Skarbonka zakończona
Avatar organizatora
Mnożymy Dobro

Synu nie jesteś sam

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Drodzy Przyjaciele mojego Syna ! 

Nie sposób w kilku zdaniach opisać wdzięczności rodzica za dobroć, którą okazujecie Piotrowi od tragicznego w skutkach wypadku. Proste dziękuję to za mało ... ale powtarzam je codziennie... 

Tak bardzo cieszyliśmy się, gdy postanowił zostać strażakiem, zawsze był pomocny i miał w sobie tą chęć zmieniania świata na lepsze. Wiemy, że gdyby los nie zdecydował inaczej to on pomagałby innym, a nie sam potrzebował pomocy ...

Mój syn przeżył wypadek, którego konsekwencje złamały Nasze serca. Był na tyle zdeterminowany, że po długim pobycie w Klinice Budzik wybudził się że śpiączki. Wrócił do Nas, wrócił do życia... 

Jak wielka jest jego siła obserwujemy codziennie ... lecz nadal więzi go i ogranicza własne ciało ... Tylu rzeczy musimy nauczyć się wspólnie od nowa ... 

Proszę Państwa jako Tata, który już do końca życia będzie trwał przy swoim dziecku o wsparcie jego drogi ku sprawności ... 

Proszę o pomoc i dziękuję za zrozumienie jak bardzo kosztowne jest dzisiaj leczenie ... 

Wdzięczny za wszystko 

Tata Andrzej 

191 191 zł(112%)
Wsparły 3674 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0283481 Piotr

Drodzy Przyjaciele mojego Syna ! 

Nie sposób w kilku zdaniach opisać wdzięczności rodzica za dobroć, którą okazujecie Piotrowi od tragicznego w skutkach wypadku. Proste dziękuję to za mało ... ale powtarzam je codziennie... 

Tak bardzo cieszyliśmy się, gdy postanowił zostać strażakiem, zawsze był pomocny i miał w sobie tą chęć zmieniania świata na lepsze. Wiemy, że gdyby los nie zdecydował inaczej to on pomagałby innym, a nie sam potrzebował pomocy ...

Mój syn przeżył wypadek, którego konsekwencje złamały Nasze serca. Był na tyle zdeterminowany, że po długim pobycie w Klinice Budzik wybudził się że śpiączki. Wrócił do Nas, wrócił do życia... 

Jak wielka jest jego siła obserwujemy codziennie ... lecz nadal więzi go i ogranicza własne ciało ... Tylu rzeczy musimy nauczyć się wspólnie od nowa ... 

Proszę Państwa jako Tata, który już do końca życia będzie trwał przy swoim dziecku o wsparcie jego drogi ku sprawności ... 

Proszę o pomoc i dziękuję za zrozumienie jak bardzo kosztowne jest dzisiaj leczenie ... 

Wdzięczny za wszystko 

Tata Andrzej 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta skarbonka jest zakończona, ale Piotr Milczarek wciąż potrzebuje Twojej pomocy

Wesprzyj