Sylwia Bujalska - zdjęcie główne

Sylwunia, walcz dla nas... Czekamy na Ciebie!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sylwia Bujalska, 47 lat
Józefów
Udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu, niedrożność prawej tętnicy środkowej mózgu, złośliwy obrzęk mózgu, padaczka objawowa, niedoczynność tarczycy, przemijająca ostra niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2025
Zakończenie: 22 marca 2026
47 070 zł
WesprzyjWsparło 806 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0879866
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0879866 Sylwia
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Sylwii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sylwia Bujalska, 47 lat
Józefów
Udar niedokrwienny prawej półkuli mózgu, niedrożność prawej tętnicy środkowej mózgu, złośliwy obrzęk mózgu, padaczka objawowa, niedoczynność tarczycy, przemijająca ostra niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 22 grudnia 2025
Zakończenie: 22 marca 2026

Opis zbiórki

Dokładnie 31 maja 2025 roku życie naszej rodziny całkowicie się zmieniło... Moja żona miała rozległy udar i musieliśmy ratować jej życie! W czasie leczenia na Oddziale Intensywnej Terapii nikt nam nie dawał nadziei. Po wielu dniach modlitw i walki zdarzył się cud! Sylwia obudziła się i normalnie rozmawialiśmy, nawet żartowała. Niestety po kilku dniach stan Sylwii drastycznie się pogorszył...

Sylwia ponownie wróciła na OIT. Niestety tym razem nie odzyskała przytomności, a dodatkowo zamiast kluczowej rehabilitacji pojawiły się inne poważne komplikacje. Z powodu zakażenia groźnymi i lekoodpornymi bakteriami szpitalnymi i stanem zapalnym organizmu Sylwia przez 5 miesięcy miała otwartą, nie gojącą się ranę po trepanacji czaszki. W lipcu zaś usłyszeliśmy, że już nic nie da się zrobić i "doradzono" nam oddanie Sylwii do hospicjum...

My jednak nie traciliśmy nadziei, a dzięki niesamowitemu zaangażowaniu Pani chirurg w październiku udało się zamknąć ranę. Obecnie Sylwia jest rehabilitowana w Klinice Budzik w Warszawie i już widać pierwsze pozytywne zmiany. Sylwia powoli i małymi krokami wraca do życia, próbuje mówić i zaczyna ruszać ręką. Widzimy jak duże znaczenie ma rehabilitacja, dlatego nie możemy się poddać. W domu czekają i tęsknią za swoją ukochaną mamą dwie córeczki:13-letnia Oliwia i 10-letnia Polina.

Wierzymy, że nasza kochana Sylwia pokona wszystkie trudności oraz przeciwności losu i do nas wróci. Musimy jednak być gotowi, aby opłacić jej dalsze leczenie i rehabilitację, ponieważ droga jej powrotu do zdrowia będzie nie tylko długa i żmudna, ale również bardzo kosztowna. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie! Każda złotówka, udostępnienie czy przekazanie 1,5% podatku ma ogromną moc!

Pomóżcie nam w powrocie ukochanej Mamy i Żony do domu.
Piotr, Oliwia i Polina

Wybierz zakładkę
Sortuj według