Zbiórka zakończona
Sylwia Oryńczak - zdjęcie główne

Walka z neurofibromatozą typu II!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sylwia Oryńczak, 31 lat
Strzegom, dolnośląskie
Inna niestabilność stawów, nowotwór o niepewnym charaktecze
Rozpoczęcie: 24 lutego 2022
Zakończenie: 22 lipca 2024
6970 zł
Wsparło 228 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0184085 Sylwia

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Sylwia Oryńczak, 31 lat
Strzegom, dolnośląskie
Inna niestabilność stawów, nowotwór o niepewnym charaktecze
Rozpoczęcie: 24 lutego 2022
Zakończenie: 22 lipca 2024

Aktualizacje

  • Stan zdrowia pani Sylwii pogorszył się, pomoc wciąż potrzebna!

    Stan zdrowia pani Sylwii pogorszył się. Okazało, że w jej ciele skrywa się nowotwór, a dokładniej neurofibromatozę typu II. Guzki pojawiły w stawie skokowym i w lewej dłoni. Niestety, pierwotny cel, na który była prowadzona zbiórka, z tego powodu nie może zostać zrealizowany, co nie oznacza, że pani Sylwia wciąż nie potrzebuje naszej pomocy.

    W połowie sierpnia rozpoczyna leczenie w centrum onkologii w Warszawie na Ursynowie. Jest to bardzo rzadka i na ten czas niestety nieuleczalna choroba, nie ma na nią leków, leczy się objawowo. To dlatego znów prosimy Was o pomoc, by rozwój choroby można było jak najszybciej zatrzymać!

Opis zbiórki

Czytając apele o pomoc innych osób, nigdy nie myślałam, że będę jedną z nich. Od lat starałam się wspierać liczne zbiórki, jednak dziś nadszedł moment, w którym to ja muszę prosić o pomoc...

W ubiegłym roku, z końcem lipca miałam w domu wypadek. Wchodząc do mieszkania, upadłam, skręcając staw skokowy II/III stopnia i uderzając kolanem o granitowy próg. Ból był niewyobrażalny, jednak ta historia ma swój ciąg dalszy. Udałam się do lekarza, a dalej na badanie, które wykazało, że mam guzki w stawie skokowym. Z początku nie były one odczuwalne, jednak z każdym tygodniem noga coraz bardziej bolała. 

Ostatnie badanie rezonansem z kontrastem pokazało, że guzki ulegają silnemu wzmocnieniu kontrastowemu. Co może świadczyć o złośliwych zmianach... Muszę się poddać operacji, by je usunąć. Zabieg ten jest niezwykle poważny. Powinien być przeprowadzony przez specjalistów z doświadczeniem. W jego trakcie mam mieć także rekonstruowane więzadła. Boję się. Nie chcę, by moje życie zdominował ból. Starałam się znaleźć szpital na NFZ który wykona taką operację, lecz niestety, nie udało się.

Mam możliwość przeprowadzenia operacji prywatnie, jednak jej koszt jest dla mnie zbyt wysoki. Mam troje dzieci, które potrzebują sprawnej mamy. Dlatego proszę o pomoc. Wierzę, że dane dobro szybko do Ciebie wróci! 

Sylwia

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Sylwia Oryńczak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj