Tadzio Schultz - zdjęcie główne

Tadzio Schultz, 2 latka

Tadzio Schultz, 2 latka
Malechowo
Nowotwór złośliwy przestrzeni zaotrzewnowej i otrzewnej
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0932699
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0932699 Tadeusz

Stała pomoc

2 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Tadziowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Marzena Siudzinska
    Marzena Siudzinskazaczyna wspierać co miesiąc
  • Michał
    Michałzaczyna wspierać co miesiąc
Tadzio Schultz, 2 latka
Malechowo
Nowotwór złośliwy przestrzeni zaotrzewnowej i otrzewnej

Tadziu walczy ze złośliwym NOWOTWOREM! Prosimy o pomoc!

23 grudnia 2025 roku, tuż przed świętami, Tadziu zaczął skarżyć się na ból w okolicach klatki piersiowej. Zaniepokojeni udaliśmy się na SOR, syn miał wysokie CRP. Zostaliśmy kilka dni na oddziale, konieczne było wprowadzenie leczenia. Gdy lekarze wypisali nas do domu, myśleliśmy, że wszystko, co złe mamy już za sobą. Niestety tak nie było…

Po powrocie ze szpitala syn zaczął budzić się w nocy – zgłaszał bóle nóg, myśleliśmy, że to wzrostowe, jednak po 3 dniach Tadziu przestał chodzić! Znów pojechaliśmy do szpitala, gdzie konieczne było przeprowadzenie dokładnej diagnostyki.  Syn miał zrobione badanie USG nóg, brzuszka, klatki piersiowej. Specjaliści zauważyli, że ma powiększone nadnercze, musieli wykluczyć czy to nie jest nowotwór. 

Od początku podejrzewali, że to guz, diagnozowali go w tym kierunku. Po około 3 tygodniach badań potwierdzili najgorszy scenariusz – to nowotwór złośliwy przestrzeni zaotrzewnowej i otrzewnej! Tadziu rozpoczął chemioterapię, przeszedł też laparoskopowe usunięcie guza. Czeka nas długi proces leczenia, zarówno przeszczep szpiku, jak i immunoterapia. Prosimy o pomoc!

Klaudyna i Paweł, rodzice Tadzia

Wybierz zakładkę
Sortuj według