
Los od urodzenia go nie oszczędza... Potrzebne dalsze wsparcie dla Szymka❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, dieta
Aktualizacje
Myśleliśmy, że najgorsze już za nami, a potem Szymek trafił w stanie krytycznym do szpitala❗️POMOCY!
Tak bardzo wierzyliśmy, że najgorsze już za nami. Dwa lata bez szpitali. Dwa lata spokoju, uśmiechu i życia, które w końcu zaczęło być normalne. Potem wszystko rozsypało się w jednej chwili. Bez ostrzeżenia. Bez czasu, żeby się przygotować.
Szymek trafił na pilną operację niedrożności jelit, a chwilę później zaczęła się najtrudniejsza walka w jego życiu. Ciężkie zapalenie płuc. Ostra niewydolność oddechowa. Stan krytyczny.

Nasz synek walczył o każdy oddech pod respiratorem, a my jako rodzice staliśmy obok i czuliśmy niewyobrażalną bezsilność. Nie ma nic trudniejszego niż patrzeć na własne dziecko i nie wiedzieć, jak mu pomóc. Mogliśmy tylko być przy nim, trzymać za rączkę i szeptać przez łzy: „Kochamy Cię, wróć do nas”.
I wtedy wydarzył się cud. Szymek zaczął oddychać sam, a nam do dziś trudno nam w to uwierzyć. Choroba jednak zostawiła ślad. Płuca synka wciąż są bardzo osłabione. Przy większym wysiłku potrzebuje wsparcia tlenem i jest pod stałą kontrolą lekarzy. Każdy dzień to dla niego ogromny wysiłek.

Przed nami wciąż długa droga powrotu do zdrowia i walki o jego sprawność. Dlatego prosimy Was z całego serca – zostańcie z nami. Dziś potrzebujemy Waszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek.
Każde dobre słowo, udostępnienie zbiórki i drobny gest to dla nas szansa na lepsze jutro. Wasza pomoc daje nam siłę. Będziemy Wam z całego serca wdzięczni!
Rodzice Szymka
Walka wciąż trwa! Pomóż!
Kochani,
z całego serca dziękujemy za każdą wpłatę, dobre słowo i udostępnienie naszej zbiórki. Dzięki Wam Szymek ma szansę walczyć o swoją sprawność, a ja jego mama, mam siłę, by każdego dnia stawać do tej nierównej walki.
Obecnie zbieramy środki na dalszą rehabilitację, dojazdy do specjalistów, badania oraz sprzęty, które są niezbędne w codziennym życiu Szymka. Niestety, u naszego wojownika co chwilę pojawiają się nowe problemy zdrowotne… Nasza codzienność to nieustanna walka o jego sprawność i szukanie pomocy, gdzie tylko się da.

Szymek ma dopiero 4 latka, a już przeszedł 30 operacji ratujących życie. Nieraz zastanawiam się, skąd w tym maleńkim ciele tyle siły, odwagi i woli walki. To właśnie on daje mi każdego dnia energię, by wstawać i działać, mimo że sama coraz częściej czuję się bezsilna.
Proszę Was, pomóżcie nam dalej walczyć. Każda, nawet najmniejsza wpłata, jest dla nas na wagę złota. Dzięki Waszemu wsparciu Szymek może mieć szansę na życie bliżej normalności.
mama Szymka
Opis zbiórki
Za Szymkiem trudny czas pełen bólu i cierpienia. Kolejna narkoza, kolejna operacja, kolejny stres. Synek przeszedł już tak wiele, a los dalej go nie oszczędza. Mimo to Szymuś wciąż udowadnia, jak silną ma wolę walki!
Zapomnieliśmy, co znaczy spokój, jak wspaniały może być odpoczynek i sen. W tym czasie Szymuś przeszedł wiele skomplikowanych operacji, z których każda pogłębiała dziurę w naszych sercach! Odkąd się urodził, nie znamy innego świata niż ten w otoczeniu szpitalnego personelu na salach oddziałów...

Ile Szymek jeszcze wytrzyma? Tak dużo przeszedł... ponad 30 operacji główki, prawie całe życie spędził w szpitalu na walce o zdrowie i życie! Pomóżcie Szymusiowi, jest taki maleńki! Organizm jest wykończony walką z neuroinfekcjami i nie ma siły już walczyć.
Jedyną szansą jest immunoterapia, którą wciąż kontynuujemy dzięki wsparciu. Szymek miał też robione badania genetyczne, jednak te wyszły niejasne, dlatego musimy je powtórzyć. Teraz jesteśmy też na antybiotyku przez co najmniej 6 miesięcy, by zacząć podanie immunoglobulin.

A w międzyczasie musimy kontynuować bardzo kosztowną rehabilitację, opłacić sprzęt terapię i leki. Te wydatki to dla nas zdecydowanie za dużo.
Pomóżcie mi. Błagamy wszystkich ludzi o pomoc! Każda wplata, każda złotówka jest na wagę złota! Codziennie walczymy o zdrowie i sprawność Szymka. Koszty stoją na naszej drodze grubym, zimnym murem. By go rozbić, potrzebujemy Was.
Dziękujemy
rodzice Natalia i Rafał

🎦 Zobacz wzruszające filmiki:

➡️ Szymonek -Mały wielki Wojownik (otwiera nową kartę)
➡️ Aniołek Różyczka pomaga Szymusiowi (otwiera nową kartę)
➡️ Szymonek - mały wielki Wojownik (blog) (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Zdrowia kochanie 🙏❤️
- Wpłata anonimowaX zł
Zdrowia kochanie 🙏❤️