Svitlana Myronova - zdjęcie główne

RAK chce odebrać mi najbliższą osobę - moją mamę❗️Błagam o pomoc❗️

Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Svitlana Myronova
Śrem
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 23 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026
Spoczywaj w pokoju
7664 zł(38,4%)
Wsparło 158 osób

Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Svitlana Myronova
Śrem
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami
Rozpoczęcie: 23 lutego 2026
Zakończenie: 26 maja 2026

Z ogromnym smutkiem informujemy, że po długiej i nierównej walce z chorobą nowotworową Svitlana odeszła.

Do ostatnich chwil walczyła z ogromną siłą i nadzieją, otoczona miłością najbliższych. Pozostawiła po sobie ból, tęsknotę i pustkę, której nie da się opisać słowami.

Dziękujemy wszystkim, którzy okazali jej wsparcie, pomoc i serce w najtrudniejszych chwilach!

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno moja mama była pełna energii, planów i siły do życia.

Przez lata ciężko pracowała na fabrykach. Była odpowiedzialna, silna i nigdy nie bała się żadnej pracy. Stawiała moje potrzeby ponad swoje. Była moim oparciem, domem i poczuciem bezpieczeństwa. 

Każdy, kto zna moją mamę też potwierdzi, że jest osobą ciepłą, wesołą i niezwykle wspierająca. Jest kimś, kto potrafi rozśmieszyć nawet w najtrudniejszej chwili. Kimś, kto zawsze wysłucha i przytuli, gdy świat się wali. A dzisiaj to ona potrzebuje pomocy…

Wszystko zaczęło się bardzo niepozornie. Mama wyczuła w piersi niewielki guzek i postanowiła go zbadać. Nie przypuszczała, że ta decyzja zapoczątkuje najtrudniejszą walkę w jej życiu… Powstała diagnoza była dla nas obu  szokiem – rak piersi,  z przerzutami. Nowotwór w krótkim czasie odebrał mamie  zdrowie, spokój i normalność…

Leczenie okazało się trudne i wyczerpujące. Choroba słabo reaguje na terapię, a mama wciąż musi przechodzić kolejne i kolejne etapy.

Svitlana Myronova

Niemal codziennie słyszę od mamusi, że chciałaby po prostu znów być zdrowa -  chodzić do pracy, wrócić do codziennych spraw. Przestać żyć od badania do badania…

Są dni, kiedy jest bardzo osłabiona, zmęczona, ma gorączkę i nie ma siły podnieść się z łóżka. Są też dni pełne strachu – o przyszłość, o to, czy leczenie w końcu przyniesie efekty, czy wycieńczony organizm sobie poradzi…

Mimo ogromnego bólu, moja mama wciąż pozostaje tą samą ciepłą, troskliwą osobą. Nawet teraz, w tym trudnym okresie,  bardziej martwi się o mnie niż o siebie. Jej siła i wola życia są ogromne, ale bez odpowiedniego wsparcia nasza walka staje się coraz trudniejsza..

Jako jej córka, jestem przy niej każdego dnia. Towarzyszę jej w szpitalach, na badaniach i w chwilach zwątpienia. Robię dosłownie wszystko, co jest w mojej mocy, by nie była w tym sama. Jest dla mnie najważniejszą na świecie osobą… 

Ta zbiórka jest dla mnie ogromną nadzieją – na dalsze leczenie, niezbędne badania, leki i realną szansę na wygraną. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo to dla nas z mamą sygnał, że nie jesteśmy same. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy zdecydują się pomóc mojej mamie!

Anastasia, córka 

Wpłaty

Sortuj według
  • Sylwia
    Sylwia
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • 🙏🏻❤️
    🙏🏻❤️
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    🩷

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł