
Wypadek polskiego lekarza w Uzbekistanie❗️Pilnie potrzebny transport do kraju!
Cel zbiórki: Transport medyczny do Polski, leczenie, rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Transport medyczny do Polski, leczenie, rehabilitacja
Rezultat zbiórki
Drodzy Darczyńcy,
Cuda dzieją się stale, bo Tomek żyje, oddycha sam, potrafi się już komunikować. Mamy nadzieję na dalsze etapy powrotu do zdrowia, choć to wszystko, co się dzieje, od samego początku, od 20.08.2023 roku, jest dla nas niewyobrażalnie trudne.
Okazało się, że w Uzbekistanie Tomek został zarażony wielolekoopornymi bakteriami i przez ponad miesiąc walczył z ciężkim zapaleniem płuc. Przeszedł zabieg ortopedyczny na nadgarstek, który był zmiażdżony, najpewniej jako efekt silnego uderzenia ręką o podłoże, pewnie bronił się przed upadkiem na głowę… Z jednej strony dociera do nas to, co się stało i gdzie jesteśmy, a z drugiej cały czas wydaje nam się to tak nierealne, że aż trudno w to uwierzyć... W pamięci ciążą obrazy, dźwięki, zdarzenia z Uzbekistanu, które wywołują łzy niemocy i ból, którego nie umiem opisać, choć już tyle czasu minęło...
Cuda dzieją się nieustannie, a transport lotniczy do Polski, który zawdzięczamy tak wielu osobom, był głównym cudem, który dał Tomkowi szanse na przeżycie! Gdyby został w Uzbekistanie, już dawno by nie żył.
Cud, że Tomek przeżył te kilka dni pobytu w Kitob i Samarkandzie.
Cud, że przetrwał tam wykonany zabieg chirurgiczny i różne kontrowersyjne metody (nie)leczenia. Cud, że udało się wyleczyć zapalenie płuc, które było wywołane przez bakterie wrażliwe na jeden antybiotyk, słabo penetrujący do płuc.
Cud, że nerki wytrzymały wysokie dawki leków nefrotoksycznych.
I tak mogłabym jeszcze wiele wymieniać. Każdego dnia, gdy odwiedzam Tomka, mówię mu: dzień dobry, kochanie, dziś mamy kolejny piękny dzień, a piękny jest dlatego, że żyjemy, oddychamy i mamy siebie!
Po pobycie na oddziale intensywnej terapii Tomek został przeniesiony na oddział rehabilitacji. W okresie 27.10.2023 – 31.07.2024 Tomek przebywał w ośrodku rehabilitacji RehStab w Limanowej. Po wielu miesiącach ciężkiej pracy zespołu fizjoterapeutów, neurologopedów, psychologów, terapeutów zajęciowych, a także dzięki zaangażowaniu Rodziny i Przyjaciół, Tomek został wybudzony ze śpiączki! Towarzysząc mu w jego codziennych zmaganiach, byliśmy świadkami wielu wzruszających i zapadających w pamięć momentów, a jego determinacja i uśmiech pomagały przetrwać trudności, których wymiar emocjonalny był dużo bardziej złożony względem wszystkich dotychczasowych trosk.
Z momentem wybudzenia rozpoczął się bardzo trudny, pracochłonny i kosztowny etap rehabilitacji, obejmujący pracę nad powrotem funkcji, usprawnianie ruchowe, rehabilitację oddechową. Aktualnie Tomek porozumiewa się za pomocą wydrukowanego alfabetu, a także korzystając z komunikatorów. Jednak nadal w codziennym funkcjonowaniu jest w pełni zależny od osób drugich.
W dniu 1.08.2024 Tomek został przekazany do ośrodka Rehamed Center w Tajęcinie, gdzie będzie kontynuował walkę o powrót do sprawności w ramach komercyjnego pobytu stacjonarnego, a koszt pierwszego miesiąca pobytu został pokryty z nadwyżki środków ze zbiórki. Choć czas płynie nieubłaganie, stale jesteśmy pełni wdzięczności dla wszystkich Darczyńców, którzy – odpowiadając na zbiórkę - dali Tomkowi szansę na przeżycie i odzyskanie zdrowia. Bardzo często Was wspominamy i podziwiamy, wdzięczni za pomoc, wiarę i otuchę.
Dziękujemy, że jesteście i prosimy, walczcie z nami dalej, aby Tomek wrócił do zdrowia i sprawności. Z optymizmem patrzymy w przyszłość i wierzymy, że historia Tomka będzie mieć szczęśliwe zakończenie.
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- 50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Bożena100 zł
Bo liczy się droga. Cel też będzie, tylko idź!!!!
- Wpłata anonimowa20 zł
