Tatiana Motkowa - zdjęcie główne

Tetiana doznała paraliżu niemal całego ciała! Ratunku!

Cel zbiórki: Rehabilitacja po wypadku

Organizator zbiórki:
Tatiana Motkowa, 36 lat
Lutsk
Stan po wypadku, stan po niestabilnych złamaniach z urazem rdzenia kręgowego, stan po karpektomii
Rozpoczęcie: 18 stycznia 2023
Zakończenie: 29 stycznia 2026
2742 zł(2,68%)
Brakuje 99 386 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0247130
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0247130 Tetiana
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Tetianie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Rehabilitacja po wypadku

Organizator zbiórki:
Tatiana Motkowa, 36 lat
Lutsk
Stan po wypadku, stan po niestabilnych złamaniach z urazem rdzenia kręgowego, stan po karpektomii
Rozpoczęcie: 18 stycznia 2023
Zakończenie: 29 stycznia 2026

Aktualizacje

  • Minęły prawie 3 lata od wypadku, a moje ręce i ramiona nadal nie są sprawne! Proszę, pomóżcie mi w dalszej walce!

    Kochani Darczyńcy!

    Minęły już prawie trzy lata od mojego wypadku samochodowego. Za mną wiele miesięcy bólu, codziennej walki o sprawność, ale też nadziei. Przeszłam rehabilitację w trzech ośrodkach w Polsce oraz kilku w Ukrainie. Niestety koszty terapii są ogromne, a ja nie mogę pozwolić na to, żeby ćwiczenia odbywały się nieregularnie.

    Wasze dotychczasowe wsparcie bardzo mi pomogło, ale znaczną część rehabilitacji finansowałam sama, z oszczędności i pomocy najbliższych mi osób. Dziś mieszkam z moją mamą, która jest moim największym wsparciem. Każdego dnia ćwiczę z rehabilitantem, ale również samodzielnie, by efekty były jak najlepsze.

    Tetiana Motkova

    Niestety, mimo ogromu wysiłku i czasu, moje dłonie wciąż nie są sprawne, a ramiona pozostają słabe. W dalszym ciągu nie potrafię siedzieć bez podparcia. Zauważam jednak małe postępy, mój kręgosłup się nieco wzmocnił, a ciało powoli odzyskuje stabilność. Te wyraźne efekty dają mi siłę, by nadal walczyć!

    Nie mam zamiaru się poddać! Wierzę, że każdy dzień treningu przybliża mnie do lepszej przyszłości. Zamierzam kontynuować intensywną rehabilitacji i odwiedzać ośrodki, które oferują nowoczesne metody leczenia. Oprócz tego chciałabym spróbować terapii komórkami macierzystymi. Niestety, wszystkie te działania wiążą się z ogromnymi kosztami, których nie jestem w stanie udźwignąć sama.

    Dlatego ponownie proszę o Was o pomoc. Każda złotówka, każdy gest dobroci daje mi realną szansę na dalszą rehabilitację i odzyskanie sprawności. Z całego serca dziękuję wszystkim, którzy dołączą do mojej walki. Wasze wsparcie to dla mnie nie tylko możliwość leczenia, ale również dowód na to, że nie jestem sama.

    Tetiana

Opis zbiórki

Mam na imię Tetiana, ma 34 lata i pochodzę z Ukrainy. Wiem, że cały świat żyje sytuacją mojego narodu. Ogromnie cierpię, wiedząc co teraz przeżywają moi rodacy. W zeszłym roku spotkała mnie jeszcze  dodatkowa tragedia…

Uległam wypadkowi samochodowemu, w wyniku którego doznałam złamania piątego kręgu szyjnego, z uciskiem rdzenia kręgowego. Spowodowało to paraliż niemal całego mojego ciała! Straciłam nad nim władzę i kontrolę… 

Do tego strasznego zdarzenia doszło w Szwecji. Tam wykonano operację złamanego kręgosłupa i wstawiono mi tytanową płytkę, co było jedyną szansą na ratunek. 

Po wyjściu ze spitala zostałam umieszczona na 3,5 miesiąca w miejscowym ośrodku rehabilitacyjnym. Lekarze podkreślali, że żadna przerwa w procesie rehabilitacji nie wchodzi w grę, ponieważ mogą wystąpić bardzo złożone konsekwencje…

Tetiana Motkova

Następnie zostałam przewieziona do prywatnego centrum rehabilitacyjnego w Otwocku. Koszt mojego leczenia to ponad 100 tys. złotych! Zdaję sobie sprawę, że to astronomiczna suma... I wiem, że moja rekonwalescencja będzie trwała bardzo długo…

Razem z rodziną staramy się sami poradzić sobie z tym problemem, ale kwota mojego leczenia jest ogromna… Jesteśmy zmuszeni prosić o pomoc.

To najtrudniejszy rok dla mojego narodu i dla mnie. Wojna zniweczyła nasze plany na przyszłość, a paraliż zachwiał moją nadzieją. Jestem młodą, energiczną i wesołą dziewczyną z ogromnym zapałem do życia. Proszę, pomóż mi nie tracić wiary, że kiedyś w końcu będzie dobrze. 

Tetiana

Wybierz zakładkę
Sortuj według