

Covid niemal mnie udusił... Proszę o pomoc!
Cel zbiórki: Rehabilitacja, pokrycie kosztów dojazdów na rehabilitację
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Rehabilitacja, pokrycie kosztów dojazdów na rehabilitację
Opis zbiórki
Nie myślałem, że zmagania z koronawirusem mogą być aż tak trudne. Przecież jestem jeszcze młodym mężczyzną, mam 38 lat, a choroba niemal nie zabrała mi oddechu. Już ponad dwa tygodnia zmagam się z chorobą. Kiedy trafiłem do szpitala, wierzyłem, że wszystko będzie dobrze, przecież to niemożliwe, by tak silnego mężczyznę, mógł pokonać wirus. A jednak... Nie miałem pewności, czy będzie mi dane przeżyć, nie mogłem oddychać, niemal wciąż towarzyszył mi kaszel. Bałem się, że mój organizm nie da rady pokonać przeciwnika, którego miałem w sobie.
Przez blisko tydzień nie byłam w stanie nic jeść, przyjmowałem jedynie płyny. Bałem się, że kiedy nadejdzie noc, duszności nie pozwolą mi dożyć ranka... W myślach wciąż miałem moje dzieci, ze łzami w oczach zastanawiałem się, kiedy będzie mi dane do nich wrócić. Prócz leków, które będę musiał zażywać jeszcze przez długi czas, konieczna jest także rehabilitacja. Nie jestem w stanie samodzielnie pokryć wszystkich kosztów, dlatego proszę, pomóż mi!
Tomasz
Wpłaty
- Wpłata anonimowa1 zł
Ten Pan to chyba nie taki potrzebujący, apartament i samochód jest, ludzie opamiętajcie się, naciągacz pierwsza liga!!!
- Wpłata anonimowa1 zł
Pomagajmy naprawdę potrzebującym!
- G.G1,11 zł
Nie trwóż się, nie drzyj Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa Dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł Ma szczęścia zdr..
- K G200 zł
- Wpłata anonimowa1 zł
No przecież nie sprzeda apartamentu czy samochodu żeby się rehabilitować .... czasmi można pomoc 👍
- Wpłata anonimowa1 zł
Ten Pan to chyba nie taki potrzebujący, apartament i samochód jest, ludzie opamiętajcie się, naciągacz pierwsza liga!!!