Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE❗️Dramatyczna walka o zdrowie dziecka! Pomóż Szymusiowi!

Szymon Gałuszka

PILNE❗️Dramatyczna walka o zdrowie dziecka! Pomóż Szymusiowi!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0024943
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0024943 Szymon
Cel zbiórki:

Operacja w Paley Institute, sprzęt, pobyt w czasie leczenia, rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Szymon Gałuszka, 9 lat
Mysłowice, śląskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce czterokończynowe, padaczka lekooporna, niedowidzenie, heterotrofia neuronalna, zwichnięcie stawu biodrowego, niedorozwój kości udowej prawej
Rozpoczęcie: 1 Marca 2022
Zakończenie: 7 Lipca 2022

Poprzednie zbiórki:

Szymon Gałuszka
22 200,00 zł ( 37,11% )
Wsparły 822 osoby
12.09.2016 - 19.05.2018

zabieg fibrotomii z rehabilitacją po zabiegu

22 200,00 zł ( 37,11% )

zabieg fibrotomii z rehabilitacją po zabiegu

Aktualizacje

❗️Zostało już tak niewiele, aby osiągnąć cel - Szymuś walczy, prosimy o pomoc!

Minęły już trzy tygodnie od operacji… Czas podzielić się tym, co udało nam się już osiągnąć i do czego dążymy. Jesteśmy już tak blisko osiągnięcia upragnionego celu, jakim jest 100% na zbiórce. Jeszcze raz potrzebujemy Twojej pomocy...

Noce są trudne. Szymon walczy z bólem. Budzi się co 20 minut. Ból nóżek, bioder i niewygoda to to, co dokucza Szymkowi co noc... Wczoraj ściągnięto opatrunki. Wszystko wygląda naprawdę ładnie, walczymy już bez swędzących plastrów. Walczymy o to, by było lepiej...

Szymon Gałuszka

Szymuś dzielnie ćwiczy 3 razy dziennie z nami na artromocie, żeby nóżki nie miały przykurczy. Obraca się też na brzuszek i dalej ćwiczy inne partie mięśni. W tym czasie jest miejsce na gry czy naukę. Każdego dnia ma też rehabilitację, a rehabilitantka chwali go za wytrwałość i zaangażowanie.

Walczymy dalej - możemy już siadać pod katem 70 stopni, ale niestety na króciutko. Za nami też pierwsze spacery - trwają po 20 minut, ale są.

Kochani, brakuje już tak niewiele, aby pasek naszej zbiórki rozbłysł zielenią! Zostało 10 tysięcy złotych... Jesteśmy już tak blisko celu. Dziękuję Wam za wszystko, co robicie dla synka. I proszę, jeśli tylko chcecie i możecie, bądźcie z nami jeszcze raz, do samego końca...

❗️Szymon już po operacji! Jesteśmy już bardzo blisko celu!

Kochani, jesteśmy już tak blisko końca naszej walki, ale jeszcze raz potrzebujemy Twojego wsparcia!

Operacja odbyła się w piątek. Trwała ponad 4 godziny, po czym Szymon został przewieziony na blok pooperacyjny. Tam spędził kolejne 3 godziny...

Zoperowano dwa biodra – przecięto dwie kości udowe, które zostały skrócone o 1 cm. Wprowadzono implanty w dwa stawy biodrowe. Z odciętej kości udowej wprowadzono przeszczep kostny autogenny, uzyskując pokrycie głowy kości udowej. 

Szymon Gałuszka

Dodatkowo podano botoks obustronnie w mięsień biodrowo-lędźwiowy oraz kulszowo-goleniowe i w zginacz przedramienia oraz biceps lewej kończyny górnej. Niestety Szymon ogromnie cierpiał po operacji... Nie zadziałało u niego dwukrotnie wprowadzone znieczulenie zewnątrzoponowe.

Po operacji kluczowa jest rehabilitacja, na którą kontynuujemy zbiórkę. Tylko to zbliży synka do upragnionego celu, którym jest samodzielne chodzenie.

Prosimy Cię o dalszą pomoc. Szymek już tyle wycierpiał. Nie pozwól, by jego cierpienie poszło na marne...

BARDZO PILNE❗️Mało czasu do operacji! Błagamy o ratunek!

Z przerażeniem patrzymy na zmieniające się kartki w kalendarzu. Czas ucieka. Do operacji Szymonka zostało bardzo mało czasu!

Szymuś cierpi, jego stan pogarsza się z każdym dniem... Z trudem porusza się na wózku inwalidzkim, coraz trudniej w nocy mu spać. Stan stawów biodrowych jest tragiczny... Brak operacji oznacza straszne cierpienie!

Szymon Gałuszka

Dziękujemy za całą dotychczasową pomoc, za czas i za zaangażowanie w zbiórkę Szymonka. I prosimy o pomoc, już tak niewiele brakuje, by nasz synek dostał swoją szansę...

Błagamy o wsparcie, o nadzieję na lepsze jutro... To nasza jedyna nadzieja!

Opis zbiórki

Tak cierpieć jak on nie powinno żadne dziecko! Szymuś potrzebuje PILNEJ operacji. Musimy zebrać 260 tysięcy złotych, aby synek przestał cierpieć! Mamy bardzo mało czasu - operacja odbędzie się 27 maja… Prosimy o pełną mobilizację i pomoc!

Szymon to nasz zuch, wojownik i wielki bohater... Ma już dziewięć lat. Dziewięć lat ciągłej walki z rzeczywistością. Lat ciągłego bólu, strachu, łez, ale i nadziei… Nadziei, że w końcu kiedyś będzie samodzielny. W tym małym, cudownym wojowniku jest jednak tyle chorób, ze trudno się z tym pogodzić.  Diagnoza goni kolejną, a życie Szymka to jedna walka, strach i niepewność...

Szymon Gałuszka

Szymek przeszedł dwie operacje stóp. Podczas drugiej operacji pojawiły się liczne komplikacje i walczył o życie... Trudno zliczyć, ile razy baliśmy się najgorszego. Rok później nasilające się napady padaczki lekoopornej przyczyniły się do wszczepienia stymulatora nerwu błędnego. Duże cięcia - na szyi i między żebrami a dołem pachowym - i znowu kolejne ograniczenia - stymulator pracuje ciągle, 24 godziny na dobę. Tylko rodzic wie, jak cierpi jego dziecko, budząc się po raz kolejny w łóżku szpitalnym, podpięty do specjalistycznej  aparatury. Długie nieprzespane z bólu noce, trudno gojące się rany. Świadome pytania - "dlaczego znowu jestem w szpitalu…? Mamo, dlaczego tak boli?"

Bezradność to uczucie, które towarzyszy nam na co dzień.  Obawa przed kolejnym pobytem w szpitalu, przed kolejną diagnozą. I co jeszcze? Czy kiedyś uda się osiągnąć cel? Osiągnąć samodzielność ?  Nie tak powinno wyglądać dzieciństwo naszego szkraba...

Szymon walczy o normalne dzieciństwo i normalną przyszłość od urodzenia. Nie poddaje się, a my razem z nim. Ciągle tkwią nam w głowie słowa, które usłyszeliśmy po porodzie - "z tego czegoś nic nie będzie..." Szymuś urodził się zbyt wcześnie. Pierwsze 36 dni życia spędził na oddziale intensywnej terapii. Miał problemy z oddychaniem, połykaniem. Był niedotleniony, przeszedł wylew okołokomorowy, walczył z zakażeniem wrodzonym. Każdego dnia bałam się najgorszego - tego, że moje dziecko umrze.

Szymon Gałuszka

Synek przeżył, od tego czasu daje z siebie wszystko, a w zamian dostaje kolejne, coraz gorsze diagnozy. Od Mózgowego Porażenia Dziecięcego czterokończynowego, niedowidzenia przez heterotrofię neuronalną, wadę mózgu - hipoplazję ciała modzelowatego do lekoopornej padaczki. Niestety to nie koniec. Ostatnia  diagnoza  to zwichnięte stawy biodrowe, nieprawidłowo ustawiona miednica, przesunięta do góry po stronie prawej. I jak powiedzieć to dziecku… Że za moment, za chwilę znowu czeka go ból i cierpienie. 

Szymon potrzebuje PILNEJ operacji. Powinna odbyć się już! Termin planowany jest na początek maja. To jedyna szansa na uwolnienie się od bólu, na postawienie pierwszego kroku, na samodzielność... Kwota, którą musimy zebrać, przekracza nasze możliwości. Koszt operacji to ponad 260 tysięcy złotych...

Codzienna walka i ogromnie ciężka praca pokazała, że Szymek może osiągnąć więcej niż się spodziewaliśmy... Miał nie siedzieć - siedzi, miał nie widzieć - słabo, ale widzi, miał nie mówić- mówi.  Wierzymy, że tak samo będzie z chodzeniem... Synek jest uśmiechniętym dziewięciolatkiem,  ale świadomym swoich różnic...  Pyta, dlaczego nie ma kolegów, przyjaciół. Tak bardzo chciałby być samodzielny. Niestety, z trudem porusza się na wózku inwalidzkim, nie je samodzielnie, nie ubierze się sam. Potrzebuje całodobowej  pomocy. 

Szymon Gałuszka

Trudno patrzy się na to, jak wygląda dzieciństwo synka. Jego rówieśnicy biegają, bawią się, a Szymon codziennie ciężko pracuje. Rehabilitacja, zajęcia logopedyczne, basen, terapia SI, terapia MEDEK, dogoterapia, terapia w kombinezonach DUNAG, do tego częste wizyty specjalistyczne i pobyty w  szpitalach. Tak wygląda jego rzeczywistość. Wszystko, co osiąga ciężką pracą, zabierają mu napady padaczki. Długie, męczące, niepozwalające spać w nocy. Padaczka to jego wróg....

Niestety drugim wrogiem, który uniemożliwia samodzielny pierwszy krok, są zwichnięte  stawy  biodrowe. Jest to ostatni moment na operację, na zniwelowanie  bólu, który męczy Szymonka... Trzecim wrogiem Szymona są koszty - za przeprowadzenie operacji,  sprzęt i rehabilitację. Nie pozwólmy, aby brak środków zniwelował jego marzenia. Nie poddamy się i tym razem. 

Bardzo proszę o wsparcie, o nadzieję na lepsze jutro… Operacja, rehabilitacja po zabiegu i zaopatrzenie ortopedyczne  - to tak wysoki koszt, którego nie jesteśmy w stanie sami udźwignąć. Leczenie pochłania każdy grosz… Marzę tylko o jednym - by Szymek chodził, by zniknął ból… Wierzę, że marzenia się spełniają. 

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0024943
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0024943 Szymon

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki