
Padaczka niszczy moje życie, a ja błagam o ratunek!
Cel zbiórki: Diagnostyka i leczenie operacyjne padaczki w Czechach, leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Diagnostyka i leczenie operacyjne padaczki w Czechach, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nie jest łatwo mówić o tym, że się boję, ale to prawda... Wciąż boję się, że padaczka już nigdy nie da mi o sobie zapomnieć. Od trzeciego roku życia choruję na epilepsję, nie pamiętam życia, w którym nie ma choroby, nie wiem, co to znaczy życie bez ataków. W 2010 roku okazało się, że choroba jest silniejsza, niż do tej pory uważano, to padaczka lekooporna częściowo złożona, na którą nie działają typowe leki na epilepsję. To nie znaczy, że pogodzę się z chorobą, że pozwolę przejąć jej nad sobą całkowitą kontrolę. Szukałem sposobu, by móc się pozbyć tej niechcianej towarzyszki życia i znalazłem go!
Moją nadzieją jest profesjonalna diagnostyka i leczenie operacyjne w Czechach, na które nie mam pieniędzy. Nadzieja - to ostatnie co mi pozostało, dlatego proszę, nie pozwól, by ona umarła... Każda nawet najmniejsza pomoc, to dla mnie szansa na lepsze życie!
Szymon
- Wpłata anonimowa200 zł
- Mizdal10 zł
Pozdrooo
- akamicic5 zł
Pozdrawiam :) Nick: akamicic
- Grey_fluoX zł
Oby dalej do przodu ;)
- IPLgenKrzysztof20 zł
Wszystkiego dobrego, wracaj szybko do zdrowia! Nick: IPLgenKrzysztof
- Staś1 zł
Powodzenia Szymon Nick wot: adrianw589