
Operacje, niekończąca się rehabilitacja i ogromny ból – mój syn cały czas walczy o swoje pierwsze kroki! Proszę, pomóż!
Cel zbiórki: Intensywna rehabilitacja po operacji fasciotomii, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Intensywna rehabilitacja po operacji fasciotomii, leczenie
Opis zbiórki
Nie tak wyobrażałam sobie dzieciństwo mojego syna... Zamiast gry w piłkę, biegania i innych aktywności on od lat walczy o swoją sprawność, o samodzielny krok! Mimo że jest jeszcze dzieckiem, już tak wiele wycierpiał, a to wciąż nie koniec naszych zmagań. Dlatego chciałabym poprosić o Waszą pomoc!
Stepan jest wcześniakiem. Urodził się w 34. tygodniu ciąży i tak naprawdę od pierwszych chwil jego życia walczymy o jego zdrowie i samodzielność. Po wielu konsultacjach ze specjalistami i kolejnych badaniach mój syn otrzymał bardzo trudną diagnozę – mózgowe porażenie dziecięce. Nie chodzi samodzielnie i ma bardzo silną spastykę nóg.
Mimo młodego wieku Stepan przeszedł już bardzo dużo. Nie zliczę, ile godzin spędziliśmy dotychczas w salach szpitalnych, gabinetach lekarskich, na rehabilitacji. Konieczne było też przeprowadzenie kilku poważnych operacji. Dodatkowo syn zmaga się też z padaczką, która również wymaga specjalistycznego wsparcia i odpowiedniego leczenia.

Każdy dzień to dla nas walka o niezależność, o ruch, o przyszłość bez bólu i bez pomocy z zewnątrz. Kilka miesięcy temu pojawiła się szansa, że synek będzie mógł w końcu samodzielnie chodzić. Taka wiadomość była spełnieniem naszych marzeń! Otrzymaliśmy ją od specjalistów z greckiej kliniki, którzy podjęli się przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego. Musieliśmy z niej skorzystać!
Dzięki Waszemu wsparciu 1 kwietnia 2026 roku Stepan przeszedł operację fasciotomii. Nie wiem, jak mam Wam dziękować! Zabieg okazał się jednak poważniejszy, niż początkowo zakładaliśmy. Lekarz zdecydował się też transfer mięśnia. To dopiero pierwszy krok w tej walce, a przed nami wciąż długa i trudna droga.

Kolejnym, ważnym etapem będzie intensywna rehabilitacja pooperacyjna pod okiem specjalistów i kontynuowanie leczenia. Tylko tak syn będzie mógł odzyskać utracone siły, wzmacniać sprawność i walczyć o samodzielność. Stepan jest bardzo dzielny i wiem, że nie zamierza się poddać. Ja też zawsze przy nim będę! Niestety koszty tego wszystkiego są po prostu ogromne...
Dlatego raz jeszcze przychodzę do Was i zwracam się z wielką prośbą o wsparcie. Jako mama pragnę dla mojego dziecka jak najlepszej przyszłości. Chcę, by Stepan się dalej rozwijał i cieszył się każdym dniem jak jego rówieśnicy. W związku z tym proszę, nie zostawiajcie nas w tej walce! Już teraz dziękuję za okazaną nam życzliwość!
Olha, mama
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł