Zbiórka zakończona
Szymon Szymczyk - zdjęcie główne

Szymek zaczął chodzić! Proszę, pomóżcie mu w dalszej walce o sprawność!

Cel zbiórki: Zakup ortez, turnusy rehabilitacyjne, aktywny wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Szymon Szymczyk, 7 lat
Tarłów, świętokrzyskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 28 lipca 2023
Zakończenie: 10 stycznia 2025
55 527 zł(100,18%)
Wsparło 727 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0088310 Szymon

Cel zbiórki: Zakup ortez, turnusy rehabilitacyjne, aktywny wózek inwalidzki

Organizator zbiórki:
Szymon Szymczyk, 7 lat
Tarłów, świętokrzyskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 28 lipca 2023
Zakończenie: 10 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

UDAŁO SIĘ! Zazieleniliście pasek zbiórki naszego synka! 💚

Dzięki Waszemu wsparciu Szymek będzie miał szansę dostać nowe ortezy! Będziemy mogli również zapewnić mu  turnusy rehabilitacyjne i zakupić aktywny wózek inwalidzki. Jesteśmy Wam niezwykle wdzięczni! 

Rodzice Szymka

Aktualizacje

  • Szymek ma za sobą operację! Teraz przed nim długotrwała rehabilitacja... Pomóżcie naszemu synkowi!

    Po długim czasie oczekiwania doszło w końcu do operacji Szymka. Mamy nadzieję, że to ostatnia...

    Ciężko patrzeć rodzicom na cierpienie dziecka. Niestety, my musieliśmy oglądać, jak Szymuś wykrzywia buźkę z bólu... Po 5 godzinach trudnej, mozolnej i bardziej ryzykownej pracy neurochirurgów udało się odkotwiczyć stożek rdzenia kręgowego.

    Lekarz przyznał, że była to skomplikowana operacja, ale udało się! Czas oczekiwania na jakiekolwiek wieści okazał się dla nas kolejnym koszmarem! Jak dobrze, że mamy to już za sobą. Nadszedł czas na gojenie i wytrwałe leżenie.

    Szymon Szymczyk

    Okres rekonwalescencji może trwać od kilku tygodni po długi czas. Niestety to zabiera Szymusiowi zdobyte umiejętności i sprawność.

    Przed synkiem intensywna rehabilitacja, by wrócić do formy sprzed operacji. Ale do tego długa droga. To jedyna droga do sprawności i samodzielności Szymka. Niestety to kosztuje, a nam zaczyna brakować środków. Dlatego prosimy Was o dalsze wsparcie...

    Rodzice Szymona

  • Pomoc pilnie potrzebna!

    Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie! To wiele dla nas znaczy! Ciężkie chwile są znów przed nami. Szymek potrzebuje nowego sprzętu - wózka aktywnego. Prosimy o pomoc!

    Spacerówka stała się już za mała, synek potrzebuje sprzętu dostosowanego do swojego wzrostu i wieku tak by na spacerach, czy wyjściach poza dom mógł być w pełni samodzielny.

    Szymon Szymczyk

    To dla niego bardzo ważne, dla nas również, bo kręgosłup boli coraz bardziej. Koszt wózka jest bardzo duży, a co najgorsze mamy mało czasu, bo już w lutym będzie gotowy do odbioru.

    Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie i pomoc, by Szymek mógł być samodzielny! Z góry dziękujemy!

    Rodzice

  • WALCZYMY DALEJ!

    Pomimo trudności, które Szymek spotyka na swojej drodze, nie poddaje się i DZIELNIE WALCZY!

    Widząc jego upór w tej nierównej bitwie — przepełnia nas duma. Turnusy rehabilitacyjne przynoszą OGROMNE EFEKTY, a udział w nich daje naszemu chłopcu szansę na sprawność i lepszą przyszłość!

    Prosimy o dalsze wsparcie i z całego serca dziękujemy za dotychczasową pomoc!

