Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Tomasz Maćkowiak - zdjęcie główne

Tomasz Maćkowiak, 53 lata

Tomasz Maćkowiak, 53 lata
Borkowo
Rozsiana postać raka płuca z mutacją ALK, nadciśnienie, astma oskrzelowa
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0923698
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0923698 Tomasz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Tomaszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Tomasz Maćkowiak, 53 lata
Borkowo
Rozsiana postać raka płuca z mutacją ALK, nadciśnienie, astma oskrzelowa

Rak płuca mnie zabija❗️POMOCY!

Moje problemy zdrowotne zaczęły się we wrześniu 2020 roku. Mieszkałem wtedy na Filipinach. Wiodłem dobre życie, mieszkałem ze swoimi dziećmi i wszystko się układało. Niestety, tylko do pewnego dnia. 

Mój stan nagle zaczął się pogarszać. Traciłem siły, byłem coraz słabszy. Pojawił się kaszel, a razem z nim – krew. Tam, gdzie mieszkałem, nie było możliwości leczenia. Musiałem wrócić do Polski. Kilka tygodni później poznałem diagnozę – rozsiana postać raka płuca. Słowa lekarza brzmiały jak wyrok. Dzisiaj wiem, że nie ma już dla mnie ratunku. Na tę postać raka nie ma leku, wiem, że będzie coraz gorzej. Najgorsze jest to, że rak to nie jedyna diagnoza, z którą się mierzę. Choruję jeszcze na nadciśnienie i astmę oskrzelową. 

Gdy wróciłem do Polski, niedługo potem przyleciał do mnie mój nastoletni syn. Co się z nim stanie, gdy umrę? Boję się nawet o tym myśleć. Choroba sprawiła, że nie mogę pracować, a środki, którymi dysponuję, ledwo starczają na pokrycie kosztów mieszkania. Do tego dochodzą wydatki związane z wizytami u lekarzy i zakupem leków. 

Dlatego dziś postanowiłem zwrócić się z prośbą o wsparcie. Nie mam pieniędzy, by sprostać podstawowym potrzebom. Twoje wsparcie to szansa dla mnie i mojego syna na odzyskanie choć namiastki normalnego życia. Proszę, pomóż mi!

Tomasz

Wybierz zakładkę

Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!

Wesprzyj