Elżbieta Świderska - zdjęcie główne

Pożar odebrał nam dom❗️Pomóż nam go odzyskać!

Cel zbiórki: Odbudowa domu po pożarze

Organizator zbiórki:
Elżbieta Świderska, 28 lat
Kobylany
Pożar
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2026
Zakończenie: 12 kwietnia 2026
81 700 zł(21,94%)
Brakuje 290 641 zł
WesprzyjWsparło 307 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0891770
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Odbudowa domu po pożarze

Organizator zbiórki:
Elżbieta Świderska, 28 lat
Kobylany
Pożar
Rozpoczęcie: 12 stycznia 2026
Zakończenie: 12 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Pilne! Musimy zaczynać od nowa!

    Chcemy podzielić się z Wami kolejną, bardzo trudną, ale ważną decyzją. Po dokładnych oględzinach i analizach wiemy już, że nasz dom nie nadaje się do dalszego użytkowania. Jego obecny stan zagraża bezpieczeństwu, zdrowiu i życiu!

    Zakres zniszczeń jest tak duży, że praktycznie wszystkie kluczowe elementy domu musiałyby zostać wykonane od nowa. Do całkowitej wymiany kwalifikują się: instalacja elektryczna, instalacja wodna, wykonanie nowego źródła ciepła, cała zabudowa kartonowo-gipsowa wraz z ociepleniem z wełny, nowy strop, krokwie oraz dach.

    Elżbieta Świderska

    Dodatkowo w domu utrzymuje się wilgoć oraz intensywny zapach spalenizny, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie i dalsze użytkowanie budynku. Przebywanie w takich warunkach jest po prostu niebezpieczne.

    Tak naprawdę pozostają jedynie stare ściany, które i tak wymagałyby kosztownego wzmocnienia, oraz fundament, który również nie spełnia obecnych wymagań i wymaga wzmocnienia. Koszty takiego remontu byłyby ogromne, a mimo to nie dawałyby nam żadnej gwarancji pełnego bezpieczeństwa na przyszłość.

    Budynek w obecnym stanie wymaga rozbiórki. Nie ma możliwości wykonania remontu, który byłby jednocześnie bezpieczny, trwały i ekonomicznie uzasadniony.

    W naszym życiu już wielokrotnie musieliśmy wykazać się siłą i determinacją. Poradziliśmy sobie, gdy Marcin przeszedł poważną operację serca. Poradziliśmy sobie, gdy w marcu 2025 roku przeprowadzaliśmy generalny remont po poważnej awarii instalacji wodnej. Zawsze staraliśmy się radzić sobie sami lub z pomocą najbliższych.

    Dziś jednak stoimy przed wyzwaniem, które przekracza nasze możliwości finansowe i organizacyjne. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie w odbudowie naszego domu, bezpiecznego miejsca, w którym będziemy mogli znów normalnie żyć.

    Chcemy także z całego serca podziękować za dotychczasową pomoc. Za każdą wpłatę, każde udostępnienie, każdą wiadomość i dobre słowo. Za obecność druhów OSP, bliskich, sąsiadów i wszystkich ludzi o wielkich sercach. To dzięki Wam nie czujemy się w tym wszystkim sami i mamy siłę, by iść dalej.

    Ela i Marcin

Opis zbiórki

Jeszcze niedawno nasz dom był miejscem spokoju, ciepła i codziennego rodzinnego życia. Wszystko zmieniło się w piątek, 9 stycznia, około godziny 13:15 – w jednej chwili, która na zawsze odmieniła naszą codzienność.

Przyczyną pożaru była nieszczelność kanału dymowego – wada, której nie byliśmy w stanie wcześniej zauważyć ani przewidzieć. Nasz dom nie spłonął całkowicie, jednak pożar wyrządził bardzo poważne szkody.

Zniszczeniu uległa duża część instalacji elektrycznej, instalacja wodna wraz z ciepłą wodą użytkową, kominek z dystrybucją gorącego powietrza na cały dom wraz z dymnikiem oraz znaczna część stropu. Ogień uszkodził także częściową konstrukcję dachu – krokwie i belki zostały opalone i osmolone, co rodzi poważne wątpliwości co do ich dalszego bezpiecznego użytkowania.

Elżbieta Świderska

Całkowicie trzeba wymienić sufit w kuchni, salonie i małej sypialni, natomiast łazienka wymaga generalnego remontu. Wiele pomieszczeń nosi ślady działania ognia, wysokiej temperatury i zadymienia. Dom wymaga obecnie ciągłego wietrzenia oraz osuszania, aby możliwe było ocenienie zakresu szkód i podjęcie dalszych decyzji.

Zdjęcia przedstawiają dom po pożarze oraz po wykonaniu niezbędnych prac zabezpieczających. Te działania były niezbędne do ograniczenia dalszych zniszczeń budynku. W pracach zabezpieczających pomogli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej, w której służy mąż oraz nasi bliscy, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. 

Szczególnie bolesne jest to, że zaledwie w listopadzie 2025 roku zakończyliśmy generalny remont wnętrza domu. Wykonaliśmy wtedy kompletną zabudowę z płyt kartonowo-gipsowych, położyliśmy nowe podłogi, zamontowaliśmy nowe ogrzewanie, zmieniliśmy instalację elektryczną i wodną oraz wykończyliśmy wnętrza. Był to ogromny wysiłek finansowy i organizacyjny – dom miał w końcu stać się bezpiecznym miejscem na długie lata. Niestety, kilka tygodni później pożar odebrał nam wszystko w jednej chwili. 

Mój mąż jest strażakiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Przez lata ratował innych, walczył z ogniem i pomagał ludziom w najtrudniejszych chwilach. Tym razem ogień dotknął nas samych – naszego domu i naszej rodziny.

Elżbieta Świderska

Obecnie czekamy na decyzję inspektora nadzoru budowlanego, który zadecyduje, czy dom będzie mógł zostać bezpiecznie wyremontowany, czy też konieczne okaże się jego wyburzenie. Ta niepewność jest dla nas niezwykle trudna.

Zbieramy środki na remont domu po pożarze, jeśli otrzymamy zgodę na jego dalsze użytkowanie, lub na budowę nowego domu, jeśli obecny okaże się niemożliwy do remontu. 

Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo to dla nas ogromne wsparcie. Dzięki Wam mamy szansę odzyskać nie tylko dach nad głową, ale przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa i normalności. Z całego serca dziękujemy za okazaną pomoc i solidarność. Dziś znaczy ona dla nas więcej, niż potrafimy opisać.

Ela i Marcin

Wybierz zakładkę
Sortuj według