Zbiórka zakończona
Staś Zimowski - zdjęcie główne

Staś nie musi być niepełnosprawny. Jego nóżkę można uratować!

Cel zbiórki: II etap operacji nogi w European Paley Institute, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Staś Zimowski, 6 lat
Mirsk, dolnośląskie
Hemimelia strzałkowa
Rozpoczęcie: 2 lipca 2020
Zakończenie: 30 sierpnia 2021
226 650 zł(100,14%)
Wsparło 4399 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0058198 Staś

Cel zbiórki: II etap operacji nogi w European Paley Institute, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Staś Zimowski, 6 lat
Mirsk, dolnośląskie
Hemimelia strzałkowa
Rozpoczęcie: 2 lipca 2020
Zakończenie: 30 sierpnia 2021

Aktualizacje

  • Staś po kolejnej operacji! Walka trwa

    9 sierpnia Staś przeszedł swoją drugą operację. Został mu założony zewnętrzny aparat wydłużający kość piszczelową. Lekarze są zadowoleni, wszystko poszło zgodnie z planem!

    Operacja trwała 3 godziny. Przez około 3 miesiące nóżka Stasia ma zostać wydłużona o 5 centymetrów, a aktualny skrót wynosi 8 cm.

    Staś dużo śpi, ale budzi się dosyć często z płaczem. Tak jak poprzednim razem, boi się pielęgniarek, lekarzy. Ciężko patrzeć na swoje dziecko, jak cierpi... Wiemy jednak, że to jedyna droga do jego szczęśliwej przyszłości!

    Staś Zimowski

    Czeka nas teraz bardzo ciężka, długa i bolesna rehabilitacja, którą Staś będzie miał codziennie przez około 12 tygodni. Rehabilitacja jest równie ważna, co sama operacja. 

    Zbiórka pozostaje otwarta, a my bardzo prosimy o pomoc, byśmy mogli kontynuować leczenie nóżki naszego synka. 

    Rodzice

  • Operacja Stasia już 18 sierpnia❗️Pomóż zdążyć!

    Znamy już termin kolejnej operacji. Jeśli nic nie ulegnie zmianie, to II etap operacji nóżki Stasia odbędzie się 18 sierpnia tego roku! O ile zdążymy uzbierać środki...

    Operacja będzie polegać na założeniu Stasiowi  aparatu wydłużającego kość piszczelową. Podczas tego samego zabiegu  zostaną mu usunięte druciki, które synek ma w nóżce.

    Od ostatniej wizyty i zmiany gipsu minęły dwa tygodnie. Staś podejmuje już pierwsze próby wstawania i chodzenia przy pchaczu – dla nas, rodziców, to widok wyciskający łzy wzruszenia!

    Staś Zimowski

    Gips zostaje na nóżce Stasia do 5 sierpnia, do kolejnej wizyty w klinice. Na razie wszystko idzie zgodnie z planem, rany ładnie się goją. To jednak nie koniec. Bez kolejnej operacji wszystko pójdzie na marne...

    Bardzo proszę, w imieniu swoim i mojego dzielnego synka, pomóżcie nam zdążyć, by cały ten trud nie był po nic. Stasia nóżkę można uratować!

  • Staś już po pierwszej operacji. Mamy tylko 3 miesiące do kolejnej - pomóż❗️

    Kochani, operacja odbyła się szybciej, niż to było planowane. Na szczęście wszystko przebiegło zgodnie z planem! Niestety, oznacza to, że mamy mniej czasu, by zebrać brakującą kwotę i opłacić drugi etap operacji - ten już za 3 miesiące. Prosimy o wsparcie!

    Podczas ostatniej operacji kość piszczelowa Stasia musiała zostać przecięta w trzech miejscach. Okazało się również, że synek ma pozrastanych kilka małych kosteczek, które również zostały rozdzielone. Dzięki temu Stasia nóżka będzie cała prosta!

    Staś Zimowski

    Operacja trwała prawie 4 godziny. Pierwsza noc po operacji była ciężka. Stasio był niespokojny, płakał, nie mógł zasnąć. Bardzo boi się i płacze jak przychodzą do niego lekarze, pielęgniarki... Za 2 tygodnie będzie miał zmieniany opatrunek i jeśli zejdzie opuchlizna, zostanie mu zmieniony gips na wygodniejszy. Jeśli wszystko będzie dobrze, we lada moment opuścimy szpital.

    Przed nami planowane wydłużanie nóżki, do którego Stasia przygotowała ta operacja. Mamy czas do sierpnia, a kwota do zebrania jeszcze tak duża... 

    Prosimy o każde wsparcie, każde udostępnienie dla Stasia - tylko to daje nam szansę zdążyć. Proszę, uratujcie nóżkę mojego synka!

    Ewa, mama

Opis zbiórki

Staś czeka na swoją pierwszą operację, która odbędzie się wiosną 2021 roku właśnie dzięki Wam! Już dziś wiemy, że kilka tygodni później synek przejdzie kolejną planowaną operację. Dlatego ponownie z całego serca prosimy o pomoc! Jesteśmy na dobrej drodze, by uratować nóżkę Stasia. Nie możemy z niej zejść...

Aktualnie Staś nosi ortezę, która koryguje różnice długości między nóżkami. Dzięki niej może chodzić przy pomocy drugiej osoby, może sam wstać. Wydłużanie nóżki Stasia ma być kilka tygodni po pierwszej operacji, na którą mamy już zebrane środki dzięki ludziom dobrej woli i wielkich sercach. Koszt następnej operacji również jest ogromny, przerasta nasze możliwości, dlatego ponownie z całego serca prosimy o wsparcie. Bez Was nie damy rady...

Staś Zimowski

Poznaj historię Stasia:

Planowany, wyczekany,  ukochany - a jednak tak bardzo chory… Zaledwie dwa dni przed Wigilią dowiedzieliśmy się o wadzie Stasia, który był jeszcze pod moim sercem… Radość przerodziła się w strach. Byliśmy bezradni, mogliśmy tylko czekać… Dziś jednak mobilizujemy wszystkie nasze siły, prosząc o pomoc - dla Stasia jest nadzieja! Nie musi być skazany na kalectwo!

Świadomość, że pod swoim sercem nosi się dziecko, jest najpiękniejszym uczuciem, jakiego można doświadczyć. Gdy odczuwaliśmy przeogromne szczęście, nawet przez myśl nam nie przeszło, jak ulotne to uczucie. I że zaraz zmieni się w bezgraniczny smutek…

Podczas jednego badania USG lekarz zauważył, że prawa nóżka synka nieprawidłowo się rozwija. Nie wiedzieliśmy, co dalej. Pojawiło się milion pytań i ani jednej odpowiedzi… Jak sobie poradzimy? Jak poradzi sobie Staś? Czy kiedykolwiek będzie chodził? To był 20 tydzień ciąży, chwila przed świętami Bożego Narodzenia. Tamta wigilia upłynęła nam na strachu i smutku. Czekaliśmy tylko na kolejne badania i konsultacje...

Staś Zimowski

Po poznaniu diagnozy prenatalnej naszego maluszka próbowaliśmy w miarę możliwości przygotować się na to, co nas czeka. Nasz Szczęście przyszło na świat drogą cesarskiego cięcia 25 maja 2019 roku z hemimelią strzałkową - trudna nazwa i jeszcze poważniejsza wada. Synek ma krótszą kość udową i piszczelową oraz brak kości strzałkowej w jednej nóżce. Ma też zdeformowaną stopę, tylko z dwoma paluszkami. 

Dziś znów jesteśmy bardzo szczęśliwi i zakochani w naszym chłopcu, jednak serce ciągle krwawi na myśl o tym, co go czeka... Że pierwszego kroku nie sfilmujemy w okolicach roczku, że tak naprawdę nie wiemy, kiedy i czy do tego dojdzie. Co najgorsze, nie wiemy też, ile nasz maleńki synek będzie musiał wycierpieć… Jedno jest pewne - jeśli nie zrobimy nic, Staś zostanie skazany na kalectwo, a jego nóżka będzie aż 30 cm krótsza! Nigdy nie będzie chodził...

Jako rodzice nie możemy po prostu się poddać i czekać, co nam los przyniesie… Dzisiaj są już fantastyczne metody, nowoczesne operacje! Widzieliśmy filmiki, na których dzieci urodzone z jeszcze poważniejszą wadą po leczeniu biegały szczęśliwe! Właśnie dlatego zrobimy wszystko, aby umożliwić Stasiowi normalne życie. Jest na to szansa! Ale tak ogromnych pieniędzy nie mamy… 

Staś Zimowski

Staś będzie musiał przejść ok. 4 operacji wydłużania i prostowania nóżki na przestrzeni kilkunastu lat. Pierwsza, ta najważniejsza musi odbyć się do drugiego roku życia - udało się na nią zebrać dzięki Wam. Zaraz po niej będzie druga, ale to także gigantyczny koszt… Synek został zakwalifikowany przez światowej sławy dr. Paleya, który operuje także w Polsce, w European Paley Institute. 

Każda nawet najmniejsza kwota zbliża nas do wygrania walki o sprawność synka, do uratowania jego nóżki. Gdy patrzymy na uśmiech synka, wiemy, że zrobimy wszystko, by on nigdy nie zgasł. Prosimy, pomóż…

Rodzice

 

➡️ Facebook - Pomagamy Ratować Nóżkę Stasia (otwiera nową kartę)

➡️ Licytacje - Giełda pomocy dla Stasia (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Staś Zimowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj