Pilne!
Tomasz Kupczyk - zdjęcie główne

Potrzebne PILNE wsparcie w walce z agresywnym rakiem płuca❗️ Tomasz nie może się poddać – RATUJ❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Organizator zbiórki:
Tomasz Kupczyk, 48 lat
Wojnicz
Nowotwór złośliwy - rak drobnokomórkowy płuca lewego, przerzuty do węzłów chłonnych i kości
Rozpoczęcie: 15 lipca 2026
Zakończenie: 15 października 2026
23 003 zł
WesprzyjWsparło 259 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1000256
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1000256 Tomasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Tomaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne

Organizator zbiórki:
Tomasz Kupczyk, 48 lat
Wojnicz
Nowotwór złośliwy - rak drobnokomórkowy płuca lewego, przerzuty do węzłów chłonnych i kości
Rozpoczęcie: 15 lipca 2026
Zakończenie: 15 października 2026

Opis zbiórki

Tomka poznałam w szkole średniej, znam go więc prawie „od zawsze”. To człowiek, którego kocham całym sercem, z którym chcę dzielić wszelkie radości i smutki. Jednak od ponad roku, zamiast cieszyć się codziennością i planować wspólną przyszłość – toczymy rozpaczliwą walkę z rakiem!

Pierwsze objawy pojawiły się w marcu 2025 roku. Tomek był bardzo osłabiony, łatwo się męczył, nie mógł wejść „pod górkę”. W maju nagle stracił głos. Nie wiedzieliśmy, co się dzieje, byliśmy przerażeni! Szukaliśmy ratunku, gdzie tylko się dało. Jedna wizyta u specjalisty, druga, kolejna. Dopiero laryngolog odkrył, że problem nie leży w samych strunach głosowych, tylko niżej – w klatce piersiowej. 

Tomasz Kupczyk

Tomek trafił na pulmonologię. 20 maja usłyszeliśmy diagnozę: rak drobnokomórkowy lewego płuca. Nigdy nie zapomnę tego uczucia – jakbym spadała w otchłań. Jakby ktoś wyrwał mi serce z klatki piersiowej. Jakby słońce zgasło i już nigdy miało nie zaświecić. Usłyszeliśmy, że na rozpoczęcie leczenia będziemy musieli czekać 2 albo nawet 3 miesiące. Byliśmy przerażeni, w takich diagnozach liczy się przecież każdy dzień!

Rozpaczliwie szukaliśmy ratunku. W końcu trafiliśmy do Krakowa, gdzie 9 czerwca Tomek rozpoczął wyczerpujące leczenie. Dopiero po 4. podaniu chemioterapii odzyskał głos. To było niesamowite móc znowu po tak długim czasie usłyszeć jego słowa i szept. Porozmawiać choć chwilę… Niestety, był to także dokładnie ten sam moment, w którym wypadły mu wszystkie, dotąd tak gęste, włosy. 

Po chemii przyszła pora na radioterapię. Gdy w październiku zakończyliśmy wszystkie cykle leczenia, myśleliśmy, że Tomek wygrał. Pół roku. Tylko tyle dane nam było cieszyć się remisją. W marcu 2026 roku, gdy dopiero co Tomkowi zdążyły odrosnąć włosy po chemii, rak uderzył ze zdwojoną mocą, dając przerzuty do węzłów chłonnych i kości. 

Tomasz Kupczyk

Choroba doprowadziła do patologicznego złamania aż 6 żeber, co sprawia Tomaszowi ogromny ból przy każdym oddechu i ruchu. Dodatkowo pojawiły się ogromne problemy z jedzeniem. W którymś momencie nie był już w stanie przełknąć choć jednego kęsa, bo od razu pojawiały się wymioty. Konieczne okazało się operacyjne poszerzanie przełyku. 

Dziś Tomek ponownie jest w trakcie chemioterapii, jest w stanie zjeść jedynie papki i zmielone posiłki. Schudł ponad 30 kilogramów. Nowotwór jest bezwzględny, dlatego musimy działać wielotorowo. Chcemy wdrożyć terapie wspomagające, intensywną rehabilitację oraz specjalistyczną suplementację, które pomogą jego organizmowi przetrwać tę ciężką walkę i wzmocnią działanie leczenia szpitalnego.

Koszty tych działań znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Błagam o pomoc w ratowaniu życia Tomasza. Ono nie może zakończyć się teraz. Nie w taki sposób. Wierzę, że wspólnymi siłami pokonamy tego potwora. Wierzę, że przed Tomkiem jeszcze wiele pięknych chwil.

Partnerka Tomka, Kasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według