Sylwia Dzikowska - zdjęcie główne

RAK zaatakował organizm Sylwii❗️Twa walka o jej życie! POMÓŻ❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Sylwia Dzikowska, 43 lata
Środa Wielkopolska, wielkopolskie
Rak gruczołowy żołądka G3 Typ rozlany wg Laurena, przerzuty do węzłów chłonnych i otrzewnej, naciekanie - inwazja nerwów i naczyń limfatycznych, stan po po gastrektomii i limfadenektomii
Rozpoczęcie: 21 maja 2025
Zakończenie: 26 maja 2025
20 716 zł(27,82%)
Wsparły 303 osoby

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki:
Sylwia Dzikowska, 43 lata
Środa Wielkopolska, wielkopolskie
Rak gruczołowy żołądka G3 Typ rozlany wg Laurena, przerzuty do węzłów chłonnych i otrzewnej, naciekanie - inwazja nerwów i naczyń limfatycznych, stan po po gastrektomii i limfadenektomii
Rozpoczęcie: 21 maja 2025
Zakończenie: 26 maja 2025

Opis zbiórki

Jestem żoną, mamą czworga dzieci – Krzysia, Amandy, Zosi i Hani oraz babcią cudownej Kai. Kocham ich całym sercem, myślę o nich każdego dnia i każdej nocy. Mimo że syn odszedł w 2017 roku, to nadal zajmuje szczególne miejsce w naszej pamięci. Moja rodzina jest dla mnie wszystkim – największą siłą, radością i wsparciem. To dla nich codziennie walczę z przerażającą chorobą. Niestety ta walka z każdym dniem staje się coraz trudniejsza...

W czerwcu 2023 roku usłyszałam diagnozę, której boi się każdy. Był to rak gruczołowy żołądka! Lekarze od razu podjęli decyzję o przeprowadzeniu trudnej operacji. Miała ona miejsce 9 lipca i to wtedy całkowicie usunięto mi żołądek. W kolejnych miesiącach przeszłam siedem cykli wyniszczających chemioterapii. Miałam nadzieję, że najgorsze już za mną...

Niestety we wrześniu 2024 roku lekarze potwierdzili u mnie wznowę choroby i przerzuty do otrzewnej! Nie mogłam w to uwierzyć... Musiałam od nowa rozpocząć chemioterapię, którą nadal kontynuuje. Niestety bez efektów... Dziś jestem w miejscu, w którym standardowe leczenie już nie działa. Ja jednak nie chcę się teraz poddać! Nie mogę. Mam dla kogo żyć!

Dlatego chciałabym spróbować ostatniej nadziei! Lekarze zaproponowali mi terapię onkologiczną w klinice, która dała nowe życie mojemu wujowi. Mam w sercu wiarę, że i mnie się to uda – jeśli tylko dostanę szansę. Niestety ta terapia nie jest refundowana, a jej koszt jest dla mnie wielkim wyzwaniem. Moja rodzina żyje skromnie – mąż pracuje, a ja całkowicie poświęciłam się wychowywaniu dzieci i opiece nad wnuczką. 

Dlatego chciałabym się zwrócić do Was z ogromną prośbą o wsparcie. Każda złotówka to dla mnie dar życia i nadzieja na kolejny dzień z moimi dziećmi, kolejne święta z wnuczką, kolejny poranek, podczas którego będę mogła powiedzieć moim bliskim: „kocham Was!”. Już dziś dziękuję Wam za każdą pomoc, dobre słowo i modlitwę!

Sylwia

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Dużo zdrówka

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    11 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Powodzenia<3
    Powodzenia<3
    Udostępnij
    20 zł