Szymon Owczarek, 5 lat
Nasz synek urodził się 25 marca 2018 roku jako okaz zdrowia. Martwiło nas tylko opuchnięte prawe oczko. Zgłosiliśmy to lekarzom, ale uspokajali nas, że opuchlizna zejdzie, to wynik trudnego porodu – nic więcej. Wtedy jeszcze nie podejrzewaliśmy nawet, jak brutalna okaże się prawda… W końcu okazało się, że to nie opuchlizna, a gigantyczny guz mózgu! Jego źródło poznaliśmy później – nieuleczalna, genetyczna choroba NF1... Walka z nią jest trudna, bo leczenie w Polsce nie jest refundowane i kosztuje fortunę... Prosimy o pomoc w walce o zdrowie i życie Szymka.