    Rodzice Szymonka

Opis zbiórki

Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie! To niesamowite, że jest tyle osób, dla których los naszego synka nie jest obojętny! Jeszcze raz zwracamy się do Was o pomoc. Szymek robi postępy, ale żeby ich nie zaprzepaścić, potrzebuje nowych ortez. Proszę, pomóżcie!

Nasza historia

Tak malutkie dziecko, jak Szymuś powinno znać tylko beztroskę dzieciństwa. Niestety, w przypadku naszego synka, los nie dał mu tego, co najcenniejsze – zdrowia. Szymuś jest ciężko chory, urodził się z przepukliną oponowo-rdzeniową. Każdego dnia walczymy o to, by Szymuś mógł być sprawny!

O tym, że synek jest chory, dowiedzieliśmy się zaraz po porodzie. Był to dla nas ogromny cios. Nikt się tego nie spodziewał. Zniknęło szczęście, pojawił się ogromny, obezwładniający wręcz strach. Bardzo długo nie mogliśmy dojść do siebie...

Szymon Szymczyk

W pierwsze dni swojego kruchego życia, zamiast w nasze kochające ramiona, synek trafił na stół operacyjny... Walczył, a my tak strasznie baliśmy się, co z nim będzie. Choć operacja odbyła się zaraz po narodzinach, żeby jak najszybciej powstrzymać chorobę, to i tak pozostawiła ona ogromny ślad. Synek cierpi na rozszczep kręgosłupa, wodogłowie i niedowład nóżek...

Życie Szymusia to nie tylko radosne chwile i zabawa, tak jak sobie wymarzyliśmy, ale też szpitale, badania, wizyty u lekarzy i rehabilitacja - długa, żmudna i niekiedy bolesna... Niestety, tylko ona daje nadzieję na lepsze jutro.

Synek bardzo długo nie potrafił chodzić. W lutym 2022 doczekaliśmy się przełomu! Dzięki turnusowi rehabilitacyjnemu zobaczyliśmy pierwsze kroczki naszego chłopca. To nie był jednak koniec problemów. Konieczne było przeprowadzenie operacji chorego biodra. 

Szymon Szymczyk

Dziś od zabiegu minął ponad rok, wiosną wyciągnięto metalowe elementy wstawione podczas operacji. Od tego czasu sprawność Szymka ogromnie się poprawiła! Od pojedynczych kroczków po samodzielnie poruszanie się po domu! A trzymając kogoś za rękę, jest nawet w stanie przejść kawałek drogi. To jest dla nas cud, bo rokowania były całkiem inne! 

Po ostatniej wizycie u ortopedy mieliśmy nadzieję na to, że Szymusiowi wystarczą teraz krótkie ortezy. Niestety nic z tego! Po konsultacjach ze specjalistami i wykonaniu analizy chodu usłyszeliśmy, że Szymek potrzebuje nowych ortez i niestety muszą to być długie ortezy, sięgające do połowy uda. Dzięki nim stawy kolanowe będą chronione, a co za tym idzie i biodra. Wszystko po to, by nie zniszczyć efektu operacji. 

Cena ortez jest ogromna, a starczają zaledwie na rok, gdyż dziecko cały czas rośnie. Nie możemy ich ani odkupić, ani odsprzedać, ponieważ są robione z odlewu indywidualnie pod każdego pacjenta. Do wydatków dochodzą turnusy, prywatna rehabilitacja oraz wizyty u specjalistów. Dlatego prosimy, pomóżcie nam zadbać o to, by Szymek mógł być samodzielny, a co za tym idzie szczęśliwy.

Na pierwszy rzut oka choroby nie widać. Ludzie widzą uśmiechniętego chłopczyka o blond włoskach. My wiemy, że o jego sprawność i lepsze jutro musimy walczyć z całych sił. Dlatego prosimy o Twoje wsparcie, aby Szymuś robił dalsze postępy. Aby spełniło się nasze jedyne marzenie, by nasz syn był sprawny!

Rodzice Szymonka

Szymon Szymczyk

Facebook: Chcę biegać jak Ty - licytacje dla Szymka (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Szymon Szymczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj