

To wszystko wydarzyło się tak nagle... Proszę, pomóż mojej mamie odzyskać zdrowie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Jeszcze dwa dni przed pobytem w szpitalu moja mama była aktywna zawodowo, pełna życia i energii. Nikt się nie spodziewał, że wirus zaatakuje tak nagle i bezlitośnie... Jednak teraz nasza codzienność jest bardzo trudna, a każdy dzień to dla mamy walka o odzyskanie zdrowia, sprawności i samodzielności. Dlatego chciałabym poprosić o Waszą pomoc!
Pierwsze objawy pojawiły się w piątek 7 listopada 2025 roku. Mama gorzej się poczuła, była osłabiona. Początkowo podejrzewała, że to prawdopodobnie zwykła infekcja. Jednak wieczorem tego samego dnia nie odebrała już ode mnie telefonu... Podobnie było kolejnego dnia rano. Bardzo mnie to zaniepokoiło, dlatego pojechałam z mężem sprawdzić, co się stało!
Gdy udało nam się dostać do mieszkania mamy, ogarnęło mnie przerażenie! Mama stała w korytarzu wręcz otumaniona, nic nie mówiła, nie wiedziała, co się wokół niej dzieje... Została zabrana karetką do szpitala, gdzie przeszła szereg badań. Wykluczano kolejne podejrzenia, a ja miałam wrażenie, że każda minuta trwa wieczność. W końcu okazało się, że przyczyną tego wszystkiego było opryszczkowe zapalenie mózgu!

Mama spedziła w szpitalu miesiąc. Była bardzo osłabiona, nie mogła nawet podnieść ręki. Pojawiły się zaburzenia pamięci, świadomości, prawie w ogóle nie mówiła. Początkowo porozumiewała się ze mną poprzez mruganie. Z powodu niewydolności oddechowej dwa dni spędziła na Oddziale Intensywnej Terapii. To był dla mnie czas ogromnego stresu...
Po wypisie ze szpitala mama trafiła do ośrodka rehabilitacyjnego w ramach NFZ. Tam powoli odzyskiwała siły, zaczęła sama chodzić, pojawiły się też pierwsze słowa. Niestety choroba pozostawiła po sobie ogromne spustoszenie, a mama wciąż ma problemy z pamięcią i świadomością. Gdy zadaję jej pytanie, odpowiada nie na temat. Najczęściej mówi o swojej pracy i zadaniach, które powinna wykonać...
Razem z całą rodziną robię wszystko, co tylko możliwe, by pomóc mamie. Pragnę, by wróciła do nas, by z nami cieszyła się każdym dniem! Do tego niezbędna jest intensywna i długotrwała rehabilitacja. Niebawem będziemy też musieli przenieść mamę do prywatnego ośrodka. To wiąże się jednak z ogromnymi kosztami...
Dlatego dziś w imieniu mamy i całej naszej rodziny zwracam się do Was z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata jest teraz dla nas nieocenioną pomocą. Proszę, pomóż mojej mamie odzyskać zdrowie, sprawność i samodzielność!
Weronika, córka Teresy
- Wpłata anonimowaX zł
- Ania i Marek100 zł
- Wanda W.50 zł
- Teresa50 zł
- Małgorzata100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł