Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Przepraszam, dziękuję, kocham Was…

Dawid Siciński
Zbiórka zakończona

Przepraszam, dziękuję, kocham Was…

4 683,00 zł ( 100,06% )
Wsparło 65 osób
Cel zbiórki:

tlenoterapia w komorze hiperbarycznej

Organizator zbiórki: Fundacja Pomaluj Mój Świat
Dawid Siciński
Rudziczka, śląskie
uraz czaszkowo - mózgowy
Rozpoczęcie: 23 Lipca 2015
Zakończenie: 25 Sierpnia 2015

Rezultat zbiórki

Dnia 02.10.2015 Dawid Siciński ukończył drugą serię zabiegów w komorze hiperbarycznej. Pierwsza seria składała się z 20 godzin, druga za namową fizjoterapeutów Dawida i dzięki państwa dobroczynności składała się z 40 godzin.
Zdwojona liczba godzin zaowocowała. Stan zdrowia Dawida prawie natychmiast uległ poprawie. Bolesne przykurcze ustąpiły ,zredukowano stany zapalne, zaobserwowano zmniejszenie spastyczności mięśni i poprawę świadomości a co najważniejsze lepsze reagowanie na bożce zewnętrzne. Pani Teresa, mama Dawida towarzyszyła mu codziennie, razem z nim poddając się zabiegom jak zwykle trzymała syna za rękę i ze łzami w oczach wyczekiwała efektów. Warto było, delikatny uśmiech na twarzy Dawida po raz kolejny utwierdził nas w przekonaniu że nie wolno tracić nadziei, będziemy walczyć o każdy uśmiech dla Dawida dla pani Teresy. Dziękujemy
 

Opis zbiórki

…to były pierwsze, po wielu latach wyczekiwań słowa jakie wypowiedział Dawid do rodziców, przy pomocy komunikatora. Choć minęło już 6 lat, wspomnienia wciąż żywe rozrywają serce matki…


Marzenia się zmieniają, dorastają razem z nami. Dawid miał zaledwie 18 lat i przed sobą cały świat. Klasa maturalna, ostatnia. Potem studia. Od zawsze chciał pomagać, rehabilitować i przekazywać swój nieustający optymizm tym, dla których los był brutalny.  W 2009 roku całe wakacje ciężko pracował, aby spełnić swoje marzenie o własnych dwóch kółkach. Wiatr we włosach, wolność. Typowe marzenia nastolatka wkraczającego w dorosłe życie. Droga, na którą wyjechał na motorze, pokrzyżowała plany, zniszczyła marzenia. Los zadrwił z młodego człowieka, bez pytania skazując na cierpienie.

Dawid Siciński

 

Do dzisiaj nie zostały wyjaśnione okoliczności, dlaczego motor Dawida wypadł z drogi, wpadł do przydrożnego rowu i zatrzymał się na słupie. Silne uderzenie głową najprawdopodobniej było przyczyną utraty zdrowia. Pierwsze dni były decydujące, by uratować jego życie. Tylko ściany szpitalnego pokoju wiedzą jak wiele pożegnań, łez, modlitw i nadziei razem przeszli. Dawid przeżył, ale na tym jego walka się nie zakończyła. Od prawie 6 lat rodzina walczy o sprawność i odzyskanie utraconego zdrowia dla syna.


Dawid cierpi na zespół zamknięcia. Oznacza to, że z pełną świadomością odbiera wszystkie sygnały, dźwięki, ból. Rozumie każde słowo, jednak w wyniku urazu neurologicznego ma ograniczoną możliwość komunikowania się ze światem. Wodzi wzrokiem, zdarza się, że na jego twarzy zagości delikatny uśmiech, ale i łzy, gdy patrzy na cierpienie i smutek wymalowany na twarzy mamy.

 


Próbujemy z całych sił odzyskać syna. Znam przypadek, gdy po 10 latach, chłopak odzyskał sprawność, zaczął mówić, a nawet powrócił do pracy. Upór rodziców, wola życia chłopaka i wsparcie niezliczonej ilości osób dokonały cudu. Ja wierzę, że u nas ten moment nastąpi zdecydowanie szybciej. Intuicja podpowiada, że jesteśmy o krok od celu, dlatego nie ustajemy w pomocy” – wyznaje mama.

Dawid Siciński


Poza systematyczną rehabilitacją, której głównym zadaniem jest unikanie zaniku mięśni i bolesnych przykurczy, dowiedzieliśmy się o tlenoterapii w komorze hiperbarycznej. Pod wysokim ciśnieniem, w szczelnie zamkniętej komorze, dostarczany jest tlen do całego organizmu, aby „natlenować” wszystkie komórki, w szczególności uszkodzone w wyniku wypadku. Dzięki terapii organizm z dużo większą łatwością zdobywa kolejne utracone zdolności, przyśpiesza procesy naprawcze w organizmie. Dawid jest po pierwszej serii zabiegów. Na efekty nie było trzeba długo czekać. Szybsze reakcje na proste polecenia, dużo większa ruchliwość prawej ręki i najważniejsze, wyczekiwany błysk w oczach, daje nam pewność, że warto. Oszczędności rodziny starczyły na porycie jedynie pierwszej serii zabiegów. Zabiegi powinny być powtarzane co 3 miesiące. Kolejna seria, jeśli uda zdobyć się pieniądze powinna odbyć się we wrześniu.



Wierzymy, że Dawid podobnie jak my, z największym utęsknieniem czeka na dzień, w którym będzie mógł samodzielnie, bez użycia komunikatora podziękować za podarowaną szansę. Marzenia to paliwo, które nas napędza. Każde marzenie jest do spełnienia, wymaga jedynie czasu i nieustającego zapału. Tlenoterapia w komorze hiperbarycznej to szansa o spełnieniu najważniejsze marzenia, zdrowia. Możemy przyczynić się do zrealizowania dorastającej w serduszku Dawida marzenia i powrotu do życia. 

4 683,00 zł ( 100,06% )
Wsparło 65 osób

Obserwuj ważne zbiórki