Zbiórka zakończona
Svitlana Jabłońska - zdjęcie główne

Matka dwójki dzieci kontra stwardnienie rozsiane! Ratujemy Svietlane!

Cel zbiórki: Leczenie stwardnienia rozsianego w Grecji

Organizator zbiórki:
Svitlana Jabłońska, 36 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2022
Zakończenie: 17 czerwca 2025
2453 zł(3,37%)
Wsparło 75 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0200212 Svitlana

Cel zbiórki: Leczenie stwardnienia rozsianego w Grecji

Organizator zbiórki:
Svitlana Jabłońska, 36 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Stwardnienie rozsiane
Rozpoczęcie: 22 kwietnia 2022
Zakończenie: 17 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy,

z całego serca dziękuję Wam za okazaną mi pomoc. Dzięki Waszemu wsparciu mogłam walczyć o zdrowie i lepsze jutro. Wierzę, że dobro wysłane w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim!

Svitlana

Opis zbiórki

Rok temu niespodziewanie trafiłam do szpitala. Paraliż nogi i ręki nie zwiastował niczego dobrego. To wtedy rozpoczęła się moja przygoda z hospitalizacją i walką o sprawną przyszłość. Gdy poznałam diagnozę, poczułam jedno – okrutne przerażenie. Staram się nie dopuszczać do siebie czarnych myśli, ale ciężko żyć w cieniu choroby…

Po gruntownych badaniach okazało się, że zmagam się ze stwardnieniem rozsianym. Ta wiadomość była dla mnie szokiem. Przecież mam dopiero 32 lata, wspaniałego męża i dwójkę dzieci, które potrzebują sprawnej mamy. 

Moja rodzina jest dla mnie ogromnym wsparciem, ale także motywacją. Wiem, że nie mogę ich zawieść. Muszę walczyć! Dlatego nie zwlekałam w poszukiwaniach miejsca, które mogłoby mnie uratować. I tak by móc zatrzymać postępy choroby rozpoczęłam leczenie w Grecji. Przywrócono funkcjonalność ciała i dano nadzieję, że wszystko jakoś się ułoży. Teraz muszę przejść drugi cykl leczenia, aby choroba nie miała szans dalej się rozwijać.

Na domiar złego w mojej ojczyźnie, w Ukrainie wybuchła wojna, przez co sama z dziećmi musiałam uciekać do Polski. To trudne sytuacja. W jednym momencie walczę z chorobą, w drugim modlę się, by najgorszy czas dla mojej ojczyzny minął… Bardzo boję się o moich najbliższych. 

Sama nie jestem w stanie zarobić na leczenie, które jest bardzo drogie, a powinnam je kontynuować natychmiast, by zatrzymać stwardnienie rozsiane i nie zaprzepaścić tego, co już udało się osiągnąć. Dlatego z całego serca i ze wszystkich sił proszę, pomóż mi… Teraz, jak nigdy dotąd, potrzebują wsparcia.

Walczę nie tylko dla siebie – walczę dla mojej ukochanej rodziny, bez której nie potrafię żyć!

Svitlana

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj