Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

O krok od tragedii... Szymon wciąż ma szansę na sprawność

Szymon Leske

O krok od tragedii... Szymon wciąż ma szansę na sprawność

18 024,78 zł ( 19,14% )
Do końca: 14 dni Brakuje: 76 124,22 zł
Wsparły 464 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0123661
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Szymon Leske, 18 lat
Wejherowo, pomorskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 22 Marca 2021
Zakończenie: 30 Czerwca 2021

Opis zbiórki

Mnóstwo planów, marzeń i zamierzeń - wszystko nagle stanęło w miejscu zatrzymane przez tragedię, która dotknęła całą naszą rodzinę. Kiedy widzisz kartkę zadrukowaną niejasnymi sformułowaniami, które właściwie nic ci nie mówią, a lekarze przejmująco milczą, do głowy zawsze przychodzą najgorsze scenariusze… 

Mówi się, że wypadki chodzą po ludziach, nikt jednak nie spodziewa się, że to jego może dosięgnąć największa tragedia. Bo to, co się stało - to dla nas i naszych najbliższych prawdziwy dramat. Mimo, że od wypadku mijają kolejne miesiące to strach wciąż jest ogromny… nadzieja wciąż jednak nie zniknęła, bo to, co utracone wciąż można odzyskać!

Szymon zawsze był pełen energii, zawsze aktywny, ciągle w biegu. Często śmialiśmy się, że trudno nadążyć za osobą o takim temperamencie. Na progu dorosłości Szymon planował przyszłość, którą początkowo wiązał ze sportem. Chciał tak jak jego idole zdobywać gole w barwach Arki Gdynia i dążyć do kolejnych sukcesów. W takich momentach w życiu wszystko wydaje się być w zasięgu, ten wiek rządzi się własnymi prawami. Bardzo wspieraliśmy naszego syna w jego dążeniach, wierząc, że sam jest w stanie wybrać dla siebie najlepszą drogę. 

Niestety, jego podróż w kierunku spełniania planów została brutalnie przerwana. Kiedy usłyszeliśmy wypadek, na początku wygrał mechanizm obronny - mieliśmy ogromną nadzieję, że to nic groźnego. Kiedy dowiedzieliśmy się, w jakim stanie jest Szymon, byliśmy przerażeni! Dokumentacja medyczna zapełniona rzędem liter, które właściwie nic nam nie mówiły… Jedno było pewne - było bardzo źle. 

Szymon doznał urazu śródczaszkowego, licznych złamań i urazów. Wprowadzono go w stan śpiączki farmakologicznej, by organizm w spokoju mógł dojść do siebie. Niestety, po wybudzeniu okazało się, że skutki wypadku są znacznie poważniejsze niż byliśmy w stanie przewidzieć… Szymon wciąż pozostaje w stanie nieświadomości. Widok własnego dziecka leżącego bez ruchu łamie serce. Bezradność bywa dosłownie porażająca. Słowa "proszę czekać" słyszałam już zbyt wiele razy...

Mój syn znalazł się na życiowym zakręcie… Boję się myśleć, co będzie dalej, ale wiem, że musimy zrobić wszystko, by zawalczyć o nadzieję! Szymon potrzebuje rehabilitacji, która przeprowadzona pod okiem specjalistów daje nadzieję na nowy początek i odzyskanie, chociaż części tego, co odebrał wypadek. Walczymy o to, by syn mógł samodzielnie oddychać, siedzieć, miał możliwość komunikowania swoich potrzeb. Podstawowe czynności, które na razie pozostają poza zasięgiem… ale mogą wrócić wypracowane pod czujnym okiem specjalistów. Turnus rehabilitacyjny to kwoty, które zwalają z nóg, a jednak w tym momencie to nasza jedyna szansa na wyciągnięcie Szymona z otchłani całkowicie zdominowanej przez chorobę. Dla naszego syna jest nadzieja na namiastkę sprawności! Proszę, pomóż nam o nią zawalczyć!

Najtrudniejszy jest pierwszy krok. Wciąż mam nadzieję, że Szymon odzyska świadomość i porozmawia ze mną tak jak dawniej. Bardzo się boję, że wypadek przekreśli wszystko, co mieliśmy… 

18 024,78 zł ( 19,14% )
Do końca: 14 dni Brakuje: 76 124,22 zł
Wsparły 464 osoby

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0123661
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki