Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pragnę żyć, dlatego błagam Was – schrońcie mnie przed rakiem!

Tetiana Tiupka
Pilne!

Pragnę żyć, dlatego błagam Was – schrońcie mnie przed rakiem!

18 856,08 zł ( 9,31% )
Brakuje: 183 624,92 zł
Wsparło 359 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0056457
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczne leczenie

Organizator zbiórki: FUNDACJA ONKOLOGICZNA RAKIETY
Tetiana Tiupka, 42 lata
Warszawa, mazowieckie
Złośliwy nowotwór piersi z przerzutami do wątroby
Rozpoczęcie: 26 Września 2019
Zakończenie: 4 Marca 2022

Aktualizacje

Z ostatniej chwili❗️

Tetiana zakończyła chemioterapię, ma prowadzoną dalej hormonoterapię (planowaną jeszcze na 4 lata). W grudniu miała wykonane pełne badania kontrolne, które niestety wykazały obecność nowych zmian nowotworowych w wątrobie.

Pod koniec stycznia Tetiana zostanie przyjęta do Instytutu Onkologii w Kijowie, gdzie będzie miała wykonaną biopsję nowych zmian. Wyniki pozwolą na opracowanie planu leczenia. 
W związku z potrzebą wznowienia intensywnego leczenia prosimy o wsparcie. 

Tetiana Tiupka

Opis zbiórki

Mam na imię Tetiana. Bardzo kocham swoją rodzinę – mojego troskliwego męża i naszą piękną córeczkę. Nigdy, w ciągu 19 lat naszego wspólnego, szczęśliwego życia, nie rozstawaliśmy się na dłużej niż dwa dni. Wszystko się zmieniło, gdy do naszej rodziny zakradło się nieszczęście – moja diagnoza: rak piersi z przerzutami do wątroby, 4 stadium.

Takich historii jest wiele, ale każda z nich to dramat całej rodziny. 

Leczę się od czterech długich miesięcy, bardzo daleko od swojego ukochanego męża, a przede mną jeszcze rok leczenia. Mąż jest zmuszony ciężko pracować, abym miała szansę na leczenie, ale pieniędzy wciąż brakuje. Nasza córka jest ze mną, bardzo mi pomaga i mnie wspiera.

Przeszłam już cztery chemioterapię, osłabłam, straciłam włosy, ale nie stracę wiary w to, że uda się wstawić moje życie na właściwe tory. Marzę, żeby moja rodzina jak najszybciej znowu była w komplecie, abyśmy mogli cieszyć się życiem i każdym przeżytym dniem.

Moje marzenie nigdy się nie spełni bez wyjątkowo drogiego leczenia w Polsce, za które muszę zapłacić fortunę. Ile warte jest życie człowieka i dlaczego trzeba je przeliczyć na pieniądze? To pytanie pozostanie bez odpowiedzi.

Tetiana Tiupka

Nigdy nie sądziłam, że teraz, kiedy byłam w pełni sił, przyjdzie mi zmierzyć się z tak ciężką chorobą. Nowotwór nie tylko próbuje zabić, on również weryfikuje system wartości, ustawia życiowe priorytety, a przede wszystkim uczy pokory. W jednej chwili człowiek, który czuje się silny i samowystarczalny, leży w szpitalu, patrząc na kroplówkę, od której w tej chwili zależy wszystko. 

Przede mną jeszcze rok specjalistycznego leczenia, a każda kropla chemii i leków, to kolejne złotówki, które trzeba zapłacić. W moim kraju nie mam żadnych szans, dlatego proszę Was o to, bym mogła pozostać z rodziną, bym mogła jeszcze żyć... 

Badania wykazują, że leczenie przebiega dobrze, zmiany się zmniejszają. Marzę, żeby moja rodzina jak najszybciej znowu była w komplecie, abyśmy mogli cieszyć się życiem i każdym przeżytym dniem. Błagam o pomoc, bo sami nie możemy sobie poradzić.

18 856,08 zł ( 9,31% )
Brakuje: 183 624,92 zł
Wsparło 359 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0056457
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki