Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przez zbyt wczesny poród straciłam córkę, a teraz walczę o zdrowie synka!

Szymon Niedźwiedzki

Przez zbyt wczesny poród straciłam córkę, a teraz walczę o zdrowie synka!

22 296,00 zł ( 108,87% )
Wsparło 476 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0123091
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0123091 Szymon
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja neurologiczna oraz laseroterapia

Szymon Niedźwiedzki, 8 lat
Ostrołęka, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce, stopa końska spastyczna, rekonstrukcje bioder, cukrzyca
Rozpoczęcie: 24 Marca 2021
Zakończenie: 24 Grudnia 2021

Opis zbiórki

Szymek przyszedł na świat w 30. tygodniu ciąży bliźniaczej. To, że dzieci urodziły się w połowie siódmego miesiąca, było dla nas ogromnym szokiem. Nic nie zapowiadało, że trafię do szpitala 2 miesiące przed planowanym porodem. Od tego momentu nasze dzieci walczyły o każdą sekundę życia...

Przez wiele dni i nocy obserwowaliśmy nasze dzieci zza szpitalnej szyby, gdzie leżąc w inkubatorach ledwo je widzieliśmy. Były tak maleńkie, że aparatura, do której byli podłączeni zakrywała praktycznie całe ich ciałka. Gdybym wtedy wiedziała... Po 8 dniach walki o życie nasza córeczka zmarła. Rozpacz, ogromny żal, bezradność. Z drugiej strony musieliśmy nadal być silni dla Szymusia. Informacje o jego stanie zdrowia załamywały nas jeszcze bardziej. Mózgowe porażenie dziecięce, wodogłowie pokrwotoczne, padaczka, cukrzyca typu I - każda informacja o nowej chorobie Szymonka była bardziej druzgocąca.

Kiedy wróciliśmy do domu, wiedzieliśmy, że musimy jak najszybciej zacząć działać. Każdego dnia skupialiśmy się na tym, by Szymek dobrze się rozwijał. Mijały kolejne miesiące, lata, a problemy zdrowotne się piętrzyły. Pojawiły się również problemy ze wzrokiem oraz nóżkami, dlatego konieczne było wykonanie operacji oka i dwóch operacji ortopedycznych. Pierwsza z nich była rekonstrukcją lewego biodra. Kolejna natomiast, polegała na wydłużeniu mięśnia łydki oraz skróceniu ścięgna mięśnia piszczelowego. 

Szymon Niedźwiedzki

Chciałabym móc powiedzieć, że z biegiem czasu jest coraz lepiej, że Szymuś robi coraz większe postępy. Niestety syn, mimo że ma 8 lat nie chodzi, nie mówi, nie sygnalizuje potrzeb. Uczęszcza do przedszkola, gdzie codziennie przez pięć godzin bierze udział w zajęciach, pomagających w rozwoju. Oprócz tego ma także kilka godzin rehabilitacji indywidualnych, w których bierze udział 3-4 razy w tygodniu. Szymek karmiony jest za pomocą gastrostomii, którą w ostatnim czasie musieliśmy wymieniać sześć razy. Niestety, syn co kilka dni potrafi przypadkowo ją wyrywać. 

Wizyty w szpitalu to część naszego życia. Najbliższe miesiące będą bardzo trudnym czasem, ponieważ we wrześniu mamy zaplanowane kolejne operacje. Pierwszą będzie rekonstrukcja tym razem prawego biodra. Kilka dni później konieczny będzie zabieg likwidujący przykurcz dłoni. Z całego serca wierzymy, że operacje się powiodą i życie naszego synka będzie już tylko lepsze. 

Zapisaliśmy się na dwa turnusy rehabilitacyjne w październiku i grudniu. Tego typu wyjazdy są bardzo kosztowne, podobnie jak indywidualne zajęcia oraz laseroterapia, która służy usunięciu blizn po poprzednich operacjach. Rehabilitacja jest niezbędna, by zapewnić Szymonowi jak najwyższą jakość życia. W związku z wysokimi kosztami zwracamy się do Ciebie z ogromną prośbą. Do tej pory udawało nam się pokryć wszystkie wydatki, ale nasz budżet jest już poważnie nadszarpnięty i wiemy, że bez pomocy nie damy rady. Bardzo prosimy o choćby najmniejszy gest wsparcia.

Rodzice Szymona

22 296,00 zł ( 108,87% )
Wsparło 476 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0123091
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0123091 Szymon

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki