Tadeusz Stępień - zdjęcie główne

Tadzio przeszedł poważną chorobę i walczy o swoje pierwsze kroki! Pomożesz mu?

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny i medyczny

Organizator zbiórki:
Tadeusz Stępień, 12 miesięcy
Szczerców
Wrodzona cytomegalia ze zmianami OUN - stan po wyleczeniu, padaczka, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, stan po wszczepieniu implantu
Rozpoczęcie: 23 października 2026
Zakończenie: 23 stycznia 2027
32 631 zł(61,35%)
Brakuje 20 561 zł
WesprzyjWsparło 399 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1029511
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1029511 Tadeusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Tadeuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt ortopedyczny i medyczny

Organizator zbiórki:
Tadeusz Stępień, 12 miesięcy
Szczerców
Wrodzona cytomegalia ze zmianami OUN - stan po wyleczeniu, padaczka, głuchota czuciowo-nerwowa obustronna, stan po wszczepieniu implantu
Rozpoczęcie: 23 października 2026
Zakończenie: 23 stycznia 2027

Opis zbiórki

Jeszcze na badaniach prenatalnych okazało się, że nasz synek ma zmiany w główce. Mimo to przyszedł na świat zdrowy, dostał 10 pkt w skali Apgar i wniósł w nasze życie nowe światło. Ale radość nie trwała długo.

Tadzio przeszedł cytomegalię wrodzoną. Choroba spowodowała u niego niedosłuch na dwoje uszu, zmiany neurologiczne, obniżone napięcie mięśniowe w tułowiu oraz wzmożone w kończynach.

Zmiany w główce zostały wykryte bardzo szybko i równie szybko znaleziono przyczynę. Słuch badano kilka razy i ostatecznie we wrześniu 2026 roku Tadzio przeszedł operację wszczepienia implantu prawego ucha. 

Tadeusz Stępień

W kwietniu doszła nam też diagnoza padaczki. Pewnego dnia Tadzio dostał silnego ataku. Do tego stopnia, że z domu musiał go zabrać helikopter! Żona była przerażona, była z nim wtedy sama w domu. Dziś synek przyjmuje leki i ataków jest mniej, ale dalej trzymamy rękę na pulsie. Jest jeszcze malutki i martwimy się, co będzie później.

Niestety wciąż pozostaje kwestia napięcia mięśniowego. Synek nie wstaje, nie siedzi stabilnie, ma problemy z jedzeniem i trzymaniem główki. Konieczna jest codzienna rehabilitacja oraz terapie, by wzmocnić jego ciało i wesprzeć rozwój. Ale to wszystko jest bardzo kosztowne. 

Dochodzi paliwo, ciągłe dojazdy, sprzęt ortopedyczny (pionizator) oraz sprzęty eksploatacyjne i utrzymanie implantu. Sami radzimy sobie, jak tylko możemy, ale koszty w końcu zaczęły nas przytłaczać. Dlatego prosimy o pomoc i wsparcie dla naszego Tadzia. Ma ogromną szansę, by mimo choroby funkcjonować kiedyś jako zdrowy i samodzielny dorosły, ale musimy działać jak najszybciej!

Każdy gest ma znaczenie!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według