehabilitacji i terapii, które mogą dać Stasiowi nadzieję na życie. Obecnie jesteśmy w trakcie konsultacji z lekarzem z Barcelony. To nasza ostatnia szansa...
Koszty jednak przekraczają nasze możliwości. Dlatego potrzebujemy wsparcia, aby Staś miał szansę na dalszą walkę i odzyskanie dzieciństwa. Każda złotówka, każde udostępnienie i każda forma pomocy to krok do tego, aby Staś mógł żyć, cieszyć się dzieciństwem i pokonać chorobę.
Rodzice Stasia
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Staś
- Wpłata anonimowa100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Staś
- MagdaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Staś
- Tinka20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Staś
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Waleczny Staś